Kolejne przerażające zmiany w edukacji. Getta dla niepełnosprawnych były tylko początkiem

Coraz więcej niepokojących wieści z MEN.
Coraz więcej niepokojących wieści z MEN. dolgachov / 123RF
Codziennie pojawiają się nowe, coraz bardziej szokujące doniesienia o tym, jakie piekło zgotowało MEN dla dzieci. Oszczędności są tak bardzo potrzebne, że to nauczyciel ma przejąć rolę psychologa z wieloletnim doświadczeniem.


Pedagog to nie psycholog i pediatra
Skąd nauczyciel po pedagogice ma wiedzieć, jak rozpoznać autyzm, jak wspomóc dziecko z dysfunkcją? Rodzice są oburzeni. "Nawet doświadczony specjalista ma trudności z trafną diagnozą, a nauczyciel ma to robić? Na jakiej podstawie uzna, że to jest właśnie autyzm? Bzdura jakaś…".


Warto pamiętać, że nie chodzi tu tylko o dzieci niepełnosprawne. Pozbawiono pomocy także dzieci, które mają zaburzenia wynikające z depresji, zaburzeń lękowych, trudnych relacji rodzinnych, gdyż odebrano im możliwość korzystania z pomocy psychoterapeutycznej i terapii rodzinnej.


Pani Ela Dawidek, mama niepełnosprawnego dziecka sama zaskoczona jest tempem zmian.
Elżbieta Dawidek, mama niepełnosprawnego dziecka
dla Mama:Du.pl

To jest robione na poziomie papieru i pieniądza, a nie na poziomie człowieka, smutne, ale prawdziwe. Aktualny system nie jest doskonały, ale działa lepiej czy gorzej. To co proponują to jest jakaś izolacja z wykluczeniem. Wracamy do czasów, kiedy niepełnosprawni uczyli się w domu, kiedy dziecko opóźnione to wstyd.

Nauczyciele nie umieją sobie radzić z moim synem w trudnych sytuacjach i MEN chce mi wmówić, że raptem w ciągu dwóch miesięcy to się zmieni? Ja jako rodzic jeżdżę na wiele szkoleń, czytam, szukam, żeby umieć sobie radzić z dzieckiem, umieć przygotować materiały, czy poradzić sobie psychicznie. A nauczyciele, kiedy mają to zrobić? Zostawić na miesiąc dzieci i jechać na douczanie?

Jakie zmiany nas czekają?
Związek Zawodowy – Rada Poradnictwa przeanalizował dokument przygotowany przez MEN i ORE. Co z niego wynika?


– nauczyciel ma być pierwszym diagnostą dziecka

– rozpoznanie potrzeb dziecka w 95% ma być prowadzone na terenie szkoły (przez nauczyciela, poprzez konsultacje na terenie szkół, a gdy nauczyciele nie będą sobie radzili przysłany będzie do szkoły pracownik PPP (Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna)

– na pogłębioną diagnozę do PPP będzie wysyłanych około 3-5% uczniów (dziś z pomocy specjalistów korzysta ok. 30%)

– jeżeli uczeń jest niepełnosprawny, to nie jest powód do przyznania pomocy, jeżeli dobrze funkcjonuje

– to dyrektor "w miarę możliwości" (czyli funduszy), będzie przyznawał wsparcie dla ucznia

– powstaną Centra Wsparcia i wędrujący po szkołach specjaliści

– nauczyciele będą sami diagnozować i zlecać potrzebne terapie. Będą musieli powiadomić rodziców wtedy, gdy dziecko zostanie skierowane do poradni (donosi Związek Zawodowy Rada Poradnictwa)

– zniknęły z projektu formy pomocy postdiagnostycznej jak psychoterapia, wsparcie, terapia rodzinna

Getta dla niepełnosprawnych
Gdy połączymy nadchodzące zmiany z wykluczeniem dzieci z orzeczeniem ze szkół, gdyż MEN wydało oświadczenie, że dzieci wymagające Nauczania Indywidualnego będą musiały kształcić się w szkołach specjalnych lub pozostać w domach, mamy pełny i niezmiernie smutny obraz sytuacji.
MEN w odpowiedzi na liczne skargi zaniepokojonych rodziców postanowił wydać orzeczenie, które jeszcze bardziej rozsierdziło wszystkich zainteresowanych.
Departament Informacji i Promocji Ministerstwo Edukacji Narodowej
men.gov.pl

Jeżeli stan zdrowia ucznia pozwala na to, oprócz realizacji obowiązkowych zajęć edukacyjnych w domu, w celu integracji ucznia ze środowiskiem i zapewnieniem mu pełnego osobowego rozwoju, dyrektor szkoły, w miarę posiadanych możliwości, z uwzględnieniem zaleceń zawartych w orzeczeniu o potrzebie indywidualnego nauczania oraz aktualnego stanu zdrowia ucznia, będzie organizował różne formy uczestniczenia ucznia w życiu szkoły. Dyrektor w szczególności będzie umożliwiał udział w zajęciach rozwijających zainteresowania i uzdolnienia, uroczystościach i imprezach przedszkolnych lub szkolnych.

Tylko takie sporadyczne wizyty w szkole, na pewno nie pomogą w socjalizacji dzieci niepełnosprawnych z rówieśnikami.

Jeżeli nie zgadzacie się na dyskryminację totalną, podpiszcie petycję –"Rezygnacja z projektu rozporządzenia w sprawie nauczania indywidualnego"

źródło:Związek Zawodowy Rada Poradnictwa
MEN gov.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...