Czas na klauzulę sumienia chirurgów? Lekarka zamieściła wpis, który rozwścieczył wiele osób

Lekarka odmawia leczenia nieszczepionych dzieci.
Lekarka odmawia leczenia nieszczepionych dzieci. hxdbzxy / 123RF
Coraz częściej własne poglądy lekarza stają się ważniejsze niż przysięga Hipokratesa. Tak powinno być?

Czego obawia się lekarka?
Najpierw ginekolodzy, którzy nie chcą przepisywać recept na tabletki antykoncepcyjne i nie udzielają stosownych porad, które mogłyby przyczynić się do podjęcia przez kobietę decyzji o aborcji, a teraz chirurdzy. Powodem odmowy leczenia w tym wypadku jest brak szczepień u dzieci.
Magdalena Daniel
Gabinet Chirurgiczny

Szanowni Państwo informuję, że w gabinecie nie będę wykonywać żadnych zabiegów u dzieci bez obowiązkowych szczepień znajdujących się w kalendarzu szczepień obowiązkowych.

Szanowni Państwo informuję, że w gabinecie nie będę wykonywać żadnych zabiegów u dzieci bez obowiązkowych szczepień znajdujących się w kalendarzu szczepień obowiązkowych.

Opublikowany przez Magdalena Daniel - Gabinet Chirurgiczny na 8 października 2017
Przysięga Hipokratesa to ściema?
Oczywiście nietrudno nie zgadnąć, jaką burzę wywołały te słowa. Pod postem starły się grupy zwolenników i przeciwników szczepień – rodzice tych dzieci, które na dobrą sprawę nie są niczemu winne, a decyzja o ich losie i zdrowiu zostaje podjęta przez ich opiekunów, wedle ich przekonań i w "jak najlepszej wierze". Argumenty każdej ze stron są oczywiście równie ważne i jest w nich ziarno prawdy. Nie zmienia to jednak faktu, że lekarz, który przysięgał służyć pomocą każdemu człowiekowi, nie powinien dzielić ich na lepszych i gorszych ze względu na to, czy są zaszczepieni, czy nie.
Komentarze z Facebooka

Jest Pani lekarzem, nie powinna Pani wybierać komu należy się pomoc, a komu nie.

I to mówi lekarz.. obrzydliwe. Jak będzie Pani potrzebowała pomocy, to przejdę obojętnie — bez względu na to, czy będą Panią gwałcić, mordować czy grabić. Powiem, że nie leży w mojej naturze pomoc takim.. no właśnie. Komu?

Może się boi, że ją któreś ugryzie?

O, jak fajnie. Jeden pediatra wybierze sobie pacjentów ze szczepieniami, drugi ginekolog wyłącznie pacjentki, które odżegnują się od antykoncepcji hormonalnej, trzeci endokrynolog zażyczy sobie takich, które przysięgną, że nie słyszały o Ziębie, Laście czy Nieumywakinie... Szał ciał. Popieram. Tylko poproszę o wyraźne wymagania na szyldzie i stronie internetowej.

Choć dało się także słyszeć głosy poparcia dla lekarki, to nie było ich jednak zbyt wiele. Nawet dla rodziców dzieci zaszczepionych, ten dość radykalny wpis wydał się zbyt dużym odstępstwem od przysięgi, którą każdy lekarz powinien traktować poważnie.



Głos w sprawie zajęli także rodzice dzieci, które są w wyjątkowo trudnej sytuacji. Ze względów zdrowotnych nie mogli pomimo chęci zaszczepić dzieci i czują duży dyskomfort wobec takiej postawy lekarza, który w sposób całkowicie nieuzasadniony im także odmawia leczenia.

Olać taką beznadziejną lekarkę. Moje dziecko jest nieszczepione z powodu upośledzonej odporności. Najczęściej zaraża się od szczepionego rodzeństwa. Nigdy odwrotnie. Poza tym nie rozumiem jak szczepiona osoba ma bać się niezaszczepionej? Raczej chyba odwrotnie.

Kolejni specjaliści dołączą?
Cała sytuacja wydaje się coraz bardziej kuriozalna, kolejni lekarze decydują się na postawienie własnych poglądów i przekonań ponad dobro pacjentów. Kiedy dołączą kolejne specjalizacje? Może niedługo z powodu wiary genetycy przestaną pracować, ginekolodzy nie pomogą kobietom, które nie chcą mieć dzieci, a kardiolodzy będę leczyć tylko tych, którzy nie palili papierosów, bo to zgodne będzie z ich przekonaniem?
źródło: Magdalena Daniel- Gabinet Chirurgiczny
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...