Urlop zdrowotny zamiast zwolnienia lekarskiego? Pracodawcy mają nową propozycję dla ciężarnych

Po szóstym miesiącu ciąży kobiety częściej korzystają ze zwolnień lekarskich
Po szóstym miesiącu ciąży kobiety częściej korzystają ze zwolnień lekarskich Fot. Daquella manera / http://bit.ly/1rn7pJF / CC BY 2.0 /http://bit.ly/1mhaR6e
Przedsiębiorcy chcą, aby Zakład Ubezpieczeń Społecznych płacił za zwolnienia kobiet w ostatnim trymestrze ciąży. Ich zdaniem, ciężarnym powinien im w tym okresie przysługiwać specjalny urlop zdrowotny. Zapowiadają, że do wprowadzenia takiego rozwiązania będą teraz namawiać ministerstwo pracy.

–Skończmy wreszcie z tą fikcją. Cały czas mówi się o tym, że trzeba promować dzietność, ale koszty przerzucane są na pracodawców – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. – Zamiast zwolnień, z których nie powinny przecież korzystać, dajmy im prawo do specjalnego urlopu finansowanego przez wszystkich. Bo dzieci to inwestycja dla całego społeczeństwa – dodaje.

O co chodzi? Nawet te kobiety, które w czasie ciąży są aktywne zawodowo, po szóstym miesiącu zaczynają już narzekać, że jest im ciężko. Przeszkadza im nie tylko rosnący brzuch, ale częściej też pojawiają się takie dolegliwości ciążowe jak nadciśnienie czy cukrzyca ciążowa. A wtedy lekarze, obawiając się o pacjentki i ich dzieci, namawiają je do zwolnienia tempa. I nawet ci lekarze, którzy nie są tak skorzy do wystawiania zwolnień, wypisują je kobietom częściej.

1,7 mln ciężarnych na zwolnieniu
Z danych ZUS wynika, że w ubiegłym roku lekarze w całej Polsce wystawili z tytułu ciąży, porodu i połogu 1,7 mln zwolnień lekarskich. To nieco więcej niż rok wcześniej. Nie zmieniła się natomiast liczba dni, którą wystawiono na zwolnieniu. Było to przeciętnie 22 dni.
Łącznie w ciągu roku wszystkie kobiety ciężarne i młode matki w Polsce spędziły na zwolnieniu 38 mln dni.
Jeremi Mordasewicz
ekspert Konfederacji Lewiatan

Zwolnienie lekarskie ciężarnej kobiety to ogromny problem dla firmy. Jeśli kobieta znika z dnia na dzień, nie mamy czasu się na to przygotować. Kłopoty z tego powodu mają zwłaszcza te przedsiębiorstwa, które zatrudniają do dziesięciu osób, bo tam każda para rąk jest na wagę złota.


Ekspert "Lewiatana" zapewnia, że takiego problemu by nie było, gdyby ciężarna pracownica uczciwie mówiła w firmie o swoich zawodowych planach. Informowanie z wyprzedzeniem pracodawcy, pozwoliłoby firmom lepiej się do tego przygotować. Dlaczego tego nie robią? Większość ciężarnych przyznaje, że dla nich rozmowa z pracodawcą o swoim stanie jest bardzo trudna. Od dawna bowiem w Polsce mówiło się o tym, że pracodawcy bardzo niechętnie patrzą na ciężarne pracownice. I z tego właśnie powodu nie chcą zatrudniać młodych kobiet.


– Zgadzam się z tym, że aby doszło do takiej rozmowy, kobieta musi mieć pewność, że w firmie na jej stan nie patrzy się krzywo. Podejrzewam, że tylko taki pracodawca zostanie uprzedzony, który ciężarną traktuje życzliwie – mówi Mordasewicz.

Coraz więcej pracodawców jednak zaczyna zauważać, że opłaca się traktować pracownice w ciąży "po ludzku." Dlaczego? Bo dzięki życzliwemu podejściu jest szansa na uniknięcie tego, że kobieta będzie chodziła do pracy w kratkę. Obawiając się wypowiedzenia po urlopie macierzyńskim, nawet jeśli się nie najlepiej czuje, będzie się starała choć na chwilę pokazać w firmie.

Najgorzej w kratkę
Pracodawcy tłumaczą, że dla nich najgorsze jest to, jeśli kobieta do pracy przychodzi w kratkę. Gdyby zawczasu oświadczyła, że od tego momentu nie będzie się już pojawiała w pracy, to pracodawca mógłby zatrudnić kogoś na zastępstwo. Nie mając tej pewności, próbuje poradzić sobie poprzez rozdzielanie obowiązków wśród innych współpracowników. To powoduje, że na ciężarną zaczynają być źli wszyscy – i pracodawca i współpracownicy. A atmosfera staje się nieprzyjemna.

Kobieta w ciąży w czasie zwolnienia otrzymują 100 proc. swojego wynagrodzenia. Za pierwsze 33 dni płaci pracodawca, potem już ZUS.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE