W nowalijkach jest więcej pestycydów niż w innych warzywach. Znamy prosty sposób, by się ich pozbyć

W nowalijkach jest najwięcej pestycydów. Jest jeden prosty sposób, by się ich pozbyć
W nowalijkach jest najwięcej pestycydów. Jest jeden prosty sposób, by się ich pozbyć fot. Maciej Stanik
Choć warzywa i owoce na większości stoisk w marketach wyglądają tak apetycznie, że od razu chce się je schrupać, warto się powstrzymać. Nie jest tajemnicą, że są „pryskane” na potęgę. Część pestycydów utrzymuje się na powierzchni owoców i warzyw. Jednak istnieje domowy, potwierdzony naukowo (!) sposób na to, by się ich skutecznie pozbyć.

Naukowcy z University od Massachusetts potwierdzają — polerowanie jabłka rękawem własnej koszuli pozwoli jedynie usunąć kurz z jego powierzchni. Wypłukanie ich pod wodą też bywa niewystarczające. Pomóc może jeden składnik, który w kuchni ma każdy z nas. Soda oczyszczona. Dzięki niej możemy pozbyć się od 80 do 96 proc. pestycydów, w zależności od ich rodzaju.

Kąpiel w sodzie
W badaniu sprawdzono, która z trzech metod mycia „pryskanych” jabłek będzie najskuteczniejsza. Owoce potraktowano dwoma typami pestycydów — pierwszy to fungicyd, który potrafi przenikać przez skórkę do wnętrza owocu, drugi zaś to owadobójczy fosmet. Okazuje się, że do zwykłej wody z kranu wystarczy dosypać sody oczyszczonej, by uzyskać najskuteczniejszy neutralizator pestycydów. Dzięki 12-minutowej kąpieli w jednoprocentowym roztworze sody poziom pestycydów spada o 80 proc. w przypadku fungicydu, o 96 proc. zaś w przypadku środka owadobójczego. Rożnica ta wynika z tego, w jakim stopniu substancje te są wchłaniane przez owoc. W przypadku kąpieli w specjalnym płynie do mycia warzyw i owoców oraz zwykłej wodzie wyniki były wyraźnie gorsze.

Zobacz też: Oto ranking 12 najbardziej skażonych owoców i warzyw


Ocet na bakterie
Inną, równie prostą metodę na pozbycie się groźnych azotyn, pestycydów i bakterii przetestowała autorka bloga „Happy Healthy Mama”. Okazuje się, że w nowalijkach, szczególnie sałacie, rzodkiewce, szczypiorku, natce i botwinie kumuluje się bardzo dużo azotyn, czyli substancji, które powstają w wyniku intensywnego nawożenia roślin azotanem. Podczas transportu i przechowywania owoców i warzyw, szczególnie jeśli pozbawi się rośliny tlenu oraz narazi na działanie wysokiej temperatury, azotany zmieniają się w azotyny.


Aby zapobiegać ich szkodliwemu działaniu, warto wykąpać warzywa i owoce w wodnym roztworze octu w proporcjach trzy części wody do jednej części octu jabłkowego lub spirytusowego. Po 30 minutach należy je przemyć czystą wodą. Ten sposób gwarantuje też pozbycie się bakterii. Obie metody mycia owoców i warzyw można ze sobą łączyć.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl / happyhealthymama.com
Trwa ładowanie komentarzy...