Producent znanych kaszek przyznaje, że jego produkty zawierają cukier

Fot. screen z Facebook
Fot. screen z Facebook
Mówią, że cukier to wróg numer jeden naszych dzieci. Przede wszystkim wpływa negatywnie na zdrowie - spożywany w nadmiarze może prowadzić do próchnicy, otyłości, a nawet cukrzycy. Kolejna zła wiadomość dotycząca cukru jest taka, że dziecko, które spożywa go w dużych ilościach, w przyszłości będzie się go domagało - przyzwyczaja się bowiem do słodkiego smaku.

Nic więc dziwnego, że większość mam dokładnie analizuje etykiety każdego produktu, zanim znajdzie się on na talerzu dzieci. Niestety, nawet najwięksi producenci, działający na rynku od lat, nie stronią od cukru i dodają go nawet do produktów przeznaczonych dla dzieci od 4 miesiąca życia.
Cóż, tym stwierdzeniem „Ameryki nie odkryliśmy”. To praktyka znana od lat. Ale co jeśli znany producent otwarcie przyznaje, że jego kaszki nie są zdrowe? Właściwie, powinniśmy się cieszyć, dostajemy bowiem jasny i czytelny przekaz. Ale co jeśli mimo zapewnień, że to rodzice decydują, czy go kupić i w jakich ilościach podać, "wciska" go dzieciom za darmo? Na ten problem zwraca uwagę czytelniczka portalu sosrodzice.pl i śmiało pyta jednego z największych producentów m.in. płatków śniadaniowych, dlaczego promuje swoje produkty w agresywny sposób.
Ksenia

Nestle! Jesteście poniżej poziomu krytyki. Wracam po tygodniu delegacji do domu, córka opowiada mi co robiła, w tym z zafascynowaniem relacjonuje mi swoje wyjście do kina. Przy okazji pokazuje co dostała do biletu. Jesteście obrzydliwi w swych działaniach. Nie życzę sobie by taka firma, z tak g&€!#mi produktami dawała mi coś za" darmo". Jeśli kto głupi i kupuje wasze produkty to jego sprawa, ale nie wykorzystujci małych dzieci do uzyskania większej sprzedaży. A teraz meritum, bo ktoś może nie wiedzieć skąd moje oburzenie. Dajecie smieciowy produkt, z całą masą cukru i śmiecie nazywać go dobrym i zwiększającym odporność!!!! To granda! Produkt smieciowy ktory ma 50!g cukru w porcji 250g (absolutnie nikt z rodziców pewnie nie waży porcji, 250g gestej kaszy to "na oko" nawet nie pół miski.) 50g to 10 łyżeczek cukru! Dziesięć, tak dziesięć! Cukier pomaga w koncentracji? Poprawia odporność? Bazujecie na braku wiedzy i sloganach, przez co wprowadzacie konsumentów w błąd(...)



Na apel internautki zareagował producent, który otwarcie przyznaje, że:
"Od kilku lat stopniowo staramy się redukować występowanie w naszych produktach składników, które negatywnie wpływają na zdrowie(...)zawarty w tych produktach cukier został dodany w ilościach, które gwarantują produktowi odpowiednie walory smakowe. Tak jak w przypadku każdej żywności, kluczem do sukcesu jest zachowanie odpowiednich proporcji podczas komponowania codziennego jadłospisu poszczególnych składników oraz odpowiednie porcje. Dlatego właśnie, na opakowaniach naszych produktów zamieściliśmy pełną, kompleksową informację o ich składzie(...).Pełną odpowiedź producenta znajdziecie tutaj.


Jaki z tego wniosek?
Taki, że jeden z największych producentów płatków śniadaniowych i kaszek dla dzieci otwarcie przyznaje, że do produktów dodawane są składniki, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie dzieci. Pocieszające jest chociaż to, że "stara się to zmienić".

Jasne, rozumiemy: to rodzic decyduje, czy podać na śniadanie/obiad/kolacje dany produkt. Ma dostęp do etykiety, w której wyszczególniony jest skład produktu i sam podejmuje świadomą decyzję. A co ma zrobić dziecko, które otrzymuje w kinie/w szkole/na chodniku batonik za darmo? Wyrzucić do kosza? Bez żartów, przecież to dziecko! A może warto swoje produkty reklamować w nieco inny sposób?

Jak czytamy na stronie Nestle "Na całym świecie ludzie korzystają obecnie z ponad 1 mld porcji produktów Nestle dziennie. Firma działa w ponad 197 krajach i zatrudnia prawie 340 tys. osób".

Źródło: sosrodzice.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE