24 godziny w Dubaju. Jak spędzić jeden dzień w Złotym Mieście, aby nie żałować zmarnowanej okazji?

24 godziny w Dubaju. Jak spędzić jeden dzień w Złotym Mieście, aby nie żałować zmarnowanej okazji?
24 godziny w Dubaju. Jak spędzić jeden dzień w Złotym Mieście, aby nie żałować zmarnowanej okazji? Materiały prasowe
W Dubaju, najludniejszym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wszystko jest NAJ. Najwyższe, najdłuższe i największe. I co więcej, wszystkie te wspaniałości mogą pochwalić się rekordowym w skali świata zagęszczeniem. Wieżowce, hotele, centra handlowe, restauracje, parki rozrywki, muzea, zabytki – od liczby każdego z tych obiektów turysta zwiedzający arabską metropolię może dostać oczopląsu. Tym bardziej, jeśli gości tam z jednodniową wizytą.

Wśród zapalonych podróżników rośnie ostatnio zainteresowanie organizowanymi na własną rękę wycieczkami, które polegają na zwiedzaniu wielu miejsc przy jednoczesnym skracaniu pobytu w każdym z nich. Gdy w grę wchodzi tournée po Bliskim Wschodzie, obowiązkowym przystankiem staje się legendarny, a zarazem nowoczesny Dubaj. W tym akurat przypadku amator egzotycznych wojaży napotyka na ogromny dylemat. Jak zaplanować dzień, aby z 24 godzin w tej kipiącej od mocy atrakcji i zachwycającej rozmachem metropolii wynieść niezapomniane wspomnienia?

Najlepiej zwiedzanie dawnej wioski rybackiej zacząć od tego, co widać na pierwszy oka. A tym, co zauważa większość turystów wyjeżdżających z lotniska taksówkami jest Burj Khalifa. Nic dziwnego, bo to najwyższy wieżowiec nie tylko w mieście, ale także na całym świecie. Mierzącego 829 m drapacza chmur widać z każdego punktu metropolii. Wpaść do Dubaju z pominięciem wizyty w budynku z najszybszą windą i najwyżej położonym na świecie tarasem widokowym (148 piętro!) to tak, jakby odhaczyć Paryż bez wejścia na Wieżę Eiffla.
Niesamowitym widokiem – panoramą wybudowanego na pustyni Złotego Miasta – zajmującym wysokie, jeśli nie pierwsze miejsce na liście najpiękniejszych wspomnień niejednego podróżnika, można zachwycać się z okien najwyżej ulokowanej na świecie restauracji At.mosphere, która mieści się dwa piętra niżej od wspomnianego tarasu-rekordzisty. Kolejnym powodem, by przekroczyć próg Burj Khalifa, jest zgromadzona tam kolekcja ponad tysiąca dzieł sztuki prezentujących twórczość artystów z Bliskiego Wschodu oraz innych części świata.

Burj Khalifa to zresztą doskonały punkt wypadowy do dalszej wędrówki po słynnym arabskim mieście. Rzut beretem od szklanej dumy Dubaju znajduje się bowiem centrum handlowe Dubai Mall, które, co nie powinno być już chyba dla nikogo zaskoczeniem, jest największym na świecie obiektem tego typu. Gigantyczny, bo zajmujący powierzchnię 1,1 miliona m2 kompleks stanowi prawdziwy raj dla miłośników zakupów i rozrywki dla całych rodzin.


W halach okazałego centrum handlowego podwoje przed klientami otwiera ponad 1200 sklepów, m.in. butiki luksusowych marek odzieżowych, handlujące najnowocześniejszą elektroniką sklepy, przytłaczające liczbą książek księgarnie oraz oferujące całą gamę słodkości cukiernie. Każdy gość dubajskiej ''oazy handlu, mody i kultury'' obowiązkowo powinien zaliczyć wizytę w mieszczącym się tu – znów bez niespodzianki – największym akwarium na świecie. Wyjątkowe miasteczko dla dzieci Kidzania, ogromne lodowisko i 22-salowe kino to kolejne ''must see'' na mapie Dubai Mall.
W okolicach Burj Khalifa znajduje się jeszcze jeden obiekt, którym zdecydowanie warto nacieszyć oczy podczas magicznej doby w Dubaju. Mowa o tańczących kolorowych fontannach, które zapewniają widzom zapierający dech w piersiach spektakl. Zaprojektowana przy użyciu najnowocześniejszych lamp instalacja zużywa do 84 tysięcy litrów wody, wystrzeliwując na wysokość 150 metrów podświetlone i tańczące w rytm muzyki strumienie. Niezwykłe widowisko, którego światło widać nawet z kosmosu, można obejrzeć wieczorem w godzinach 18:00-23:00.

Myśląc o jednodniowej eksploracji Dubaju, wypada uwzględnić w planie także odkrycie starszego oblicza miasta. W końcu metropolia z przedrostkiem NAJ przy wyliczankach różnych atrakcji ma podwójną duszę – poza widoczną na każdym kroku nowoczesnością uosabianą przez zdobycze technologii tutejszy magiczny klimat buduje tradycja, której wyrazem są bogata kultura arabska, szereg wartościowych zabytków i poczet eksponujących handlowy rodowód miasta targowisk.

Historia miasta, które swoją potęgę ekonomiczną zbudowało na połowie pereł, kryje się w domkach i uliczkach dzielnicy Al Fahidi. To do tego miejsca najlepiej skierować kroki, jeśli chce się chłonąć atmosferę starego Dubaju. Na tych, którzy mają apetyt na opowieści, sekrety i legendy związane z przeszłością Złotego Miasta, czeka otwarte tu interaktywne muzeum Saruq Al-Hadid z przebogatą kolekcją zabytkowych przedmiotów. W historycznej dzielnicy nie zaszkodzi zrobić postój w Arabian Tea House, aby czaru Dubaju doświadczyć także w smaku tradycyjnie parzonej herbaty.
Ponieważ Dubaj uchodzi za królestwo kupców, również tych starej daty wystawiających na sprzedaż rękodzieła, dobrym pomysłem jest włączenie do programu 24-godzinnej wycieczki wizyty na jednym z tradycyjnych bazarów tzw. suków. W zależności od osobistych preferencji do wyboru mamy Złoty Suk, najpopularniejszy w Dubaju bazar, w którym złoto dosłownie wylewa się z każdego wyrobu, a także Suk Przypraw i Suk Perfum. Wszystkie leżą w tej samej dzielnicy – Deira.

To oczywiście tylko zarys tego, jak mógłby wyglądać plan wycieczki pod nazwą ''co trzeba zobaczyć i zwiedzić w ciągu jednego dnia pobytu w Dubaju''. Opcji jest bardzo dużo tak zresztą, jak atrakcji dostępnych na wyciągnięcie ręki w najsłynniejszym mieście Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Artykuł powstał we współpracy z Dubai Tourism

Trwa ładowanie komentarzy...