Krzyki, przekleństwa, płacz. Rodzice nagrali opiekunkę, sprawą zajmie się prokuratura

Rodzice przyczepili dyktafon do ubranka dziecka
Rodzice przyczepili dyktafon do ubranka dziecka Prawo autorskie: loganban / 123RF Zdjęcie Seryjne
Przekleństwa, krzyki, głuche uderzenia i płacz dziecka – to wszystko można usłyszeć na nagraniu, jakie zarejestrowano w jednym z prywatnych żłobków w Szczecinie. Rodzice dziewczynki, która uczęszczała do żłobka, zaalarmowani jej nietypowym zachowaniem, przypięli dyktafon do ubranka córki. To, co usłyszeli na nagraniu, przeraziło ich.

Każdy rodzic zna stres i niepewność, jaka towarzyszy nam, gdy decydujemy się powierzyć opiekę nad dziećmi obcym osobom – w żłobku, przedszkolu, domu. Rodzice ze Szczecina, którzy zdecydowali się posłać swoje pociechy do punktu żłobkowego prowadzonego przez panią Izabelę, na pewno przez dłuższy czas nie zaufają już innym opiekunkom. Nie po tym, co usłyszeli na nagraniu.

Rodziców, do których dotarli dziennikarze Radia Szczecin, zaalarmowało nietypowe zachowanie córeczki. Jak mówił pan Radosław, ojciec 2-latki, dziewczynka zaczęła budzić się w nocy z krzykiem i uciekać od rodziców. Gdy miała wsiąść rano do auta, wpadała w histerię.

– Pierwsza taka alarmująca sytuacja zaistniała, jak pani opiekunka powiedziała nam, że Amelka pobiła inne dziecko, i że to inne dziecko miało założone 12 szwów. Lekarze powiedzieli mi, że to niemożliwe, żeby dziecko uderzyło z taką siłą. Nie mogłam się skontaktować z mamą tego dziecka, więc musiałam uwierzyć pani Izie, ale jakieś swoje podejrzenia miałam – opowiada pani Hanna, mama Amelki.


Pan Radosław przyznał, że gdy podejrzane zachowania córki się nasiliły, postanowił kupić dyktafon. Następnie przyczepił go do ubranka dziewczynki, aby w ten sposób nagrać to, co dzieje się w żłobku. Zapewne nie spodziewał się tego, co usłyszy.

"Perfekcyjne pierwsze wrażenie"
Na nagraniu słychać, jak pani Izabela – właścicielka punktu żłobkowego i opiekunka – krzyczy m.in. "siadaj k...". Po chwili rozlega się płacz dziecka. W tle słychać też głuche uderzenia.

– Mamy dowód na to, że krzyczy na dzieci. Nie wiemy, czy bije dzieci, bo nie mamy nagrań wideo, ale słychać dziwne dźwięki – uderzenia o stół, o ściany, więc chcemy zaalarmować innych rodziców, bo ta pani ma już kilka spraw złożonych na policji. Jak na razie prokuratura nie robi z tym nic – mówi anonimowo mama jednego z dzieci.

Kobieta przyznaje, że pani Izabela sprawia bardzo dobre pierwsze wrażenie, na które "nabierają się" rodzice. – Wiem, że to niezbyt dobrze zabrzmi, ale ta pani robi naprawdę perfekcyjne pierwsze wrażenie. Jest idealnie, jest czysto. Jest naprawdę bardzo przekonującą osobą – mówi.

"Jest taka możliwość"
Dziennikarzom Radia Szczecin udało się wejść do mieszkania, w którym mieści się punkt opieki oraz porozmawiać z panią Izabelą. Gdy opiekunka wysłuchała nagrania, przyznała, że taka sytuacja mogła mieć miejsce.

– Jest taka możliwość, ja temu nie zaprzeczam, aczkolwiek jest mi w tej chwili trudno sobie nawet przypomnieć, że ja tak mówiłam. Na pewno mówiłam, skoro jest nagranie i na pewno to byłam ja, bo byłam w tym dniu sama z dziećmi. Te "stuki" takie to są moje odgłosy (klaskanie – przyp. red.). Czasami jak się dziecku powie, to ono nie zareaguje, ale jak się bije brawo albo stuka, to ono reaguje, bo jest jakiś nowy dźwięk – tłumaczyła przed kamerą.

– Ja nie biję dzieci. Z reguły tego nie robię, bo przecież i przy wnukach pomagam córce i tyle lat dzieci wychowuję. Jestem pedagogiem z wykształcenia, więc trudno tu mówić o tym, żebym nie mogła panować nad sobą – zapewniała pani Izabela.

– Przepraszam jeszcze raz bardzo serdecznie za zaistniałą sytuację. Nie umiem nic więcej powiedzieć. Przykro mi, że tak się stało – mówiła pani Izabela ze łzami w oczach.

Rodzice, którzy zdecydowali się ujawnić nagranie oraz zeznawać w sprawie pani Izabeli w prokuraturze, podkreślają, że zależy im tylko na tym, aby żłobek zamknięto. – Dla mnie jedynym logicznym rozwiązaniem jest zamknięcie tego miejsca i kontrolowanie, żeby ta pani nigdy więcej nie zajmowała się dziećmi – przyznaje jedna z mam.

Cały materiał ze szczecińskiego żłobka można obejrzeć na stronie Radia Szczecin.
Źródło: Radio Szczecin
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE