Nie chcesz szczepić swojego dziecka? To poznaj Franka i pomyśl również o nim

Prawo autorskie: scyther5 / 123RF Zdjęcie Seryjne
Dyskusjom o zasadności szczepień nie widać końca. Każda ze stron ma swoje racje i przekonania. Niestety w tym natłoku informacji często zapominamy o merytorycznej dyskusji, a szczególnie grupy przeciwne szczepionkom posługują się argumentami niedookreślonymi czy jednostkowymi przykładami.

Środowiska medyczne starają się cały czas przekazywać dane i uświadamiać rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci. W niektórych europejskich państwach wprowadzane są kary za niedopełnienie tego obowiązku. Polska również poszła tym tropem. Niektórzy jednak są nieugięci, nawet pomimo ostatnich ostrzeżeń, że powraca wiele chorób, które były już prawie całkowicie wyeliminowane.

Odporność zbiorowa
Żeby uświadomić, że szczepienie jest ważne dla bezpieczeństwa nie tylko jednej, szczepionej osoby, profil szczepienia.info opublikował post, który odnosi się do "odporności zbiorowej". – Być może obiły Ci się o uszy pojęcia „odporność zbiorowa”, „odporność grupowa”, „odporność stadna”? Terminy te oznaczają ochronę osób nieuodpornionych na skutek zaszczepienia wysokiego odsetka społeczeństwa. Pamiętaj: decydując się na szczepienie, chronisz nie tylko siebie, ale również ludzi, którzy z różnych powodów nie mogą zostać zaszczepieni.

– Próg odporności zbiorowiskowej jest definiowany jako odsetek osób uodpornionych w populacji, po osiągnięciu którego liczba nowych zakażonych zaczyna się zmniejszać, zwykle wymaga 90-95% populacji odpornej. Jednak procentowy wskaźnik osób zaszczepionych ma różną wartość w zależności od choroby. Dla przykładu, w przypadku odry taki „próg bezpieczeństwa” wynosi aż 95%, dla krztuśca szacowany jest na 92-94%, błonicy i różyczki na 83-86%, świnki na 75-86%. Co oznacza, że tyle osób w populacji musi być odpornych na daną chorobę, żeby nie doszło do masowych zakażeń - czytamy na stronie szczepienia.pzh.gov.pl.
Trwa ładowanie komentarzy...