Dzieci potrafią wykończyć nawet robota. Ten nie miał z nimi żadnych szans

Prawo autorskie: dotshock / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: dotshock / 123RF Zdjęcie Seryjne
Do zaskakujących wniosków doszli badacze z ATR Intelligent Robotics and Communication Laboratories na Uniwersytecie Osace. Na skutek przeprowadzonego w centrum handlowym eksperymentu odkryli oni niepokojące zjawisko dziecięcej przemocy w stosunku do robotów.

Kontynuowanie tej obserwacji pomogło im też dowiedzieć się jakie czynniki sprzyjają agresywnemu zachowaniu maluchów oraz tak przeprogramować maszynę, by udało jej się uniknąć zadawanej jej krzywdy.

Robot w akcji
Robovie 2 to robot, który został stworzony, by pomagać ludziom w zakupach. Do jego funkcji należy noszenie koszyka, przypominanie o liście potrzebnych rzeczy i wskazywanie drogi do sklepów. W centrum handlowym w Osace, gdzie odbył się nietypowy eksperyment, maszyna krążyła po korytarzu centrum handlowego, gotowa do pomocy kupującym. W momencie, kiedy na drodze Robovie 2 pojawiał się człowiek, robot grzecznie prosił o przesunięcie się. Większość dorosłych nie miała z tym żadnego problemu, okazało się jednak, że maszyna często była uszkadzana przez… dzieci! Maluchy odmawiały odsunięcia się, a nawet blokowały przejazd robota, wyzywały go, kopały i obrzucały różnymi przedmiotami.

Japońscy naukowcy postanowili przyjrzeć się bliżej zjawisku nękania robota i znaleźć sposób, by temu zaradzić. Statystyczne obliczenia i komputerowe symulacje doprowadziły ich do wniosku, że prawdopodobieństwo agresywnych zachowań wobec Robovie 2 rośnie, kiedy dzieci znajdują się w grupie i kiedy nie ma w pobliżu dorosłych. Symulacje pokazały, że początkowo dzieci podchodziły do robota bez złych intencji, dopiero dłuższe przebywanie w jego towarzystwie zwiększało szansę na dręczenie. Dołączenie się do zabawy kolejnego dziecka zwiększało szansę na wystąpienie przemocy z 7% do 13%.

Jak ochronić się przed dziećmi?
Na podstawie analizy dziecięcego zachowania naukowcy byli w stanie zaprogramować robota tak, aby sam potrafił ocenić „prawdopodobieństwo dręczenia” i mu zapobiec. Maszyna skanowała otoczenie pod kątem znajdowania się w pobliżu ludzi poniżej 135cm wzrostu, następnie sprawdzała czy jest w okolicy jakaś osoba dorosła i jak liczna jest grupa dzieci, która się do niego zbliża. Po oszacowaniu zagrożenia robot kierował się w kierunku bardziej zatłoczonego obszaru lub najbliższej wysokiej osoby. Obecność dorosłego skutecznie przeciwdziałała agresywnym zachowaniom dzieci. Po wgraniu opisanego skryptu, ilość uszkodzeń robota znacząco spadła.
Dlaczego dzieci krzywdzą roboty?
Obserwacje naukowców posłużyły za podstawę do badania na temat przyczyn dręczenia robotów przez dzieci. Badacze przeprowadzili wywiady z agresywnymi wobec Robovie 2 maluchami. Okazało się, że aż 74% dzieci opisując robota porównało go do człowieka, a tylko 13% do maszyny. Połowa z badanych wierzyła, że ich zachowanie było dla robota „stresujące” lub „bolesne”. Zaskakujące jest to, że nie przeszkadzało to im w dręczeniu!


Choć to niepokojące, to podobne wnioski badacze wyciągali z badań nad dziećmi, które dopuszczały się przemocy wobec zwierząt. Naukowcy mówią jednak, że zdolność do empatii jest czymś, czego ludzie uczą się z wiekiem. Jest więc nadzieja (poparta zachowaniem dorosłych w konfrontacji z robotem), że takie zachowanie maluchów jest tylko etapem przejściowym ich rozwoju.

Przemoc wobec robotów nie jest jeszcze problemem na skalę światową. Możliwe, że minie jeszcze dużo czasu, zanim w naszych centrach handlowych będą pojawiać się elektroniczni pomocnicy. Warto jednak zwracać uwagę na zachowanie dziecka i wzmagać jego empatyczne zdolności już od najmłodszych lat. Może wspólny seans Toy Story pomógłby badanym dzieciakom spojrzeć na Robovie 2 bardziej przyjaźnie? ;)

Źródło: spectrum.ieee.org
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE