"Tak spłonie pokój twojego dziecka". Strażacy pokazują, ile mamy czasu na ratunek

Jak przygotować dziecko na pożar w domu.
Jak przygotować dziecko na pożar w domu. Zrzut z Youtube/K-Pax Studio Filmowe
Film zamieszczony w sieci rzeczywiście robi wrażenie. Gdy wyobrazimy sobie, jak mało mamy czasu na reakcję, będzie to wstrząsające doświadczenie.

Do wywołania pożaru wystarczy chwila. Czasem jest to wadliwa ładowarka, naderwany kabel od lampki, a czasem wadliwa instalacja. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wielu wydarzeń, ale na część mamy wpływ. Czujność, obserwacja i niebagatelizowanie czegoś potencjalnie mogącemu zagrozić życiu są kluczowe w gospodarstwie domowym.

Od momentu pojawienia się pierwszych promieni, mamy ok. 7 minut na reakcję i wydostanie się z pokoju. Im więcej przedmiotów łatwopalnych w pokoju, tym szybciej ogień trawi kolejne.

Nie chodzi jednak tylko o to, by obejrzeć film i nic z tego nie wynieść. Warto wiedzieć, jak się zachować, jak pomóc innym mieszkańcom i jakie wskazówki dać dziecku.
Bryg. mgr inż. Dariusz Mucha Zakład Ratowniczo-Gaśniczy Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie przygotował dla Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej materiały,z którymi powinien zapoznać się każdy.

Jak zachować się w razie pożaru?
1. W przypadku powstania pożaru wszyscy zobowiązani są podjąć działania w celu jego likwidacji:
1. zaalarmować niezwłocznie, przy użyciu wszystkich dostępnych środków osoby będące w strefie zagrożenia,
2. wezwać straż pożarną.


2. Telefoniczne alarmowanie należy wykonać w następujący sposób:
1. Po wybraniu numeru alarmowego straży pożarnej 998 lub 112 i zgłoszeniu się dyżurnego spokojnie i wyraźnie podaje się:
1. swoje imię i nazwisko, numer telefonu, z którego nadawana jest informacja o zdarzeniu,
2. adres i nazwę obiektu,
3. co się pali, na którym piętrze,
4. czy jest zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego.
2. Po podaniu informacji nie odkładać słuchawki do chwili potwierdzenia przyjęcia zgłoszenia.

3. Przystąpić niezwłocznie, przy użyciu miejscowych środków gaśniczych do gaszenia pożaru i nieść pomoc osobom zagrożonym w przypadku koniecznym przystąpić do ewakuacji ludzi i mienia. Należy czynności te wykonać w taki sposób, aby nie doszło do powstania paniki, jaka może ogarnąć ludzi będących w zagrożeniu, które wywołuje u ludzi ogień i dym.
Panika może być przyczyną niepotrzebnych i tragicznych w skutkach wypadków w trakcie prowadzenia działań ratowniczo -gaśniczych.

Do pomieszczeń, z których należy ewakuować mienie w pierwszej kolejności, jeśli istnieje taka możliwość bez narażenia życia i zdrowia zalicza się:
- pomieszczenia bezpośrednio zagrożone pożarem, w których jest źródło ognia,
- pomieszczenia sąsiednie (w pionie i w poziomie) - możliwość rozprzestrzeniania się pożaru lub uszkodzenia przez działanie wysokiej temperatury i gazów popożarowych (dymu),
-pomieszczenia pod palącym się pomieszczeniem narażone na możliwość zalania w czasie akcji gaśniczej.


Instruktaż dla dziecka
Jeżeli zauważysz ogień w swoim domu,
-natychmiast powiadom o tym fakcie znajdujące się w nim osoby dorosłe. Gdy ich nie ma, nie podejmuj sam próby ugaszenia pożaru, bo możesz ulec poparzeniu lub w zależności od przyczyny jego powstania porażeniu prądem elektrycznym.

- o ile to możliwe, zadzwoń pod numer alarmowy straży pożarnej 998,
podaj dokładne miejsce zamieszkania, imię i nazwisko oraz numer telefonu, z którego dzwonisz.

- następnie, jak najszybciej wyjdź z mieszkania i powiadom o pożarze sąsiadów.
- jeżeli natomiast pożar zaskoczy cię i jego rozmiar będzie duży, bezzwłocznie skieruj się do wyjścia. Uczyń to, przesuwając się do drzwi na czworakach. Uchroni cię to od szkodliwego dymu i wysokiej temperatury, które skupiają się w górnych partiach pomieszczenia. Do twarzy przyłóż zmoczony wodą ręcznik.

- w żadnym wypadku nie chowaj się w szafach, zakamarkach, za firanami lub zasłonami.
Nie uchroni cię to od ognia, a ratownikom utrudni odnalezienie ciebie. Nie otwieraj okien! Powietrze z zewnątrz spowoduje, że wzrośnie intensywność pożaru.

źrodło: Komenda Główna Straży Pożarnej
Trwa ładowanie komentarzy...