Matka zdradza, jak potraktowano ją w warszawskiej korporacji. "Nie przyjmuję zwolnienia"

Ile zwolnienia w pracy na dziecko przysługuje?
Ile zwolnienia w pracy na dziecko przysługuje? Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Czasem pracodawcy są bezlitośni. W dużych korporacjach bywa różnie, ale zazwyczaj wygląda to tak, że pracownik ma być dyspozycyjny, a zwolnienie nie jest mile widziane.

"Nie przyjmuję zwolnienia"
O nieprzyjemnej sytuacji w jednej z warszawskich korporacji opowiedziała nam Karolina, 37-letnia matka dwóch córek. Jak przyznaje, jej dzieci nie należą do grupy często chorujących maluchów, więc matka rzadko brała opiekę na dziecko. Niestety tym razem sytuacja była poważna, jej młodsza 8-letnia córka zaczęła mieć niepokojące objawy. Trzęsące się ręce były powodem niepokoju rodziców, więc udali się do przychodni. Lekarz rodzinny skierował dziewczynkę do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Podejrzewano padaczkę, więc dziecko czekała seria skomplikowanych badań.



Rezonans magnetyczny, EEG w czasie snu, wykluczanie kolejnych podejrzeń i diagnoz, włącznie z guzem mózgu, było dla całej rodziny ogromnym przeżyciem. Matka postanowiła być przy córce przez cały pobyt w szpitalu. Od razu otrzymała od lekarza w szpitalu zwolnienie, które zawiozła do działu kadr w firmie. Tam jednak usłyszała szokujące słowa od jednej z pracownic.

– Nie przyjmuję zwolnienia. Pani dziecko ma przecież już 8 lat, nie musi być pod stałą opieką mamy. Może Pani do niej jeździć po pracy.

Pani Karolina była zszokowana postawą pracownicy HR. Zupełny brak empatii i traktowanie pracowników jak wyrobników, którzy nie mają prawa mieć rodziny i chodzić na zwolnienia, zaskoczyło ją. Dopiero gdy opowiedziała kobiecie, w jak trudnej sytuacji się znajduje i jak poważny jest problem dziecka, ta zdecydowała łaskawie o przyjęciu 10-dniowego zwolnienia.

Na umowie o dzieło jeszcze gorzej
Ta historia dowodzi, w jak trudnej sytuacji jest wiele pracujących matek. O ile te z nich, które szczęśliwie otrzymały etat, mają prawo do płatnego zwolnienia, w dużo gorszej sytuacji są kobiety „zatrudnione” na umowę o dzieło. Jedynym udogodnieniem dla nich jest przyznanie im urlopu wypoczynkowego, zaś nie ma mowy o tym, by matka przebywająca w szpitalu z chorym dzieckiem, otrzymywała z tego tytułu jakiekolwiek świadczenia. O ile oczywiście ma szansę na takie „zwolnienie”, bo presja dyspozycyjności jest ogromna, a i rotacje w firmach zatrudniających na śmieciowe umowy jest bardzo duża.

Ile zwolnienia z pracy przysługuje rodzicom?
Rodzic oczywiście musi być zatrudniony na umowę o pracę i być ubezpieczony. Wówczas jeżeli dziecko nie ukończyło jeszcze 14 lat, pracownik ma prawi do 60 dni opieki w ciągu roku. Jeżeli dziecko jest starsze, okres ten zmniejsza się do 14 dni, przy czym nie ma znaczenia, ile pracownik posiada dzieci. Aby uzyskać zwolnienie, rodzic musi dostarczyć pracodawcy zwolnienie o niezdolności do pracy z powodu opieki nad chorym członkiem rodziny. Razem ze zwolnieniem pracownik dostarcza także druk ZUS Z-15, w celu uzyskania zasiłku opiekuńczego wypłacanego przez ZUS. Zasiłek wypłacany jest w wysokości 80 proc. wynagrodzenia i przysługuje za każdy dzień sprawowania opieki, nie wyłączając dni wolnych od pracy.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...