Internauci wymyślili jak ukarać rodziców, którzy zostawiają dzieci w rozgrzanym aucie

Jak nauczyć rodziców odpowiedzialności za dziecko?
Jak nauczyć rodziców odpowiedzialności za dziecko? anjonik / 123RF
Dla dorosłej osoby, która narazi dziecko na niebezpieczeństwo przewiduje się 5 lat pozbawienia wolności. Tylko czy rozwiąże to problem nierozważnych rodziców?

To nie Ameryka, to Zielona Góra
Od wczoraj wiele osób zastanawia się, jak mogło dojść do sytuacji w Zielonej Górze, gdzie matka pozostawiła dwójkę dzieci na 30 minut na parkingu pobliskiego sklepu. Temperatura na dworze osiągnęła ponad 30 st. C i absolutnie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Przypadkowi przechodnie zauważyli dwie płaczące dziewczynki w wieku 4 lat i 1 roku i powiadomili policję. Na miejsce zdarzenia przyjechała straż pożarna oraz pogotowie ratunkowe. Ze względu na to, że matka nadal nie pojawiała się, postanowiono wybić szybę i wydostać dzieci z rozgrzanego samochodu.

Mama dziewczynek była zaskoczona całą sytuacją i przyznała, że straciła poczucie czasu. Starała się wybronić wspominając o uchylonej szybie w aucie, która w tak dużym upale miała zapewnić dzieciom dostęp powietrza. Niestety według prawa kobieta naraziła dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności. Pytanie tylko, czy to nauczyłoby czegoś matkę i czy dzieci nie straciłyby na tym najwięcej.
Jaka kara byłaby najlepsza? Edukacja!
Na ciekawy pomysł wpadli internauci, którzy pod informacją o zaistniałej sytuacji, odnieśli się do zdarzenia. Nie skupili się na hejtowaniu kobiety, nie wytknęli jej braku wiedzy na temat bezpieczeństwa dzieci, ale zastanowili się, co warto byłoby zrobić, by kobieta zrozumiała swój poważny błąd, który mógł kosztować życie jej dzieci.

"Myślę, że lepsze niż więzienie byłyby obowiązkowe zajęcia edukacyjne – jak opiekować się dziećmi".
Trzeba przyznać, że jest to głos rozsądku. Obecnie rodzice chodzą do szkoły rodzenia, gdzie zdobywają wiedzę jak przewijać i karmić dzieci, ale może warto pomyśleć o kursach dla rodziców – jak zapewnić bezpieczeństwo dziecku. Pójdźmy jeszcze dalej i niech takie szkolenia odbywają się nie tylko jaka kara po nieszczęśliwym wypadku, ale zdecydowanie przed narodzinami dziecka.

Szkolenia dla przyszłych rodziców
Gdyby każdy przyszły rodzic musiał obowiązkowo przejść takie szkolenie przed narodzinami dziecka, na których mowa byłaby o tym:

– jak radzić sobie z upałami
– jak pilnować dzieci na plaży
– jak zapewnić bezpieczeństwo w domu i chronić przed oparzeniami herbatą i kawą oraz gniazdkami elektrycznymi
– jak chronić się przed burzą
– jak zabezpieczyć podwórko, by dziecko nie zrobiło sobie krzywdy
– jak bezpiecznie przewozić dziecko w aucie i montować foteliki

z pewnością byłoby zdecydowanie mniej wypadków z udziałem dzieci. Można byłoby je ograniczyć do minimum, bo każdy dorosły, który podejmie decyzję o byciu rodzicem, będzie musiał obowiązkowo poznać wszelkie zagrożenia i nauczyć się reagować.

Mama z wyrokiem - to nie rozwiąże sprawy
Zabieranie dzieciom matki nie jest dobrym rozwiązaniem. Nie wynika z tego żadna wartość edukacyjna, a co gorsze, mogą znacznie osłabić się więzi emocjonalne. Pomysł o szkoleniach dla rodziców byłby idealnym pomysłem. Może kiedyś w przyszłości ktoś wpadnie na takie rozwiązanie i dorośli zamiast na dość nudne nauki przedmałżeńskie będą uczęszczać na kursy – jak zapewnić dziecku bezpieczeństwo.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...