Pojedynek laserów do depilacji. Jaką metodę wybrać?

Fot. Materiały prasowe
Chociaż wśród metod usuwania owłosienia wciąż najpopularniejsza jest tradycyjna metoda maszynki do golenia, którą operujemy w domowym zaciszu, od dawna wiadomo, że najskuteczniejszą metodą depilacji jest laseroterapia. Jednak jaką metodę wybrać, kiedy już nie tylko kliniki medycyny estetycznej, ale też sklepy oferują nam coraz to nowsze i rzekomo najskuteczniejsze urządzenia do epilacji laserowej?

Co jest a co nie jest laserem?
Definicja światła laserowego bardzo precyzyjnie określa długość fali światła, która kwalifikuje urządzenie wykorzystujące fale świetlne w swojej pracy do miana lasera. Z perspektywy zabiegów likwidujących trwale owłosienie jest to bardzo istotny element, ponieważ wyłącznie światło lasera jest w stanie skutecznie i trwale usunąć owłosienie poprzez termiczną destrukcję mieszka włosowego. Dlatego decydując się na zabieg usuwania owłosienia, należy już na wstępie zaznaczyć, że popularne urządzenia IPL, które często nazywa się laserami, w istocie nimi nie są. Urządzenia IPL pracują z wykorzystaniem lampy ksenonowej. Są one rzeczywiście w stanie usunąć łodygę włosa, a nawet niektóre umieszczone  bardzo płytko w skórze mieszki włosowe, jednak w przypadku zabiegu światłem IPL nie może być mowy o trwalej epilacji. Taką bowiem umożliwia wyłącznie światło lasera.

Dlaczego tak ważny jest mieszek włosowy.
Jeżeli chcecie zrozumieć, na czym polega trwała epilacja warto wrócić do podstaw, czyli do tego, co właściwie powoduje, że włos zostaje na stałe usunięty. Cała tajemnica tkwi w budowie włosa. Jedynym żywym elementem każdego włosa jest jego macierz, czyli mieszek włosowy, który zawiera czynniki wzrostu oraz w którym produkowana jest melanina (barwnik). W praktyce mieszek włosowy, czyli siła odpowiedzialna za wzrost włosa jest aktywny tylko przez pewien okres. Cykl życia włosa podzielony jest bowiem na trzy podstawowe fazy:
- anagenu (fazy wzrostu, kiedy produkowana jest melanina);
- katagenu (fazy przejściowej, w której włos traci swoje połączenie z czynnikami pobudzającymi wzrost, ale wciąż tkwi w mieszku włosowym);
- telogenu (fazy spoczynku, kiedy włos rozpoczyna swoją wędrówkę z mieszka włosowego ku zewnętrznym warstwom skóry).

Najważniejsza jest faza pierwsza, czyli faza wzrostu. Tylko wtedy bowiem w macierzy włosa produkowana jest melanina, która stanowi przewodnik dla światła lasera. To właśnie ją wychwytuje fala lasera i dzięki temu niszczy mieszek włosowy. A jego zniszczenie powoduje, że włos już nigdy nie rozpocznie od nowa swojego procesu wzrostu. W pozostałych fazach światło lasera oczywiście wychwyci melaninę znajdującą się w łodydze włosa, ale nie uszkodzi macierzy, ponieważ nie odbywają się w niej wtedy żadne procesy wymagające melaniny. Zatem, łodyga zostanie zniszczona, ale mieszek będzie nadal funkcjonował bez zarzutu i produkował nowe włosy.

Laser light sheer - popularne rozwiązanie
Jednym z najpopularniejszych rozwiązań stosowanych do laserowego usuwania owłosienia jest laser light sheer, który jest pierwszą technologią pozwalającą trwale usuwać włosy. Niestety jest to technologia nieco, przestarzała i mimo zastosowania nowoczesnego światła lasera diodowego obarczona wieloma wadami. Przede wszystkim w przypadku laserów light sheer mamy do czynienia z niską wydajnością i bardzo długim czasem zabiegu. Maleńka głowica o wielkości zaledwie 9x9mm powoduje, że epilacja nóg trwa co najmniej godzinę i wymaga ogromnej precyzji zabiegowca. 

Epilacja nowej ery
Zdecydowanie najnowocześniejszymi na świecie rozwiązaniami do skutecznej epilacji włosów jest skorzystanie z możliwości nowatorskiego lasera diodowego Vectus i lasera aleksandrytowego Motus. Doktor Krzysztof Miracki, z Kliniki Miracki, która jako jedyna w Polsce dysponuje obydwoma urządzeniami tłumaczy: „Technologie medyczne ulegają błyskawicznym zmianom i bardzo szybko dostosowują się do coraz wyższych wymagań Pacjentów. W przypadku epilacji laserowej najnowocześniejsze urządzenia, takie jak Vectus czy Motus wyeliminowały braki i niedociągnięcia swoich poprzedników poprzez zwiększenie efektywności zabiegowej, zwiększenie poziomu bezpieczeństwa zabiegowego, czy wreszcie skrócenia czasu samego zabiegu”.

Nowoczesny laser diodowy Vectus to przede wszystkim ogromna wydajność - skraca czas zabieg do zaledwie kilku minut przy zachowaniu maksymalnej efektywności. Wbudowane w urządzenie, specjalne systemy bezpieczeństwa takie, jak czytnik melaniny Skintel powodują, że w skórze deponowana jest dokładnie taka porcja energii, jaka niezbędna jest do usunięcia konkretnego włosa ze skóry o danym fototypie. Eliminuje to możliwość poparzenia, tak częstą w przypadku starszych technologii. Dodatkowo wmontowany w urządzenie system chłodzący powoduje, że odczucia bólowe dla Pacjentów są zminimalizowane, a zabieg nie jest nieprzyjemny.

„Natomiast wrażliwszym Pacjentom proponujemy skorzystanie z technologii aleksandrytowej. Laser aleksandrytowy jest całkowicie bezbolesny, a jego dodatkowym atutem jest fakt, że jest pośród laserów do epilacji najbardziej czuły na obecność melaniny w skórze. Dzięki temu jest perfekcyjnym rozwiązaniem dla osób o bardzo jasnych włosach, a dodatkowo skraca odstęp pomiędzy poszczególnymi zabiegami ponieważ wychwytuje melaninę w mieszku włosowym już w fazie wczesnego anagenu” dodaje ekspert z Kliniki Miracki.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...