Beata Sadowska opisała, jak wygląda czarny scenariusz w życiu matki

Beata Sadowska potwierdza regułę, że jak ma być źle, to będzie jeszcze gorzej.
Beata Sadowska potwierdza regułę, że jak ma być źle, to będzie jeszcze gorzej. Zrzut z Facebook/Beata Sadowska
Rodzice wiedzą, że jak coś się wali to z dużym hukiem. Problemy lubią się po prostu przyciągać.

Post dziennikarki Beaty Sadowskiej zrozumie wielu rodziców. Nie od dziś wiadomo, że problemy się nawarstwiają, a na głowach rodziców w zastraszającym tempie pojawiają się siwe włosy. Niestety trzeba wziąć życie takim, jakim jest i starać się ogarnąć wszystkie sprawy. Gdy się to jednak nie udaje, wtedy najważniejsze jest to, by mieć przyjaciół, na których możemy bezwzględnie liczyć.
Beata Sadowska

Są takie dni, kiedy pracujesz na końcu świata i...

1. dowiadujesz się, że Twój pies wpadł na Twoją mamę (nie, nie specjalnie) i złamał jej kość, a Twój tata akurat jest w sanatorium


2. Twój jeden synek dostaje ponad 40-stopniowej gorączki, zapalenia ucha i ląduje na wizycie w tajskim szpitalu


3. Twojego drugiego synka użądliła osa wielkości szerszenia


4. Zastanawiasz się, co jeszcze się wydarzy i właśnie wtedy jedna przyjaciółka zgarnia Twoje 50-kilogramowe cztery łapy od Twojej mamy, żeby jej i Tobie pomóc


5. Twoja druga przyjaciółka prosi swoją mamę, żeby została dłużej w Warszawie i opiekowała się Twoim psem

Cholera, profesor Kołakowski znowu miał rację: po pierwsze przyjaciele, poza tym chcieć niezbyt wiele...

Choroba bliskich osób jest ciężkim przeżyciem dla kochających rodziców. Najgorsze jest, to gdy ktoś, kogo kochamy jest daleko od nas i nie możemy go wesprzeć. Dla pracującej mamy ogarnięcie domu, dzieci, pracy i pomaganie ukochanym rodzicom to spore wyzwanie, zwłaszcza gdy maluchy chorują. Życzymy dużo zdrowia. W takich chwilach wszyscy rodzice powinni się wspierać.
źródło: Beata Sadowska
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...