W Niemczech nakazano odebrać dzieciom i zniszczyć smartwatche

Smartwatch okazuje się być niebezpieczny dla dzieci.
Smartwatch okazuje się być niebezpieczny dla dzieci. Fot. Maciej Stanik
To miało być idealne rozwiązanie dla rodziców chroniących dzieci. Dostrzeżono jednak niebezpieczeństwo jakie wiąże się z używaniem tego typu urządzeń.

Dotychczas smartwatche polecane były wszystkim rodzicom, ze względu na szereg funkcji, które pomagałyby w dbaniu o bezpieczeństwo dziecka. Wbudowany lokalizator, możliwość odbierania połączeń, odpisywania na SMS-y, zainstalowana nawigacja i to wszystko w małym zegarku, które dziecko nosi na ręku, to wygodne rozwiązanie. Dzięki temu, że dziecko nosi zegarek stale ze sobą, w odróżnieniu od komórki, jest to niezawodny sposób zlokalizowania dziecka i sprawdzenie czy bezpiecznie dotarł np. ze szkoły do domu.



Niemiecka Federalna Agencja Sieciowa uznała jednak, że urządzenia te, choć pozornie są dobrym rozwiązaniem, to jednak wiąże se z nimi także wiele niebezpieczeństw. Postanowiono zakazać więc całkowicie ich sprzedaży.

Głównym powodem jest przede wszystkim oprogramowanie instalowane w smartwatchach, które jest bardzo podatne na ataki hakerskie. Cyberprzestępca może w łatwy sposób dostać się do mikrofonu oraz kamery i zrobić zdjęcia, oraz nagrać filmu otoczenia dziecka. To narusza prawo do prywatności. Ponadto, jak potwierdza serwis Technogadzet.pl, haker jest w stanie także modyfikować lokalizacje urządzenia i wprowadzić rodziców w błąd, albo podsłuchiwać dziecko w sali lekcyjnej.

Obecnie sprzedaż takich urządzeń została zakazana. BNetzA, czyli niemiecki urząd federalny ds. telekomunikacji apeluje do rodziców, by odebrali dzieciom smartwatche, a nawet je zniszczyli.
źródło: Technogadżet.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...