Kazali jej zapisać się na badania w ciąży, zanim w nią zaszła. Kuriozalne łamanie praw kobiet

Kazanie ciężarnej na długie czekanie na wizytę jest niezgodne z prawem.
Kazanie ciężarnej na długie czekanie na wizytę jest niezgodne z prawem. Prawo autorskie: gajus / 123RF Zdjęcie Seryjne
"Najbliższy wolny termin wizyty po porodzie". To łamanie praw ciężarnych! Miałyście problemy w ciąży z dostępem do lekarzy?

W styczniu pisałyśmy o ustawie, która gwarantuje ciężarnym pomoc specjalisty bez oczekiwania w kolejkach. "Świadczenie powinno być zrealizowane w dniu zgłoszenia się ciężarnej, a jeżeli nie jest to możliwe, najpóźniej w ciągu 7 dni roboczych. Przychodnie mają obowiązek wywiesić stosowną informację o tym, kto jest uprawniony do korzystania ze specjalistycznej opieki, bez stania w kolejce". Więcej o zmianach przeczytasz:"Ciężarnej nie będą obowiązywać kolejki? Wprowadzono zmiany, o których wiele kobiet w ciąży jeszcze nie słyszało".

Prawo prawem, a życie życiem...
Joanna: Mam 36 lat. Jestem w 5. tygodniu ciąży. Tak wiem, że to dopiero początek, ale w moim wieku muszę myśleć o badaniach prenatalnych, które bezpłatnie mi przysługują. Badania można wykonać jedynie w ściśle określonym terminie. Niestety przychodnia, która wykonuje te badania, poinformowała mnie, że na ten rok nie ma już wolnych terminów!



Szybkiej wizyty odmówiono również blogerce. Piafka postanowiła opisać swoje przejścia w formie apelu do kobiet:
"Żeby uniknąć moich przejść, jak najwięcej kobiet powinno wiedzieć o swoich prawach. Dlatego proszę, udostępnij ten post, wyślij znajomej, nawet jeśli nie jest w ciąży (albo Ty o tym nie wiesz),a może wydrukuj ulotkę i powieś w swojej przychodni.

Kobieta, która zna swoje prawa, staje się pewniejsza siebie, wie czego może się domagać, że jej zdrowie jest bardzo ważne i nie można jej wyrzucić. Każdy, kto ma taką wiedzę, lepiej walczy o swoje. Niestety, jeszcze musimy walczyć, bo rzadko osoby w rejestracji wiedzą o nowych przepisach
".

Blgerka zamieściła wpis po tym, jak będąc w pierwszym trymestrze ciąży, próbowała umówić się do specjalisty. Wizytę zaproponowano jej dopiero w 2018 roku. Usłyszała również pretensję od pani z rejestracji, że nie zapisała się na nią pół roku przed zajściem w ciążę!

Pod koniec pierwszego trymestru ciąży dowiedziałam się, że powinnam mieć konsultację kardiologiczną. Zadzwoniłam do...

Opublikowany przez Piafka na 7 sierpnia 2017
Miałyście podobne problemy w ciąży z dostępem do lekarzy?

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...