Instagram

Synek Sary Heller od urodzenia cierpiał na obustronny rozszczep wargi. Matka razem z partnerem zdecydowała się na publikowanie zdjęć dziecka na Instagramie, aby uświadomić ludziom czym jest ta wrodzona wada i znormalizować podejście ludzi do choroby. Rodzice szybko przekonali się, jak okrutni potrafią być ludzie

REKLAMA
„Co się stało z twarzą twojego dziecka? - to jedno z najczęstszych pytań, z którymi musieli się zmierzyć rodzice. Wspominają, że nie byli przygotowani na to, że wciąż będą musieli bronić swojego maleństwa. Komentarze bywały okrutne, a reakcje ludzi na ulicy - bolesne.

In honor of #MNF , selfie with Tom Brody.

A photo posted by Sara Heller (@saheller) on

Happy Brody

A photo posted by Sara Heller (@saheller) on


Pewnego dnia Sara wyszła z koleżankami i dzieckiem na obiad. W pewnym momencie kelner dał jej złożoną kartkę papieru, na której napisał „dla pięknego dziecka”. Ten gest zupełnie obcego człowieka przywrócił matce wiarę w ludzi. Z oczu popłynęły łzy.

Happy Brody

A photo posted by Sara Heller (@saheller) on

Dziś mały Brody jest po kolejnej operacji. Chłopiec ma szansę na całkowite wyleczenie.

If only we all smiled like this when we weren't feeling well. #mybabyistougherthanyou

A photo posted by Sara Heller (@saheller) on