To choroba często mylona z różyczką. Najwięcej zachorowań od 50 lat

wikipedia.org
Atakuje głównie dzieci. Z jej powodu zmarło tysiące niemowląt. Czy wraca epidemia?

Czym jest szkarlatyna?
Nazywana również płonicą, to bakteryjna choroba zakaźna. Znana jest na całym świecie, ale szczególnie złą sławę ma w Wielkiej Brytanii. Zmorą była w drugiej połowie XIX wieku i na początku XX, a przed drugą wojną światową była najczęstszą chorobą wśród dzieci. Jej przebieg był bardzo ciężki, z jej powodu zmarło tysiące niemowląt. Obecnie śmiertelność wynosi 1%.



Nie wiadomo, dlaczego...
Teraz problem powraca i coraz częściej pada słowo epidemia - w Anglii stwierdza się nawet 600 zachorowań tygodniowo. W 2015 roku zachorowało 17 tys. dzieci. W zeszłym roku 19 tysięcy. To najwyższy wynik od 1967 roku. Porównując jednak statystyki nie można mówić o takiej popularności szkarlatyny jak na początku XX wieku do lat 30. - wtedy chorowało nawet 100 tys. osób rocznie. Niemniej z roku na rok zakażeń jest coraz więcej.

W Anglii prowadzone są akcje uświadamiające, by rodzice szybko rozpoznawali objawy i konsultowali z lekarzami wątpliwości. Szkarlatyna jest bardzo zaraźliwa i w celu zmniejszenie możliwości wystąpienia powikłań (zapalenie płuc, sepsa, uszkodzenie nerek i wątroby) należy rozpocząć leczenie.

Szkarlatyna - sytuacja w Polsce
Również w naszym kraju notuje się coraz więcej zachorowań. W ciągu 10 lat liczba zachorowań wzrosła ponad dwukrotnie: skoczyła z 10 do 25 tys. rocznie (2015). W 2016 roku tylko od stycznia do marca zanotowano 7 tys. przypadków.

Na szkarlatynę nie ma szczepionki. Najbardziej narażone na zachorowanie są dzieci. Dlatego, jak wskazuje w TOK FM Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego, ważna jest profilaktyka. Jest nią dbanie o higienę czy szybkie rozpoznanie choroby i izolacja chorego.

Więcej zachorowań stwierdzono również w kilku krajach Azji Wschodniej (Wietnamie, Chinach, Korei Południowej, Hongkongu). Wskaźniki zachorowalności nie są oczywiście tak wysokie jak w okresach "epidemii", widać jednak tendencję wzrostową biorąc pod uwagę dokumentację z ubiegłego stulecia. Specjaliści nie potrafią jeszcze jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie skąd ta tendencja się wzięła. W badaniach opublikowanych w "The Lancet Infectious Diseases", odkryło, że szkarlatyna stała się znacznie powszechniejsza od 2011 roku.

Jakie są objawy szkarlatyny?
Przez pierwsze 2-5 dni choroba przebiega bezobjawowo. Później zaobserwować można:
- gorączkę
- bój brzucha
- wymioty
- ból gardła i głowy
- biały nalot na języku (potem język "malinowy" z powiększonymi, intensywnie czerwonymi brodawkami smakowymi)
- wysypka
- po ustąpieniu wysypki: grubopłatowe łuszczenie się skóry, głównie na stopach i dłoniach.
Z początku lekarz najczęściej stwierdza anginę oraz powiększenie węzłów chłonnych. Wysypka pojawić się może albo wraz z gorączką, albo z opóźnieniem 24 godzin. Nieraz utrzymuje się nawet kilka dni.

Jak wygląda wysypka przy szkarlatynie?
- drobnoplamista
- czerwona
- zlewająca się na tułowiu, w zgięciach łokciowych i podkolanowych
- najintensywniejsza jest na piersiach, brzuchu, pośladkach i w pachwinach
- obecny jest rumień na policzkach jest rumień
- skóra wokół ust i nosa pozostaje blada (tzw. trójkąt Fiłatowa).
W skrajnych, bardziej toksycznych przypadkach rozpoznać można: zaburzenia układu krążenia, zapalenie mięśnia sercowego, utratę przytomności, szmer skurczowy nad sercem, powiększenie wątroby i śledziony.


Źródło: The Sun, TOK FM
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...