"Módlcie się, żeby książę George był gejem". Jak duchowny może powiedzieć coś takiego?

Książę George z tatą.
Książę George z tatą. Zrzut z Kensington Royal Instagram
Słowa duchownego oburzyły wiernych. Czy ma prawo prosić o coś takiego?

Kelvin Holdsworth to prominentny duchowny Szkockiego Kościoła Episkopalnego, przynależącego do Wspólnoty anglikańskiej. Holdsworth znany jest ze swojej walki o prawa osób LGBT w kościele anglikańskim. Jak podaje „The Guardian”, pastor poprosił wiernych, by modlili się w intencji orientacji seksualnej 4-letniego księcia George'a. Jego zdaniem, gdyby George był gejem, osoby homoseksualne mogłyby uzyskać prawo do zawierania małżeństw, które dziś przysługuje m.in. rozwodnikom.



Gdyby książę był gejem, osoby LGBT miałyby łatwiej?
Według pastora, gdyby książę George był gejem, zmieniłoby to sytuację homoseksualistów w kościele. Duchowny doradził, by osoby, które nie chcą otwarcie wspierać osób LGBT i walczyć o ich prawa, pomodliły się w domowym zaciszu o zesłanie księciu „młodego dżentelmena”. – Jeśli ludzie nie chcą się angażować, mają jeszcze jeden sposób okazywania wsparcia: powinni się modlić, w głębi własnych serc (lub publicznie, jeśli się odważą), by Pan pobłogosławił księcia i gdy dorośnie, zesłał mu dobrego, młodego dżentelmena – napisał duchowny.

W najnowszym wpisie na blogu duchowny wyjaśnił, że media wykorzystały jego słowa sprzed dwóch lat. Wytłumaczył, że owszem, walczy o równość i uważa, że kościół mógłby stać się bardziej tolerancyjny, gdyby jeden z członków rodziny królewskiej był homoseksualistą, jednak nie chciał w żaden sposób urazić księcia George'a i jego rodziny.
Źródło: theguardian.com, thurible.net
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...