Spełnianie marzeń czy przesada? Janiak napisał, o czym marzy jego syn. "I ty to popierasz?"

Olivier Janiak
Olivier Janiak Zrzut z ekranu/instagram.com/olivierjaniak
Olivier Janiak z żoną Karoliną Malinowską mają trzech synów: Fryderyka, Christiana i Juliana. Z okazji urodzin najstarszego z dzieci dziennikarz umieścił na swoim profilu na Instagramie nietypową prośbę...

Fryderyk obchodził wczoraj dziewiąte urodziny. Tata postanowił z tej okazji spełnić marzenie syna i sprezentować mu... dwa tysiące obserwatorów ("przyjaciół") na Instagramie.

- Pamiętam jakby to było wczoraj, kiedy po raz pierwszy wziąłem go na ręce... Synku bądź zdrowym, mądrym, otwartym na innych, dobrym człowiekiem, szczęśliwym, wierzącym w siebie, spełnionym facetem. KOCHAMY CIĘ. Kiedyś FREDZIO WSPOMNIAŁ, ŻE OPRÓCZ WSZYSTKIEGO CO MA I CO DOCENIA... CHCIAŁBY MIEĆ 2 tys FALLOWERSÓW ... POMOŻECIE?? PROSI OJCIEC. Albo choćby wejdźcie na jego profil i choć serduszko zostawcie pod filmem z dzisiejszego sto lat dla niego - napisał dziennikarz.

W komentarzach niektórzy zwrócili uwagę, że to dosyć dziwna prośba. Tym bardziej biorąc pod uwagę doniesienia o pogłębiających się problemach młodych ludzi, którzy za bardzo przejmują się tym, co dzieje się w wirtualnym świecie, a liczba obserwatorów staje się dla nich wyznacznikiem "fajności". Pytanie, czy jest się o co czepiać? Przecież wszyscy siedzimy z nosami w telefonach i intensywnie korzystamy z Internetu.

Inni natomiast zwrócili uwagę, że to "płytkie marzenie", w którym rodzic nie powinien wspierać dziecka i że taka prośba może być krzywdząca. Z jednej strony zrozumiałe, że tata chce, aby jego syn był szczęśliwy, to bardzo miłe życzenia urodzinowe, ale faktycznie wzbudzają zastanowienie.


Uważacie, że Instagram to dobre miejsce dla 9-letnich dzieci, a "2 tysiące przyjaciół" to ciekawy pomysł na prezent? To przesada czy po prostu takie mamy czasy?
Trwa ładowanie komentarzy...