Zbliżają się mrozy i chłodne wiatry – czym smarować skórę dziecka, by uchronić ją przed ich szkodliwym działaniem

Skóra dziecka jest delikatna, więc wymaga specjalnej pielęgnacji zimą.
Skóra dziecka jest delikatna, więc wymaga specjalnej pielęgnacji zimą. fot. Pixabay
Temperatura spada poniżej zera, a ty zaczynasz się zastanawiać, czy jeszcze możesz zabrać maluszka na dłuższy spacer. Odpowiedź jest prosta – tak, ale pod warunkiem, że prawidłowo zabezpieczysz jego delikatną skórę. Bowiem dzieci są znacznie bardziej narażone na działanie mrozu czy zimnego wiatru, dlatego potrzebują specjalnej ochrony.

S.O.S. dla skóry dziecka w okresie zimowym
Skóra dziecka jest niezwykle delikatna, a przez to znacznie bardziej niż dorosłego człowieka podatna na przesuszenie i podrażnienia. Zimą szczególnie maluszek jest narażony, gdyż z jednej strony przebywa w ciepłych i suchych pomieszczeniach, by następnie znaleźć się na mroźnym dworze. Te skrajnie różne warunki jeszcze gorzej wpływają na kondycję skóry dziecka. Pamiętajmy, żeby nie przegrzewać maluszka w domu w czasie zimy. Optymalna temperatura dla niego to około 22 stopnie Celsjusza. Także nawadnianie jest w tym wypadku niezwykle istotne, warto podawać dziecku w równych odstępach czasu wodę niegazowaną, herbatki ziołowe czy też sok marchwiowy.

Zimą, gdy temperatura powietrza spadnie poniżej 5 stopni Celsjusza, należy zadbać o odpowiednią pielęgnację i dobrać właściwy kosmetyk, który będzie chronił maluszka przed chłodem, mrozem i wiatrem.

Jaki krem najlepiej jest wybrać zimą
Na rynku znaleźć można przede wszystkim dwa typy kremów, tj. kremy tłuste z przewagą cząsteczek tłuszczu, które trudniej rozprowadzić po skórze, pozostawiają one wyczuwalną warstwę, oraz kremy, które oparte są przede wszystkim na wodzie, lekkie i łatwe do rozsmarowania na buzi dziecka. Najważniejsze, by dobrać taki kosmetyk, który będzie ochronny i do stosowania na zimę podczas mrozów. Jest to bardzo ważne, gdyż nie wszystkie będą należycie chronić delikatną skórę dziecka przed podrażnieniami, przesuszeniem czy nawet odmrożeniem, gdy mamy do czynienia z niskimi temperaturami. Przeważa opinia, że w tej sytuacji najlepiej sprawdzają się kremy z przewagą cząsteczek tłuszczu, które pozostawiają cienką warstwę ochronną na skórze dziecka.
lek. med. Andrzej Mierzecki, specjalista pediatra i lekarz medycyny rodzinnej

Zimą należy wybrać bardziej tłusty krem, który zabezpieczy skórę przed wysychaniem, ale i przed odmrożeniem. Nałożyć należy nieco grubszą warstwę, ale bez przesady, by nie ograniczyć możliwości oddychania. I lepiej sprawdzają się zimą kremy niż oliwka. Należy szczególną uwagę zwrócić na posmarowanie niezakrytych powierzchni, czyli policzków, bródki, nosa i czoła.

Pamiętać należy również o delikatnej skórze ust, które zimą również wymagają naszej szczególnej uwagi. Wargi warto posmarować odrobiną wazeliny.
Warto o tym pamiętać – kilka wskazówek dla rodzica
Jest kilka zasad stosowania kremu ochronnego na zimę, o których każdy rodzic powinien pamiętać. Przede wszystkim krem należy rozsmarować na buzi dziecka około 15 minut przed samym wyjściem. W trakcie spaceru również warto stosować tłusty krem, najlepiej co 2-3 godziny. Zaczerwienie spowodowane zimnem powinno szybko zniknąć, gdy tylko dziecko znajdzie się z powrotem w ciepłym pomieszczeniu. Jeśli jednak tak się nie stanie i na twarzy maluszka będą utrzymywać się czerwone placki, warto skonsultować się z lekarzem pediatrą. Po powrocie ze spaceru można dodatkowo nawilżyć skórę dziecka, np. oliwką Cetaphil Baby.
lek. med. Andrzej Mierzecki, specjalista pediatra i lekarz medycyny rodzinnej

Oliwka jak każdy tłuszcz, chroni przed wysychaniem skóry, a będąc tłuszczem płynnym bardzo dobrze rozprowadza się na skórze. Łatwo jest więc nałożyć cienką, nie zatykającą porów warstwę, która będzie chronić skórę przed przesuszeniem. Oliwka lepiej sprawdza się latem a nie zimą, dlatego należy pamiętać, że nie należy jej stosować w formie ochronnej na zimowe spacery.



Artykuł powstał we współpracy z marką Cetaphil Baby.

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...