Przespana nocka i mniej płaczu. 5 porad, jak ułatwić maluchowi zaśnięcie

Czasem problemy ze snem u malucha mają prozaiczną przyczynę, którą da się usunąć prostymi i  wypróbowanymi sposobami
Czasem problemy ze snem u malucha mają prozaiczną przyczynę, którą da się usunąć prostymi i wypróbowanymi sposobami Pixabay.com
Dla niektórych rodziców powiedzenie ''spać jak niemowlę'' brzmi jak kiepski żart. Gdzie tu sens, skoro maluch notorycznie marudzi przy zasypianiu albo budzi się kilka razy w ciągu nocy? Jak na ironię, swoimi nocnymi harcami zabiera i swoim opiekunom przyjemność płynącą ze słodkiego błogiego snu. Czy jesteśmy więc skazani na wielokrotne zrywanie się z łóżka w środku nocy?

Sprawa nie musi być beznadziejna, jak się na początku wydaje. Czasem wystarczy zastosować się do pewnych uniwersalnych zasad, które sprawdziły się w niejednym ''trudnym'' przypadku. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przed położeniem dziecka spać, aby zapewnić maluszkowi w miarę spokojny i relaksujący sen, a rodzicom z kolei znacznie lepiej przespaną nockę.

Pokój

Nici z dobrego snu, jeśli nie będzie ku temu odpowiednich warunków. Mówiąc wprost, pokój, w którym śpi dziecko, musi zostać przygotowany w taki sposób, aby mały domownik poczuł się komfortowo. Przed snem należy wywietrzyć pomieszczenie (chłodne i świeże powietrze potrafi zdziałać cuda). Warto sprawdzić też temperaturę w sypialni (optymalna liczy 18-22 stopni C) oraz zadbać o prawidłowe ułożenie łóżeczka w stosunku do okna czy kaloryfera.

Co z oświetleniem? Zgaszenie jasnego światła i zasłonięcie okien to podstawa, co nie zmienia faktu, że kompletny mrok wywołuje nierzadko efekt odwrotny od zamierzonego. Wiele niemowląt nie przepada za ciemnością, stąd kompromisowym rozwiązaniem będzie np. mała lampka nocna typu LED, która pomoże wyciszyć wieczornego ''rozrabiakę''.

Rozrywka

Głośne zabawy dają niewątpliwie dużo frajdy, ale są niewskazane przed samym snem. Choć teoretycznie mają zmęczyć malucha i pozbawić go nadmiernych pokładów energii, dziecko pod wpływem mocnych wrażeń może mieć spory kłopot, by zapaść w objęcia Morfeusza. O wiele więcej dobrego przyniesie nucenie kołysanek czy czytanie bajek wyciszającym głosem.

Ewentualnie można sięgnąć po ''wspomagacze'', począwszy od ulubionej maskotki, przy której dziecko czuje się bezpieczne, a skończywszy na specjalnych szumiących misiach, które wydają dźwięki zapewniające maluchom spokojny sen. Kto nie zaopatrzył się w ten wynalazek o polskim rodowodzie, zawsze może próbować szczęścia z odgłosem lecącej wody z kranu czy włączonej suszarki.

Kąpiel

Niezawodne w usypianiu okazują się regularne ciepłe kąpiele. Kontakt maluszka z wodą działa na jego organizm uspokajająco i łagodzi stres, a obecność rodzica przy wanience pogłębia więź mytego dziecka z mamą lub tatą. Kąpiele powinny odbywać się o stałej porze, najlepiej godzinę przed czasem, w którym zamierzamy ułożyć pociechę do snu.
Wieczorną toaletę nie zaszkodzi zwieńczyć delikatnym masażem plecków i stópek, który również ma udowodnioną skuteczność w relaksowaniu dziecka i przygotowywaniu go do snu. Wykąpane i wymasowane ciało maluszka można okryć puszystym, lekkim, dwuwarstwowym kocykiem, który dając przyjemne ciepło, a zarazem zapobiegając przegrzaniu, korzystnie wpłynie na drzemkę.

Jedzenie

Jak człowiek głodny to zły, więc jego myśli raczej nie będzie zaprzątał sen. Tym bardziej, jeśli nadal raczkuje po mieszkaniu i jeszcze nie mówi. Pusty brzuszek to jedna z najczęstszych przyczyn bezsenności u dziecka, więc bez jego napełnienia wiele nie zdziałamy. Nie należy też jednak przesadzać w drugą stronę – kolacja powinna być bowiem lekkostrawnym, a nie obfitym posiłkiem.

Jako delikatny posiłek przed snem sprawdzą się m.in. płatki jaglane, kaszka mleczno-ryżowa, kleik kukurydziany czy kanapki z masłem. Jeśli dziecko nadal jest karmione piersią, mama nie ma innego wyjścia jak tylko uciec się do tej właśnie metody. Niejedno dziecko zapada w sen, gdy karmi je mama, ale też trzeba uważać, aby nie wyrobić złego nawyku zasypiania przy piersi.

Rytuały

Wszystkie służące zasypianiu metody odniosą większy skutek, jeśli staną się częścią stałych rytuałów. Regularne powtarzanie czynności o tej samej porze stwarza bowiem maluszkowi poczucie bezpieczeństwa, a to podstawowy warunek zdrowego, relaksującego i niezmąconego niepokojącymi zdarzeniami snu.

Dlatego dobrym pomysłem jest kąpanie dziecka o tej samej godzinie czy usypianie go za pomocą znajomo brzmiącej kołysanki. Regularne pory kolacji, kąpieli i snu pozwolą malcowi wejść w pewien rytm, co ułatwi mu zaśnięcie. Jeśli czynności przeprowadzane w ciągu dnia będą miały nieregularny rozkład, również sen na nieszczęście rodziców będzie miał nieprzewidywalny przebieg.

Artykuł powstał we współpracy z BabyOno

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...