Koniec świata! Angelina i Brad się rozstają

Fot. Flickr / [url=https://www.flickr.com/photos/filmstiftung/9133945170/]Nils Sautter[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC[/url]
Fot. Flickr / Nils Sautter / CC
Jedna z moich szalonych przyjaciółek jest typową korpomamą. Każdy dzień zaczyna od – jak sama przyznaje – briefingu z pudla. Zazwyczaj kiedy dzwoni do mnie rano wiem, że chodzi o jakąś spektakularną plotkę. W większości przypadków są to newsy zasłyszane przy firmowym automacie z kawą. Monika podobno powiększyła sobie usta a Marek chce się rozstać z narzeczoną. Albo inne takie. Nie znam ani Moniki ani Marka.


Tym razem o mało nie spadłam z krzesła.
- Czy już wiem?
- Co wiem?
- O Matko boska! Jak to co? Koniec Brangeliny! Uwierzysz?

Z grubsza wiedziałam już wszystko, jednak news (przyznacie sami) jest na tyle spektakularny, że postanowiłam sprawdzić u źródła o co tak naprawdę chodzi.

Aktualnie Brad Pitt przebywa na planie nowego filmu w Londynie. Jego partnerką jest Marion Cottillard (dla niewtajemniczonych – odtwórczyni roli Edith Piaff) i właśnie to nie podoba się Angie. Odwiedza męża, ale jak podają wtajemniczeni, nie z tęsknoty, a z zazdrości! Kto by pomyślał – spokojna, pewna siebie spełniona żona i matka…
Sprawdziłam więc, skąd te przypuszczenia. Okazuje się, że przede wszystkim to mam spore zaległości w świecie celebryckich plotek. A po drugie – to nie jest pierwsza informacja na temat rzekomego rozpadu związku Jolie-Pitt. Były już doniesienia o tym, że mieszkają osobno, że pozew rozwodowy jest w sądzie, że ze sobą nie rozmawiają i tak dalej. Że kryzys, rozpad pożycia i jeszcze kilka innych. Przyszedł więc czas na zazdrość. Ale skoro nie rozmawiają, to po co odwiedzają się na planie? Skoro kryzys to może zamiast awantur przydałoby się romantyczny wyjazd we dwoje.

Ale co ja tam wiem. Pewnie tak samo nic jak autorzy tych doniesień. Wiedzą to tylko sami zainteresowani. Choć informator twierdzi, że wie co mówi. I że Angelina ma o co być zazdrosna. Bo przecież Marion zdobyła Oscara za najlepszą rolę żeńską a ona nie. No i Marion gra taki typ zmysłowej Europejki, którą Angelina chciała zagrać, ale nie pasowała wizualnie do roli. Bo nie jest zmysłową Europejką. Pewnie dlatego. Ale jest zmysłową i seksowną żoną Brada. Co teraz? Dowiemy się pewnie za jakiś czas. Albo będzie tak jak z Jennifer Aniston (choć Brad i Angelina twierdzą, że ich związek zaczął się po rozstaniu z wcześniej wspomnianą) albo nie będzie. No bo trzeciej opcji nie dostrzegam.

Podobno w każdej plotce jest ziarnko prawdy. Ale w tym wypadku, to czy przypadkiem zamiast pisać, że świat się kończy nie lepiej byłoby powiedzieć, że się zaczyna? Skoro bowiem Brad potencjalnie znów będzie do wzięcia…

Na podstawie: kozczek.pl, pudelek.pl i innych przeczytanych w Internecie doniesień
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Syndrom końca wakacji daje wam w kość? Oto 5 taktyk na przetrwanie
0 0USG połówkowe jest najważniejszym badaniem w ciąży. Zobacz, czego możesz się dowiedzieć