NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Fot. [url=https://www.facebook.com/SoliskoArena]facebook.com/SoliskoArena[/url] / Szczyrk staje się miejscem narciarskich zachwytów - najmłodszych narciarzy również
    To miejsce zachwyci najmłodszych narciarzy. Szczyrk w tym roku przygotował się na ferie

    Kiedy w pierwszych dniach zimowych wakacji, na pytanie: “I jak ci się tu podoba?” z ust małego narciarza pada płaczliwe (lub krzykliwe - w zależności od temperamentu): “Nie tak sobie to wyobrażałem”, istnieje spora szansa, że wyjazd nie będzie zaliczał się do najbardziej udanych. Na maluchu, który od tygodnia chwalił się kolegom, że na stok będzie wjeżdżał “mega-kanapą, z której trzeba zeskakiwać w biegu”, mniejsze wrażenie zrobią starodawne orczyki i talerzyki - nawet przechrzczone na “magiczne kotwice” czy “latające spodki”.

  • Szczyrk po modernizacji wyrasta na polską stolicę białego szaleństwa
    Przestaniesz jeździć tam tylko z sentymentu. Szczyrk po modernizacji nareszcie przypomina narciarskie kurorty

    Szczyrk do tej pory traktowany był trochę jak uboższy krewny innych narciarskich ośrodków w Polsce? Niby z tej samej rodziny, z podobnie długoletnimi tradycjami, ale na pierwszy rzut oka odstający pod względem klasy i poziomu. I choć wielu darzyło go sentymentem i regularnie odwiedzało, były to wizyty raczej kurtuazyjne. Znacznie lepszą infrastrukturą kusiła bliska zagranica. Szczyrk postanowił w końcu wziąć z południowych kuzynów przykład i dostosować swoje "oldschoolowe" wyciągi do wymogów nowoczesności oraz potrzeb poszczególnych grup narciarzy - również tych najmłodszych.

  • Książki z półki "Young Adults" są lepsze niż poradniki psychologiczne
    Przeczytałam te trzy książki dla nastolatków. Dowiedziałam się z nich więcej, niż z poradników wychowawczych

    Nigdy w życiu nie chciałabym przechodzić jeszcze raz przez okres dorastania, nawet gdyby za taką wycieczkę w czasie ktoś zaproponował mi milion dolarów albo plakat z autografem Kurta Cobaina (dla ścisłości: brałabym oczywiście to drugie). Mogłabym cofnąć się do poszczególnych momentów, bo moje top 10 życiowych wspomnień co najmniej w kilku przypadkach rozgrywa się w gimnazjum i liceum. Ale przeżywać ten cały “ból istnienia” jeszcze raz? O nie, dziękuję bardzo. Byłam, widziałam, nie jestem fanką. Jeśli myślicie podobnie, pewnie nigdy nie sięgnęliście po książki Eve Ainsworth - nawet jeśli leżą gdzieś pod łóżkiem waszego dziecka.

  • Książki Davida Almonda tworzą nowy kanon klasyki dla dzieci - tych młodszych, i tych starszych
    Twoje dziecko przeczytało już całego “Mikołajka”? Pod choinkę podrzuć mu książki Almonda

    Szacunek do czytelnika i do opisywanej historii - to zdaniem Davida Almonda jedna z podstawowych cech dobrego pisarza. I w tym stwierdzeniu zawiera się prawdopodobnie cała tajemnica jego sukcesu, bo Almond z pełną powagą traktuje temat każdej swojej książki - niezależnie od tego, czy pisze o chłopcu pluskającym się w akwarium pełnym piranii, o kierowcy autobusu, który pewnego dnia odnajduje w kieszonce marynarki anioła, czy o nastolatce, która - dosłownie - wpada w objęcia Orfeusza.

