NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Rodzicu, trochę kultury! Rodzicielski savoir vivre dla początkujących

    Na początek ta panująca na placach zabaw. A raczej jej brak. Szkoda słów. O ile mogę zrozumieć dzieci, choć też nie do końca, bo ich zachowanie to głównie naśladowanie rodziców i trochę wrodzonej przekory, na którą przymykam oko, o tyle chamstwo dorosłych jest dla mnie...

  • Jak przeczytać kropki

    Nasz dom jest pełen książek, dla dzieci i dla dorosłych. Mimo tak opłakiwanego kryzysu czytelnictwa, w księgarni nie możemy narzekać na brak ruchu. Czyli książek oraz ludzi nimi zainteresowanych wokół mnie jest mnóstwo. I świetnie, ale zdarza mi się zastanawiać: dlaczego jest tak dopiero teraz? Dlaczego moja mama nie kupowała mi książek? Nie było księgarń? Czy funkcjonowały tylko biblioteki?

  • Maluchy i maniery...

    Jak nauczyć dziecko dobrych manier? Z tym wyzwaniem mierzy się wielu z nas... Telewizyjne bajki nie zawsze są tu pomocą - w nich często naturalnym sposobem rozwiązywania konfliktów jest tłuczenie oponenta po głowie, a brak zadowolenia manifestuje się wystawieniem języka... Nie tędy droga.

  • Pejzaż zimowy – sztuka w dużym formacie

    Duża płachta papieru, farby, pędzle, papier, nożyczki, klej i można w domu stworzyć piękny krajobraz zimowy. Zapraszam do tworzenia!

  • 2-latek w muzeum sztuki współczesnej – czy warto?

    Całkiem przypadkowo, Oluś uczestniczył w sobotę w warsztatach mikołajkowych dla dzieci w MOCAK-u. Zapisałam tylko Jasia, który uwielbia te zajęcia i chodzi na nie już od trzech lat. Oluś nie chciał zostać z babcią tylko jechać z nami. Byłam lekko przerażona, co to będzie i po drodze...

  • „Najfutbolniejsi”. Książki o piłce nożnej, które możesz kupić nawet córce

    Kiedy dostałem „Najfutbolniejszych” do recenzji pojawiły się dwie myśli. Pierwsza: o, super, to jest o piłce nożnej! I druga: Ale ja mam córkę...

  • O muzykowaniu

    Uczyć muzykowania to najprzyjemniejsza rzecz na świecie. Wydaje się, że to nic, bo nie widać efektów tu i teraz. Dziecko nie wychodzi z lekcji wymęczone żmudnym szlifowaniem talentu. Mówi "ale fajnie", klaszcze sobie samemu i temu, z którym muzykuje. Oczywiście nie zawsze pięknie i interesująco, ale jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby jakikolwiek uczeń takie muzykowanie przerwał.