Firma z Raszyna znalazła sposób na pokazanie nietypowych wymiarów. "Żenada i ch***two"

Kolejna firma reklamuje się wizerunkiem nagiej kobiety.
Kolejna firma reklamuje się wizerunkiem nagiej kobiety. Zrzut z ekranu/fot. Seksizmu naszego powszedniego
Wydawałoby się, że w taką reklamę trudno wcisnąć nagość. Dla chcącego jednak jak widać nic trudnego. W końcu nikt nie kupi rury, jak firma nie zainwestuje w rozebrane modelki.

O całej sprawie doniósł serwis „Seksizmu naszego powszedniego”. Trudno się dziwić, że billboard stojący przy drodze trafił do sieci i został skrytykowany, bo wykorzystanie wizerunku kobiecego ciała w taki sposób, jest obrzydliwe. Ciężko zrozumieć, dlaczego kolejny producent zgodził się, by na reklamie jego sklepu widniała w ogóle naga kobieta. Tu dodatkowo wykorzystanie wizerunku modelki służyło obśmianiu jej krągłych kształtów, które, jak uznał autor tego „dzieła”, idealnie obrazują hasło – nietypowe kształty.
Komentarze internautów nie pozostawiają złudzeń, że plakat nie przypadł do gustu nikomu.
Komentarze z Facebooka

To już nawet nie trzeba być tylko seksistą. To już trzeba być zwyczajnym debilem.

Jak nie chude to grube, co jest z ludźmi, naprawdę lubią wszędzie widzieć gołe kobiety?

Bo jedyne, co może mieć wymiar to kobieta, wiadomo. Że też ja na to nie wpadłam i w każdym miejscu, gdzie w jakimś tekście piszę "wymiar płytki" właściwie słowo "wymiar" mogłabym okrasić mini-fotką gołej baby — od razu by mi poczytność wzrosła.

Trudno uwierzyć że "dorośli" ludzie robią takie reklamy.

Mógł wkleić zdjęcie swojego mózgu. To są dopiero nietypowe wymiary.

Kiedy w końcu autorzy takich pseudo reklam zrozumieją, że nie wszystko można ograć golizną i że nagie ciała kobiet wcale nie będą się przekładać na wzrost sprzedaży. Mało tego, może niech dotrze do nich, że trafienie do sieci raczej spowoduje zupełnie odwrotną sytuację.
źródło: Seksizmu naszego powszedniego
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...