Nowy trend: planujesz dziecko, najpierw ogłoś to znajomym. A dopiero potem do łóżka

Coraz częściej przyszli rodzice ujawniają znajomym swoje plany prokreacyjne na specjalnie zorganizowanych imprezach
Coraz częściej przyszli rodzice ujawniają znajomym swoje plany prokreacyjne na specjalnie zorganizowanych imprezach Fot.Dmitriy Shironosov/123 RF
Pępkowe czy baby shower to już przeżytek. Teraz na topie są imprezy, podczas których para oznajmia, że rozpoczyna starania o dziecko.

Kilka tygodni temu amerykańska celebrytka Kim Kardashian na wieść o tym, że Beyonce spodziewa się dziecka, zapowiedziała w Today Show, że rozpoczęła właśnie starania o kolejne dziecko. Dziwna deklaracja?

Dla wielu może tak. Ale coraz więcej par, zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Polsce, zanim rozpocznie starania o dziecko, najpierw publicznie ogłasza to znajomym. Najlepiej na specjalnie w tym celu zorganizowanej imprezie.

Balanga przed poczęciem

Jak one wyglądają? Sprawa jest nowa, więc nie ma jeszcze ustalonych imprezowych rytuałów. Zazwyczaj jest to zwykła impreza – tyle, że po zdradzeniu planów przez starających się, otwiera się szampana i wznosi toast.

Potem przychodzi czas opowieści o tym, jak innym udało się począć dziecko i rady, jak zrobić to skutecznie („pamiętaj, seks co dwa dni a nie codziennie, bo zbyt częste współżycie osłabia plemniki”)

Ci mniej wylewni rozpoczynają starania o dziecko od oznajmienia tego faktu nie tylko partnerowi, ale także szeroko pojętej społeczności internetowej. Na kobiecych forach aż roi się od wątków typu „staram się o dziecko, kto ze mną?” Grupa z reguły zbiera się w kilka dni.

Potem w ramach dziewczyny wspólnie analizują gęstość i wygląd śluzu, kłucie jajnika czy pozycje seksualne. Forumowiczki dokładnie wiedzą, kiedy koleżanki „przytulają się” ze swoimi partnerami, bo informują o tym w internecie zarówno przed jak i zaraz po stosunku. Testy ciążowe też robią publicznie. I niekiedy koleżanki z internetu dowiadują się o dziecku wcześniej niż jego ojciec.

O ile jeszcze można zrozumieć to, że kobieta, która bezskutecznie stara się o dziecko szuka wsparcia w anonimowym internecie, to trudno jest mi zrozumieć tych, którzy publicznie informują znajomych o tym, że właśnie idą ze sobą do łóżka.

Wszystko na sprzedaż

Po co to robią? Być może dlatego, żeby uniknąć pytań o to, kiedy dziecko. A może jest to kolejna okazja do tego, by się napić. Niewykluczone też, że nie ma w tym żadnego głębszego sensu. Ważne, by znów znaleźć się na towarzyskim szczycie. A prywatność sprzedaje się najlepiej. Tyle, że w czasach “wszystko na wierzchu”, aby zaimponować, trzeba coraz częściej sięgać po ekstremum.


Jednak publiczne staranie się o dziecko może nie być doświadczeniem zbyt miłym. Pół biedy, kiedy starania szybko mają pozytywny finał. Ale coraz częściej niestety tak nie jest.

Co piąty Polak bezpłodny

Podczas odbywającego się niedawno w Łodzi kongresu “Kobieta i mężczyzna. Zdrowie reprodukcyjne i seksualne” prezentowano badania, z których wynika, że zaburzenia u mężczyzny są w Polsce przyczyną niepłodności pary w 20 proc. przypadków, u kobiety w 39 proc. W pozostałych przypadkach przyczyna nie jest wyjaśniona, albo “wina” leży po obu stronach. A problemy z poczęciem dziecka ma dziś już co piąty Polak. Czytaj więcej


Jeśli jednak mimo wielomiesięcznych starań dziecko się nie pojawia, a lekarze nie potrafią zdiagnozować przyczyny, to często radzi się kobietom, by wyluzowały. I by przestały traktować zajścia w ciążę jako zadania do wykonania, często z określonym deadlinem.

Ale jak to zrobić, gdy co chwilę kilka par oczu wpatruje się w Twój brzuch i cicho (ale tak, że słyszysz) komentuje, czy jest to już dziecko, czy może po prostu zbyt dużo ciasteczek?
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE