NAJNOWSZE

BLOGI

  • Jak wygospodarować czas dla siebie?

    Czego potrzebuje każda z nas, a zazwyczaj mamy go mało, albo i wcale? Czas. Ale nie o byle jaki czas rzecz się rozchodzi. Mówię o „czasie dla siebie”. Brzmi prawie magicznie i dla wielu zdaje się być równie nieosiągalne jak podróż prywatnym odrzutowcem. Czy rzeczywiście tak ciężko wygenerować chwile dla siebie?

  • Wizyta u terapeuty - o tym, do kogo udać się po pomoc

    Psycholog? Psychiatra? Psychoterapeuta? Z kim najlepiej się skontaktować, by uzyskać odpowiednie wsparcie?

  • Erotyczne uniesienie - o skutkach niezabezpieczonego seksu

    Tekst ten przeznaczony jest dla osób pełnoletnich. Chociaż nie zgadzam się z powyższym zdaniem, zamieściłem je, by nie urazić niczyich przekonań. Nie oszukujmy się. Osoby poniżej 18go roku życia robią TO! Od dłuższego czasu pewien temat chodzi mi po głowie. Bez zbędnego wstępu...

  • Cierpisz na refluks? Uważaj na zęby!

    Choroba refluksowa dotyka coraz więcej Polaków – alarmują lekarze. Mało kto jednak wie, że ma wpływ nie tylko na przełyk, ale także na całą jamę ustną. Stomatolog z Kliniki Demeter w Warszawie tłumaczy, skąd ten związek oraz w jaki sposób dbać wówczas o zęby.

  • Sardynki i mak, czyli dieta zdrowa dla zębów

    Systematyczne wizyty u stomatologa, w połączeniu z codzienną higieną jamy ustnej, to bez wątpienia podstawowe elementy profilaktyki chorób zębów. Niemniej, by mieć piękny uśmiech, należy pamiętać również o właściwym odżywianiu. Dowiedz się gdzie szukać największych pokładów wapnia i co wybrać, gdy mleko nie wchodzi w grę.

  • Strach przed dentystą – jak sobie radzić?

    Osoba, która boi się dentysty za wszelką cenę unika kontaktu z nim. Tymczasem warto przełamać strach, by uniknąć długiego i skomplikowanego leczenia. Lek. stom. Romualda Schreiber, stomatolog w Klinice Demeter w Warszawie podpowiada, jak to zrobić.

  • Jak przekonać dziecko do dentysty?

    Pierwsza wizyta u stomatologa wcale nie musi być nieprzyjemnym doświadczeniem. Lek. stom. Romualda Schreiber, stomatolog w Klinice Demeter w Warszawie podpowiada, jak przekonać dziecko do regularnej kontroli dentystycznej i co zrobić, żeby kojarzyła mu się przyjemnie.

  • Zapraszam na śniadanie! Part One.

    Czy to lato, czy to zima, dzień śniadaniem się zaczyna – przynajmniej powinien. Szczególnie u szacownych homo sapiens wyrażających swoje emocje ciałem i wylewających siódme poty na treningach... Można powtarzać do znudzenia, że to najistotniejszy posiłek w ciągu dnia. Jak jednak przekonać osobnika, który ostatnią czynnością o jakiej myśli po przebudzeniu jest po pierwsze: wymyślenie co na to śniadanie zje, po drugie: przygotowanie i po trzecie - skonsumowanie? Ranne ptaszki mają z tym raczej mało kłopotów. W gorszej sytuacji są leniwce wylegujące się do bliżej nieokreślonych godzin w łożu...

  • Co fajnego i zdrowego dać dziecku i sobie zamiast kanapki z żółtym serem?

    Pamiętam dokładnie czas, gdy zaczęłam się zdrowo odżywiać. Było to trzy lata temu, kiedy nagle dowiedziałam się, że mam cukrzycę ciążową. Jak to możliwe, że ta cukrzyca mnie w ogóle dopadła?? Przecież nigdy nie miałam większych problemów z utrzymaniem prawidłowej wagi. A to, że objadałam się słodyczami, jadłam dużo smażonych rzeczy, dużo wyrobów z białej mąki, czy relatywnie mało warzyw, to była zupełnie inna sprawa. Sprawa, o której wolałam nie pamiętać. Szczęśliwie dla mnie cukrzyca ciążowa była faktem. Wreszcie przyszedł taki moment, że musiałam bliżej przyjrzeć się temu, co nakładam na swój talerz. Na początku wcale nie było łatwo. Stare nawyki i uzależnienia (w tym uzależnienie od słodyczy!) nie pozwalały o sobie zapomnieć. Już wiedziałam, że lepiej unikać wyrobów z białej mąki, ciężkich i tłustych smażonych posiłków, olejów kiepskiej jakości. Wiedziałam, że warto jeść jak najmniej przetworzony pokarm (wędlina i żółty ser kiepsko wpisywały się w tą koncepcję) i postawić na warzywa, kasze i zdrowe tłuszcze. Wiedziałam to wszystko a jednak… no właśnie, gdy przychodziła pora przygotowania śniadania, czy kolacji miałam spory problem. No bo czym zastąpić kanapkę? Przecież to bardzo naturalne w naszym kraju, że gdy przychodzi poranek albo wieczór, na stole ląduje chleb, bułki, masło, wędlina i ser oraz na pocieszenie plasterek ogórka czy pomidora.

  • Zdradziłam! Wybrałam JEGO!

    Dłużej już nie mogłam! Musiał nadejść już kres, musiałam podjąć decyzję i wybrać tego JEDNEGO! Przecież nie mogłam dalej tak żyć. Wciąż w niepewności i niepokoju, czy aby na pewno to ten JEDYNY?!