To najsmutniejsze ogłoszenie napisane przez rodziców. Czy można to tłumaczyć brakiem czasu?

Rodzice szukają trenera, który nauczy ich córkę korzystania z toalety.
Rodzice szukają trenera, który nauczy ich córkę korzystania z toalety. mitarart / 123RF Zdjęcie Seryjne
Wiele już widzieliśmy i często zdarzało się, że pomysłowość rodziców nas zaskakiwała. To ogłoszenie, które pojawiło się w sieci, to jednak zły znak naszych czasów.

Rodzice, którzy starają się wychowywać dzieci i jednocześnie pracować, mają trudne zadanie. Nie jest łatwo być dobrą mamą i pracownicą, zoną, partnerką, mężem, ojcem, który zdobywa nagrody w firmie. Nie można jednak nie mieć ustawionych priorytetów, gdy ludzie decydują się na bycie rodzicem. To właśnie rodzina i wychowywanie dziecka powinno być na pierwszym miejscu, choćby to było bardzo trudne do ogarnięcia.



Dzieci wymagają wiele pracy i zaangażowania ze strony rodziców. Nauka chodzenia, odstawianie od piersi, odzwyczajanie od smoczka, na każdym etapie życia trzeba wspierać i pomagać maleństwu. Tak też jest z treningiem czystości, czyli odpieluchowaniem. To jeden z najtrudniejszych etapów w życiu małego człowieka, bo nie jest łatwo w kilka dni nauczyć się sygnalizować swoje potrzeby wystarczająco wcześnie, by zdążyć do toalety. Wymaga to naprawdę dużej dozy cierpliwości i nic dziwnego, że rodzice dzielą się na grupach w mediach społecznościowych problemami z tym związanymi. Jakie są skuteczne metody, kiedy zacząć, jak nagradzać. Miliony wpisów dotyczą tego zagadnienia.

Ci rodzice postanowili jednak pójść na skróty. Choć zdają sobie sprawę, że ich trzyletnie dziecko powinno już posiąść umiejętność korzystania z toalety, to jednak nie są w stanie znaleźć czasu, by je tego nauczyć. Dają wiec ogłoszenie, które pojawiło się w popularnym serwisie Childcare.
Ogłoszenie serwis Childcare.pl

Mój mąż i ja szukamy profesjonalnego trenera czystości, który nauczy naszą 3-letnią córkę, jak korzystać z toalety przed 23 grudnia.

Jesteśmy trzyosobową rodziną mieszkającą w pięknym hrabstwie Surrey z naszym psem Rexem. Oboje pracujemy na pełen etat w wymagających zawodach, a wcześniej próbowaliśmy ją wyszkolić, ale niestety z powodu naszych pracowitych zajęć zdaliśmy sobie sprawę, że po prostu nie mamy na to czasu. Jesteśmy bardzo świadomi tego, że nasza córka powinna już korzystać z toalety, a wraz z nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia, jestem zdesperowana i chcę, by moje dziecko korzystało z toalety do 23 grudnia.

Mamy już gospodynię, która codziennie opiekuje się naszą córką, ale chcielibyśmy, żeby ktoś skoncentrował się wyłącznie na tym, żeby ją nauczyć sygnalizowania potrzeb. Chcielibyśmy również, aby profesjonalista wyszkolił też nas, jak uczyć naszą córkę korzystania z toalety, abyśmy mogli sami ją uczyć, kiedy fachowca nie ma w pobliżu.

Naszym idealnym kandydatem będzie ktoś z co najmniej dziesięcioletnim doświadczeniem w opiece nad dziećmi, ponieważ córka jest nieco trudna i nie reaguje dobrze na autorytet — dlatego nie wydaje nam się, aby odpowiedni był każdy, kto dopiero zaczyna w branży. Wcześniejsze doświadczenie w szkoleniu dzieci w zakresie toalet jest koniecznością i wymagałoby to wielu referencji świadczących o tym.

Jesteśmy gotowi zapłacić profesjonalnemu trenerowi 50 funtów / godzinę, aby ją wyszkolić. Jeśli uda się to zrobić do 23 grudnia, zapłacimy bonus! 10 godzin szkolenia, przez pięć dni w tygodniu byłoby idealne, ale jesteśmy elastyczni i jesteśmy gotowi do negocjacji. Prosimy o oferty.

Czy to brak zorganizowania rodziców, czy może nieumiejętność radzenia sobie z dzieckiem? Czy naprawdę może to być znak obecnych czasów, że zapracowani rodzice wolą scedować na obce osoby obowiązki, którym sami z braku czasu nie są w stanie podołać? Dlatego to jedno z najsmutniejszych ogłoszeń, jakie czytaliśmy, wyraźnie wskazuje zły kierunek, w jakim podążają niektórzy rodzice.
źródło: Childcare.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...