NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Dzięki tej aplikacji przestaniesz wpisywać wszystkie niepokojące objawy ciąży w Google. Must-have dla młodych mam

    Kobieta jest z natury istotą żądną wiedzy. Kobieta w ciąży natomiast to osoba, której pęd do wiedzy zaspokoić mniej więcej tak samo trudno, jak apetyt. I o ile pragnienie przegryzania lodowej kanapki bułą z pasztetem będzie się zmniejszać proporcjonalnie do rozmiaru brzucha po porodzie, to lista pytań związanych z wychowaniem nie przestanie rosnąć już nigdy. Podobnie jak pokusa, aby każde z tych pytań skonsultować natychmiast z wszystkowiedzącym doktorem Google.

  • Jesteś ojcem, ale czy dziecko o tym wie? Psycholog radzi, jak nawiązać silną więź z noworodkiem

    Per “mały kosmita” zdarza się zwracać do niemowlaka zarówno świeżo upieczonej mamie, jak i ojcu, choć prawo do tego ma właściwie tylko ten ostatni. Fory, jakie daje dziewięć miesięcy nieustannej łączności z maluchem, sprawia, że kobiety, teoretycznie, o sprawę “więzi” nie muszą się martwić. Ojcowie, jak przyjęło się sądzić, mają w tej kwestii pod górkę. Czy na pewno?

  • Kilka kroków do samodzielnego jedzenia. Jak przygotować się do odstawienia dziecka od piersi?

    Mleko matki to najbardziej wartościowy pokarm na świecie - co do tego nie ma wątpliwości. Wiedzą to mamy, podświadomie wiedzą to też maluchy. W efekcie zarówno pierwsza, jak i druga grupa do pomysłu zakręcenia tego naturalnego kurka odnosi się często ze średnim entuzjazmem. Moment odstawienia od piersi prędzej czy później jednak nastąpi - warto być na niego przygotowanym.

  • Wszystko, co nastolatki robią codziennie, a ty - nigdy. Ta książka to internetowa Biblia dla rodziców

    Kogo nie jarają proste rozwiązania? Ciebie, rodzicu nastolatka? Nie musisz odpowiadać. Heroiczna, z wychowawczego punktu widzenia, próba upierania się, że w życiu nie godzi się chodzić na łatwiznę, będzie równie żałosna, co stylistyczne zakusy dorosłego na młodzieżowy slang. Dlatego nie masz innego wyjścia, jak przeczytać najnowszą książkę Leszka Talki - “Nastolatek dla początkujących”.

  • Cesarka krok po kroku. Tłumaczymy, czego spodziewać się przed, w trakcie i po zabiegu

    Ogromne szczęście, niepohamowana ciekawość i lekki niepokój - to kombinacja uczuć, które ogarniają wiele mam, kiedy data porodu jest już tuż-tuż. Jeszcze tylko kilka dni i będziesz mogła przytulić swojego malucha! Nie ma jednak co ukrywać, że kiedy myślisz o cesarskim cięciu - trochę się boisz.

  • Z dziećmi się nie bawimy. Rewolucyjna metoda wychowawcza? Raczej sposób na uniknięcie frustracji

    Posiadanie dzieci jest najlepszą rzeczą, jaka przydarzyła ci się w życiu - przez większość czasu to stwierdzenie stuprocentowo prawdziwe. Każdy rodzic ma jednak coś, co sprawia, że przez promil czasu ma ochotę, wzorem swojego “małego szczęścia”, usiąść po turecku na dywanie i wyginając buzię w podkówkę wydać z siebie głośny ryk. Dla niektórych będzie to kolejna pomidorowa plama na białym obiciu fotela, dla innych chwila, kiedy maluch, ni z tego, ni z owego, postanawia zdradzić ukochanego misia, czy porzucić ulubioną dotychczas zabawkę edukacyjną i zaczyna domagać się pomysłu - pomysłu na nową zabawę. Jeśli pustka w głowie rodzica trwa zbyt długo, zaczynają się kłopoty.

  • Bawarkę oddaj Bawarczykom. Karmiąc piersią, tylko jednego napoju musisz pić naprawdę dużo

    Pije ją tylko angielska Królowa i kobiety karmiące piersią. W związku z tym rozpowszechnienie mitu o tym, jakoby bawarka wspomagała laktację, można z dużym prawdopodobieństwem zrzucić na imperialistyczne zapędy mieszkańców Wysp. Mało bowiem prawdopodobne, żeby to matki karmiące z własnej woli zabielały herbatę mlekiem. Z drugiej strony, pewnie nie ma napoju, na który w tym kluczowym dla rozwoju malucha okresie kręciłybyśmy nosem, gdyby tylko ktoś zapewnił nas, że to właśnie “ten” eliksir nada produkowanemu przez nas pokarmowi cudownych właściwości.

  • Fińskie mamy nie chcą od rządu pieniędzy. Wiedzą, że ich dzieciom bezpieczeństwo zapewni coś innego

    Mali Finowie nie wierzą w bajki o tym, że dzieci przynosi bocian. Nikt nie usiłuje im też wmawiać, że noworodek pojawił się w domu po spontanicznej wycieczce rodziców na pole kapusty. Odpowiedź jest dla nich oczywista: dzieci biorą się z pudełek. Ta teoretycznie mało kreatywna taktyka wymigania się od dyskusji na temat pszczółek i kwiatków to w rzeczywistości przejaw fińskiego pragmatyzmu. Małego niedowiarka wystarczy bowiem zabrać w odwiedziny do znajomych rodziców noworodka i zaprowadzić do dziecinnego pokoju, gdzie w 9 przypadkach na 10 znajdziemy malucha śpiącego w pudełku.

  • Te trzy słowa zrujnują każdy majówkowy wypad. Jak ich nie wypowiadać? Wystarczy dobra lista

    Pamiętasz, jak niewiarygodnie bawiła cię kiedyś scena z wakacyjnego epizodu serii “W krzywym zwierciadle”, w której rodzina Griswoldów wybiera się na wakacje? Ten moment, w którym wszyscy ładują się do zapchanego po brzegi samochodu, a kiedy ruszają, góra pieczołowicie ułożonych na dachu gratów ulega spektakularnej katastrofie? Normalnie boki zrywać. A pamiętasz, kiedy przestał cię śmieszyć? Pewnie gdzieś w okolicy pierwszego wyjazdu z maluchem.

  • Sposób na poranne fochy przed lustrem: ta sukienka i nasze podpowiedzi

    “To” miało się zacząć dopiero w okolicach gimnazjum. Kwestie typu: “Ubierz się jak człowiek” planowałaś zacząć ćwiczyć dopiero za kilka ładnych lat. Wyobrażałaś sobie, że do tego czasu wybór bluzeczek i sukieneczek będzie głównie twoją domeną - kilkulatka co najwyżej od czasu do czasu lekko skrzywi się na ten czy inny fason lub kolor i tyle. Niestety, rzeczywistość po raz kolejny zaskoczyła rodziców.