Matka czwórki dzieci usłyszała od nieznajomej coś, co naprawdę ma znaczenie

Jess robiła zakupy z czwórką swoich dzieci.
Jess robiła zakupy z czwórką swoich dzieci. Facebok.com
Tylko rodzic wie, że najbardziej banalne czynności przy dzieciach zyskują nowy wymiar. Zasada ta działa już przy jednym dziecku, przy każdym kolejnym tendencja jest wzrostowa. I tak zakupy z czwórką dzieci to niemalże definicja szaleństwa.

Macierzyństwo x4
Jess Wolfe jest pisarką, blogerką, ale przede wszystkim matką czwórki dzieci. Doskonale zna wyzwania macierzyństwa.



Pewnie nie spodziewała się, że przypadkowo spotkana nieznajoma, da jej cenną lekcję. Teraz zwykłym i niezwykłym jednocześnie spotkaniem dzieli się z innnymi:

Sweaty, baby strapped to my back, three year old insisting that her belly hurts and NEEDS her donut that she forgot to...

Opublikowany przez Jess Wolfe na 2 sierpnia 2017
"Spocone dziecko związane na moich plecach, trzylatka, którą boli brzuch i natychmiast i potrzebuje zjeść pączka, którego ​​zapomniała zjeść po obiedzie. 6-latek, używający wszystkiego, co zobaczy, jako broni i 7-latka, która stara się wydać jedyne pieniądze, które ma.

To była moja wycieczka do sklepu. Podczas, gdy pakowałam swoje zakupy i starałam się zachować spokój, starsza kobieta obok mnie zapytała, czy mam jeden z tych telefonów, które robią zdjęcia.

Starając się nie wybuchnąć złością na nieznajomą(…) odpowiedziałem, że tak, mam jeden z tych fantazyjnych telefonów.

Wtedy ona zapytała, czy może zrobić mi zdjęcie. W markecie spożywczym. Wszystkim razem.

Powiedziała mi, że bardzo żałuje, że ona sama nie ma zdjęć ze swoimi dziećmi podczas wykonywania tych codziennych zwykłych czynności.

Potwierdziła fakt, że prosta wyprawa do marketu może być niezwykle trudna. Powiedziała mi, że to, co robię, jest ważne. I że nie brakuje jej tego, co sprawiało, że te dni były ciężkie, ale tego co czyniło je cudownymi.

Zawsze będę zachwycała się tym zdjęciem i przesłaniem, które ze sobą odtąd niesie".
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...