Potrącił chłopca na ruchomych schodach i uciekł. Mama pokazuje obrażenia dziecka i prosi o pomoc

Prawo autorskie: photoncatcher / 123RF Zdjęcie Seryjne
Według relacji pani Pauliny Banasińskiej, mamy Janka, mężczyzna potrącił jej syna w warszawskim metrze, w wyniku czego chłopiec spadł ze schodów i złamał nos. Mama prosi świadków zdarzenia o pomoc.

Jak napisała kobieta we wpisie na Facebooku, do zdarzenia doszło 26 kwietnia 2018 roku około 15:00. - Mój syn razem z babcią podróżował metrem do stacji metro Centrum (przejazd w stronę Kabat). Po wyjściu z metra udali się do wyjścia w stronę Alej Jerozolimskich (na tzw. „Patelnię”). Wjeżdżając schodami ruchomymi, Janek został potracony przez mężczyznę przepychającego się na schodach w stronę wyjścia. Na skutek potrącenia spadł ze schodów. Jaś ma złamany nos i mocno zadrapaną twarz, co widać na zdjęciach, które załączam - napisała pani Paulina.

Z dalszej części wpisu dowiadujemy się, że mężczyzna nie zatrzymał się, nie udzielił pomocy, a gdy inni pasażerowie zaczęli zwracać mu uwagę, uciekł. Teraz mama Jasia prosi o kontakt wszystkich, którzy byli świadkami zajścia.

Źródło: Facebook
Trwa ładowanie komentarzy...