  • Zadziorne hasła i nietuzinkowe grafiki to znak rozpoznawczy Endo
    Ta firma to “wybitna jednostka”. Hasła na ich koszulkach skutecznie leczą z jesiennej chandry

    Pamiętacie wczesne lata 90., kiedy szczytem modowych marzeń była bluza z bazaru z “amerykańskimi” napisami? Szara dresówka z kiepskiej bawełny, upstrzona ciągiem przypadkowo dobranych fraz: “pretty lady”, “action man” czy “wild night” była, jakbyśmy to określili dzisiaj - “must-have”. I pewnie jakby dobrze poszukać, góra od dresu z takim pastelowym sloganem też by się w jakiejś szafie znalazła. Wtedy nikogo nie obchodziło, co oznaczał, ważne, że był po angielsku. Dzisiaj na szczęście coraz więcej dziecięcych firm odzieżowych cudze chwali mniej, a wartość znajduje w rodzimych, bywa, że bardzo dowcipnych hasłach i rymowankach.

  • Lenovo Tab 4 10 Plus ma być tabletem dla dzieci, rodziców i dziadków.  Sprawdzamy, czy to możliwe
    Tę "zabawkę" będziesz podkradać dziecku. Testowałyśmy tablet przystosowany dla trzech generacji użytkowników

    Posiadanie dziecka zmienia wszystko - również fakt, że urządzenia z definicji “personalne” tracą ten status do czasu, kiedy dziecko jest na tyle duże, aby posłużyć się argumentem pod tytułem: “A Kasia i Antek to już mają swoje tablety. A Franek to ma nawet komórkę!”. Oczywiście, utrzymując pozory rodzicielskiej przyzwoitości, nie pobiegniesz czym prędzej do najbliższego elektro-marketu na zakupy, ale w głębi duszy będziesz skakać z radości: żegnaj popaćkana paluchami szybko, żegnaj zawalona grami karto pamięci, witaj ponownie - tablecie na własność. Zanim jednak do tego dojdzie, trzeba będzie się dzielić.

  • Jak wezwać pomoc? Jak jej udzielić? Odpowiedzi na te pytania dziecko musi poznać jak najwcześniej
    To jedna z najważniejszych umiejętności. Żadne dziecko nie jest za małe, aby się tego nauczyć

    Marzycie sobie czasem, że wasze dziecko wychowuje się w bezpiecznej, pluszowej bańce, do której przedostają się tylko dobre wiadomości, skoczne piosenki i, okazjonalnie, słodkie kotki do głaskania? Zero trudnych pytań do odpowiadania, niestosownych obrazków do zakrywania oczu, tematów do odkładania na „kiedy dorośniesz”. Rodzicielstwo byłoby bajką – nudną i monotonną, ale jednak bajką. Niestety (na szczęście?) rzeczywistość to raczej film przygodowy, który może mieć miliony scenariuszy – dobrych i złych. O tych drugich też trzeba z dziećmi rozmawiać, i to jak najwcześniej.

  • Dobór fotelika samochodowego to poważna sprawa. Teoretycznie powinien pomóc nam sprzedawca. A jak jest w praktyce?
    Sprawdź sprzedawcę: rzeczy, o które musisz zapytać kupując fotelik samochodowy

    Zdaniem większości rodziców jest jednym z najważniejszych elementów wyprawki. Ponad połowa przyszłych ojców montuje go w samochodzie jeszcze zanim, niemal jak na sygnale, w dzień porodu popędzi do szpitala z przyszłą mamą na pokładzie. Do faktu konieczności posiadania fotelika samochodowego podchodzimy więc bardzo poważnie. Ale czy wiemy, jak wybrać ten najlepszy?

  • Nauka czytania powinna być prosta. Ale jak się do tego dobrze zabrać?
    To pytanie zadaje sobie każdy rodzic. Odpowiedź może być prosta jak “abc”

    Pamiętacie pierwszy moment, w którym uświadomiliście sobie, że fajnie byłoby umieć czytać? Ja pamiętam. To było w kinie na seansie muppetowej wersji “Opowieści wigilijnej”.

  • Prezent na baby shower, który sprawi, że zostaniesz “najlepszą ciocią świata” (i unikniesz kilku bociankowych zabaw)

    Z zaproszeniami na baby shower jest jak z zaproszeniami na wesele, różnią się właściwie tylko kolorystyką karnetów i tym, że zamiast słodkich ludzików trzymających się za rączki, są słodkie misie, smoczki i śpioszki. Schemat reakcji jest jednak ten sam: najpierw euforia, potem panika.