7 minut dziennie to za mało! Teraz gdy zaczęła się szkoła, dzieci potrzebują tego bardziej niż kiedykolwiek

Zabawy na świeżym powietrzu wpływają na rozwój dziecka.
Zabawy na świeżym powietrzu wpływają na rozwój dziecka. Prawo autorskie: robeo / 123RF Zdjęcie Seryjne
Kto nie chce szczęśliwszego, mniej agresywnego dziecka, które jest zrelaksowane i ma silniejszy układ odpornościowy?

Dziecko wstaje się o 7 rano. To nieprzyjemne nawet dla dorosłych. Budzisz malucha, ściągasz z łóżka, podgrzewasz mleko lub wstawiasz tosty jeszcze zanim zaczniesz pomagać mu w ubraniu się, doszorowujesz jego zęby, wsuwasz plecak na jego ramiona i odprowadzasz.



Po dniu nauki czytania i pisania, liczenia, dniu pełnym skupienia, wysiłku umysłowego podczas wypełniania testów, dziecko wraca do szkoły, dźwigając ciężar na plecach. Jest godzina 15:30.

To bardzo długi dzień dla młodego człowieka
Twoim zadaniem jest pozwolenie dziecku na odpoczynek, co często według rodziców oznacza włączenie telewizora i pozwolenie na wpatrywanie się w ekran lub włączenie mu komputera i pozwolenie na patrzenie w ekran monitora, a nawet pozwolenie na gry w telefonie i patrzenie na ekranie wyświetlacza. To jest przeciwieństwo tego, czego dziecko potrzebuje!

Jemu potrzebna jest przekąska, a potem musi iść bawić się na zewnątrz. Wraz z rozpoczęciem szkoły dzieci bardziej niż kiedykolwiek potrzebują czasu na świeżym powietrzu.

7 minut na zewnątrz – 7 godzin przed ekranem
Według Child Mind Institute, dzieci spędzają siedem minut dziennie na zewnątrz, a siedem godzin przed ekranem! Ta proporcja powinna być odwrócona. Wiemy, że czas na zewnątrz jest dobry dla każdego, a nie tylko dla dzieci. Udowodniono, że spacer na świeżym powietrzu poprawia pamięć krótkotrwałą o 20% (czytamy w Psychological Science). Business Insider cytował kilka badań, które wykazały, że nawet oglądanie zdjęć natury "odbudowuje energię psychiczną". A Japanese Journal of Hygiene wskazuje, że "ponieważ spędziliśmy już ponad 99,99% naszej ewolucyjnej historii w naturalnych środowiskach, uważa się, że jesteśmy zasadniczo adaptowani do natury". Ich eksperymenty wykazały, poprzez pomiar takich rzeczy, jak poziom kortyzolu, że "stresujące stany mogą zostać złagodzone przez terapię leśną".

Zasadniczo wszystkie badania sprowadzają się do tego: Ludzie działają najlepiej, gdy są na świeżym powietrzu, mają kontakt z naturą. Dzieci muszą spędzać na zewnątrz jak najwięcej czasu.

W ciągu roku szkolnego dzieci potrzebują natury bardziej niż kiedykolwiek. Po pierwsze wzmacnia to ich system immunologiczny.

Jest coś więcej niż pobudzanie układu odpornościowego. Wielogodzinne siedzenie niemal bez ruchu, krótkie przerwy, lekcje wychowania fizycznego odbywające się często na korytarzach, to wszystko sprawia, że dzieci nie ćwiczą podstawowych umiejętności fizycznych. Early Childhood News wyjaśnia: „To na zewnątrz dziecko potrafi w pełni i swobodnie doświadczyć umiejętności motorycznych, takich jak bieganie, przeskakiwanie i podskakiwanie. Jest to również najbardziej odpowiedni obszar do ćwiczeń rzucania, chwytania i jeżdżenia np. na rowerze. Dzieci mogą doskonalić manualne umiejętności, poprzez popychanie huśtawek, ciągnięcie wózka, podnoszenie i przenoszenie ruchomych przedmiotów ". Twoje dziecko może nie mieć wielu okazji, by ćwiczyć te rzeczy - przynajmniej nie tak dużo, jak my mieliśmy, gdy byliśmy dziećmi.

Potrzebny jest dodatkowy czas na zewnątrz. Dzieci muszą się poruszać i swobodnie grać.

Ruch lekarstwem na stres
Szkoła może być też stresująca - zwłaszcza dla niektórych dzieci. Artykuł z South University cytuje dr Susanne Preston, która mówi, że "przebywanie poza domem i spędzanie czasu na łonie natury jest dobre dla zdrowia psychicznego człowieka, ponieważ pozwala nam się odstresować".

Zasadniczo Child Mind Institute mówi, że: "Większość badaczy jest zgodna. Dzieci, które spędzają dużo czasu na zewnątrz, są mądrzejsze, szczęśliwsze, bardziej uważne i mniej niespokojne niż dzieci, które spędzają więcej czasu w pomieszczeniach". W Business Insider stwierdzono: "Las pomaga w szczególności na obniżenie poziomu lęku i złych nastrojów". Natomiast National Wildlife Federation cytuje dwa badania, które mówią, że "dzieci, które grają na zewnątrz, są bardziej aktywne fizycznie, bardziej twórcze w swojej grze, mniej agresywne i wykazują większą umiejętność koncentracji".

To są rzeczy, których przecież chcemy dla naszych dzieci. Kto nie chce szczęśliwszego, mniej agresywnego dziecka, które jest zrelaksowane i ma silniejszy układ odpornościowy?
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...