1,5 roczne dziecko we wrocławskim oknie życia. Matka zostawiła list

Fot. Flickr / [url= https://www.flickr.com/photos/vinothchandar/8619149016/]Vinoth Chandar[/url] / [url=https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/]CC[/url]
Fot. Flickr / Vinoth Chandar / CC
Sytuacja jest nietypowa - jak podkreślają prowadzące placówkę nigdy wcześniej nie trafiło do nich tak duże dziecko. Okna życia są bowiem stworzone po to, by zostawiać w nich noworodki. Matka zrzekła się praw do opieki i malec trafił do placówki opiekuńczej.

Jak podaje portal tvn24.pl dziecko nie trafiło bezpośrednio do okna życia, ale zostało przyprowadzone do placówki przez matkę. Kobieta podobno nie wiedziała gdzie ma je zostawić. W oknie życia miała jednak zostawić list w którym zrzekła się praw rodzicielskich. Według innych źródeł poprzez list zostawiony przy dziecku siostrom udało się skontaktować z matką.

Sprawę bada policja podkreślając, że nie doszło do złamania prawa. Jednak ani funkcjonariusze ani prowadzące szpital siostry boromeuszki nie ujawniają żadnych szczegółów sprawy. Wiadomo jedynie, że dziecko zostało pozostawione zgodnie z procedurami i trafiło do placówki opiekuńczej. Teraz ruszy cała procedura, by dziecko mogło trafić do adopcji.

Najnowsze informacje

Jak podaje tvn24.pl jedna z sióstr boromeuszek opowiada, że kobieta była zdecydowana zostawić córkę. Mimo alternatywnych propozycji składanych przez prowadzące placówkę matka dziewczynki deklarowała, że nie wróci z córką do domu. Swoją decyzję uzasadniała złymi warunkami lokalowymi oraz fatalną sytuacją finansową.

Źródło: tvn24.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE