8-latek obrzucany kamieniami. Reakcja ojca zamyka ludziom usta

Niezrozumienie dla inności bywa źródłem konfliktów.
Niezrozumienie dla inności bywa źródłem konfliktów. Prawo autorskie: stockbroker / 123RF Zdjęcie Seryjne
Nazwali go "potworem" i "brzydalem". "Widziałaś twarz tego małego chłopca?" - dręczyły nie tylko dzieci.

Ośmioletni Jackson Bezzant jadł śniadanie w szkole, kiedy podeszło do niego trzech starszych chłopców. Zaczęli szydzić z niego i dokuczać mu. Nazwali go: "potwór" i "brzydal". Jackson siedział bezradny.



Na szczęście pomocnik nauczyciela zwrócił uwagę na sytuację i powstrzymał okrutne prześladowanie, zanim eskalowało.

Ale historia wystarczyła, aby wzbudzić obawy u taty chłopca.

Jackson urodził się z zespołem Treachera Collinsa, który wpływa na rozwój kości i tkanek twarzy. Chłopiec jest prawie głuchy i już przeszedł jedną operację.

Ze względu na swój wygląd, Dan był świadkiem, jak jego ukochany syn staje się ofiarą prześladowania — z rąk ludzi w każdym wieku.

- Pewnego razu kobieta przeszła obok nas i usłyszeliśmy, jak powiedziała: „Czy widziałaś twarz tego małego chłopca?"- opowiada.

Po tym, jak usłyszał, co się stało z Jacksonem w szkole, Dan zdecydował się zająć stanowisko. Ale nigdy nie spodziewał się, że jego post na Facebooku wywoła taką reakcję.
Dan Bezzant
wpis z Fb

Moje serce jest teraz w kawałkach… ten piękny młody człowiek – mój syn Jackson, musi znosić każdego dnia te obraźliwe komentarze i ignorancję, jakich ja nigdy nie doświadczyłem. Codziennie jest nazywany dziwakiem i potworem przez kolegów w szkole. Powiedział mi, że chce popełnić samobójstwo… a ma zaledwie 8 lat! Mówił też, że nie ma przyjaciół i wszyscy go nienawidzą. Dzieci rzucają w niego kamieniami i popychają, wykrzykując te przerażające komentarze… proszę z całego serca, poświęć chwilę i wyobraź sobie, że to mogłoby być twoje dziecko. Poświęć chwilę na edukację swojego dziecka w zakresie specjalnych potrzeb innych dzieci. Porozmawiaj o współczuciu i miłości do bliźniego. Mojego syn cierpi na zespół Treachera Collinsa. Przeżył straszliwą operację i czeka go jeszcze kilka innych w najbliższych latach. Proszę jeszcze raz, porozmawiajcie z waszymi dziećmi i podzielcie się tym postem. Żadne dziecko nie powinno przeżywać takiego koszmaru.

Teraz inne dzieci w szkole Jacksona podchodzą do niego i chcą się zaprzyjaźnić i chronić go.

Dan chce, aby czytelnicy wiedzieli, że nie wini nauczycieli Jacksona czy szkoły. Zamiast tego mówi, że odpowiedzialność spoczywa na rodzicach. To oni powinni uczyć dzieci życzliwości i akceptacji.

"Chcę, aby rodzice zobaczyli mój post i poczuli mój ból" - mówi. "Proszę, edukujcie swoje dzieci i wytłumaczcie im, że prześladowanie jest złe".

My heart is in pieces right now...my soul feels like it's ripping from my chest...this beautiful young man my son...

Opublikowany przez Dan Bezzant na 14 września 2017
źródło: washingtonpost
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...