NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Jak nie zmarnować weekendu. 8 wskazówek, które zapewnią Ci odpoczynek i dadzą siłę na nowy tydzień

    Jak nie zmarnować weekendu? Dobre pytanie! Sama zawsze czekam na niego z utęsknieniem, a zarazem rzadko udaje mi się zorganizować go tak, żeby w poniedziałek przekroczyć próg biura z poczuciem weekendowego spełnienia. Co rozumiem przez poczucie spełnienia?

  • Z dziećmi na imprezę? Nie, dziękuję?

    W naszym domu ostatnio rozgorzała dyskusja na temat tego, czy zabrać Dziki na imprezę do znajomych, czy lepiej nie. Co było jej powodem?

  • 4 rzeczy do zrobienia w weekend z dziećmi. Czas się pakować

    Szanowne Panie, nie wiem jak Wy, ale ja pewne rzeczy lubię mieć pod kontrolą. Chociażby budżet domowy, planowanie weekendów, wycieczek i wakacji, organizowanie uroczystości rodzinnych, opłacanie rachunków w terminie i pakowanie toreb oraz plecaków na wyjazdy. Nie będę roztrząsać czy to iście kobieca cecha, czy wynikająca z tego, że jestem mamą, czy też nauczycielem, czy to mój znak zodiaku, czy może taką po prostu osobą jestem. Lubię mieć kontrolę i lubię pakować. Koniec kropka.

  • 4 rzeczy do zrobienia z dziećmi w weekend. W domowym zaciszu

    Weekendy potrafią zaskakiwać. Tym, że dzieci nagle chorują, że pogoda się psuje, że przyjeżdżają niespodziewani goście oraz tym, że się nagle kończą… Planujemy, szykujemy, organizujemy. My swoje, a życie dokładnie inaczej. Ale ma to swój urok. Byłoby zbyt nudno, gdy wszystko szło zawsze po naszej myśli. Prawda?

  • #Byciematką#Nafulla#Jestcool#

    Bycie matką na fulla z wyłączonym telefonem. To miniony weekend. Mój bilans odnotował same wzrosty:

  • 4 rzeczy do zrobienia w weekend z dziećmi. Przedsmak wakacyjnej podróży

    Zapach morza, ciepło promieni słonecznych na twarzy, wiatr we włosach, smak kawy w ogrodzie, gaworzenie dziecka, szelest przewracanych stron w książce, śmiech, radość, odpoczynek, miłe spotkania... Taki jest mój weekend. A Wasz jak wygląda? :)

  • 4 rzeczy do zrobienia w weekend z dziećmi. Plan: urozmaicać i zaskakiwać

    Czasem jest tak, że nigdzie się nie spieszymy, nie gonimy, robimy wszystko na luzie, ze spokojem, dokładnie, ale… zawsze tak samo. Znacie to? Do pracy ta sama droga (no bo najszybsza, bez korków). Obiad o 16:00 przy stole w kuchni na podkładkach i talerzach tych samych co zwykle (przecież zastawy świątecznej nie będę wyciągać). Spaghetti przygotowane według tego samego przepisu (bo tylko takie zjedzą moje dzieci, jak dodam coś nowego, nikt nie ruszy). Malowanie farbami zawsze pędzlem (najmniej sprzątania wtedy). Kąpiel w wannie wieczorem przed spaniem przy użyciu tego samego płynu (płyn nie uczula, a dziecko ma się szybko umyć i do spania). Spacery w te same miejsca (po drodze jest warzywniak, piekarnia i poczta – trasa idealna)… Co by tu dużo pisać. Po co zmieniać coś, co się idealnie sprawdza?