Więcej dzieci, mniej zębów? Najnowsze badania rozprawiają się z ciążowym mitem

Prawo autorskie: kjekol / 123RF Zdjęcie Seryjne
Dla jednych ciąża to wspaniały czas rozkwitu, dla innych wspomnienie opuchniętych nóg, wzdęć czy nudności. Ale czy możliwe jest, by te 9. miesięcy "we dwoje" zrujnowało stan uzębienia młodej mamy?

Ciąża a zęby
Odradzam szukanie informacji na ten temat na forach internetowych. Dowiedziałam się, że problemy z zębami są jednocześnie niemożliwe i możliwe. Nie zdziwiła mnie natomiast droga argumentacyjna, sprowadzająca się do jednego punktu "ja tak miałam, więc to prawda/jak tak nie miałam, więc piszecie bzdury".

Większe zdziwienie wywołały natomiast rozbieżności w opiniach lekarskich. Przeczytać możemy, że "ani ciąża, ani połóg, ani karmienie piersią nie mają związku ze zwiększoną liczbą ubytków, witaminy też tu nie mają nic do rzeczy" albo że "ciąża i poród nie wpływają bezpośrednio na stan zębów". A także, że właściwie "nie można powiedzieć, że ciąża i karmienie piersią nie mają wpływu na stan uzębienia. Wynika to, chociażby z tego, że aby wyrósł w organizmie matki 3,5-kilogramowy mały człowiek, to trzeba dostarczyć do organizmu bardzo dużo niezbędnych składników".

Różne opinie ekspertów
Są to trzy opinie trzech różnych stomatologów. Łączy je nacisk na prawidłową, zbilansowaną dietę, zmiany hormonalne, wpływ stresu i zmęczenia, a w tym zasypianie z nieumytymi zębami, nieregularne posiłki, nocne podjadanie. Czyli ogólnie tryb życia i zmiany, nazwijmy je "organizacyjnymi", które towarzyszą ciąży, a później samemu pojawieniu się dziecka, wpływają na zęby, ale sam biologiczny fakt już nie do końca?


Mit związany z utratą uzębienia przez dzieci jest znany od setek lat, jednak nie istniały dotąd wiarygodne dowody czy badania, które potwierdzałyby jego prawdziwość. Zmienili to badacze z Holandii, którzy odkryli, że kobiety, które mają troje dzieci, mają cztery zęby mniej niż matki dwójki.

Hormony, ale i styl życia
Związane jest to z hormonami, które podczas ciąży zakłócają wchłanianie wapnia, uwrażliwiają zęby, a również sprzyjają chorobom dziąseł. Badacze dodają do tego argumenty o większej ochocie na słodycze i/lub kwaśne przekąski, które to smakołyki uszkadzają szkliwo i powodują próchnicę. Badacze wspominają również, że mamy z kilkorgiem częściej niezdrowo się odżywiają i mają mniej czasu na wizyty u dentysty.

Prof. Stefan Listl z Wydziału Stomatologii Uniwersytetu Radbound w Holandii napisał w "Journal of Epidemology&Community Health", że badania jego zespołu "dostarczają unikalnych i nowych dowodów na istnienie związków przyczynowo-skutkowych pomiędzy liczbą urodzonych dzieci i braków w uzębieniu".

– Opierając się na naszych odkryciach, zwiększona promocja higieny jamy ustnej, dieta i regularna, profilaktyczna opieka stomatologiczna skierowana specjalnie do kobiet w ciąży i tych, które dopiero urodziły, wydają się rozsądną strategią – dodał profesor.

Badacze przyjrzeli się dodatkowo potencjalnemu wpływowi posiadania bliźniąt lub trojaczków. W tym przypadku również zauważyli zależność pomiędzy uzębieniem matki, a liczbą porodów.


Źródło: telegraph.co.uk
Trwa ładowanie komentarzy...