Wakacyjna wyprawka dla małego podróżnika. To musisz mieć w bagażu, aby wyjazd z maluchem był udany

Coraz częściej zabieramy na urlop nawet małe dzieci. Co trzeba wziąć ze sobą, aby podróż przebiegła komfortowo dla malucha
Coraz częściej zabieramy na urlop nawet małe dzieci. Co trzeba wziąć ze sobą, aby podróż przebiegła komfortowo dla malucha Materiały prasowe
Czasy, gdy gorączkowo poszukiwaliśmy kogoś, kto zechce przejąć opiekę nad maluchem, gdy my będziemy wygrzewać się na piaszczystych plażach nad Bałtykiem albo spacerować wzdłuż brzegów mazurskich jezior, powoli przechodzą do historii. Coraz więcej rodziców, zamiast prosić o pomoc dziadków lub niańkę, decyduje się na urlop w towarzystwie najmłodszego domownika.

Do wczasów z bardzo małym dzieckiem trzeba się oczywiście należycie przygotować. Rzecz nie tylko w wyborze kwatery, która zapewni maluchowi rozmaite udogodnienia, czy środka transportu, w którym smacznie prześpi prawie całą podróż. Przed samym wyjazdem zasadniczą sprawą pozostaje skompletowanie bagażu – podręcznej torby, w której znajdą się wszystkie przybory gwarantujące, że dłuższa wyprawa nie będzie dla nas drogą przez mękę.

Niezbędnik w podróży
Co musi znaleźć się w bagażu, aby malutki podróżnik miał zapewniony komfort, a jego rodzice byli przygotowani na różne '''niespodzianki'' ze strony maluszka? Oczywiście dla dziecka w okresie niemowlęcym absolutnym must have podczas urlopowych wojaży są pieluszki. W dostępnej pod ręką torbie muszą się znaleźć przynajmniej 4 sztuki.

W podróży idealnie sprawdzą się na przykład pieluszki muślinowe. Muślin to dwuwarstwowa tetra zawierająca 100 proc. bawełny. Ten materiał wyróżnia się niezwykłą miękkością w dotyku oraz przewiewnością, tym samym zapobiegając nadmiernemu poceniu się szkraba – wiadomo przecież, że odczuwane na skórze gorąco w połączeniu ze słonecznym skwarem mogą doprowadzić malucha do niezadowolenia i głośnego płaczu.

Są pieluszki, siłą rzeczy potrzebne więc będą akcesoria, które pozwolą wygodnie i higieniczne przewijać małego pasażera. W końcu nie będziemy zmieniali dziecku pieluchy na gołej ziemi. Tego typu dylematy nie zepsują przyjemności wakacyjnego wypoczynku, jeśli nie zapomnimy zabrać w podróż podkładów do przewijania.
Przydatność podkładów wynika nie tylko z faktu, że dzięki ich folii zewnętrznej maluch nie zabrudzi siebie czy swoich ubranek w czasie przewijania. Każdy rodzic z pewnością doceni ten materiał, gdy na własne oczy przekona się, jak skutecznie pochłania on wilgoć i likwiduje nieprzyjemne zapachy. Te zbawienne dla rodzicielskiego nosa właściwości to efekt obecności chłonnych jak gąbka superabsorbentów.

Ze zużytymi pieluchami, po przygodach z przewijaniem na podkładzie, coś trzeba jednak zrobić. Dlatego nie zaszkodzi mieć pod ręką pachnących woreczków, których wielkość będzie na tyle duża, że pomieści pieluszki we wszystkich rozmiarach. Taki sposób przechowywania pozwoli uniknąć kontaktu z przykrą wonią do czasu, aż będziemy mogli wyrzucić je do kosza tudzież wyprać, jeśli służą do wielokrotnego użytku.

Producenci artykułów dla dzieci wyciągają pomocną dłoń dla rodziców, szykujących podróżniczą wyprawkę. Babyono proponuje pakiet 2 w 1, dzięki któremu wraz z opakowaniem podkładów do przewijania otrzymamy paczuszkę zawierającą pachnące woreczki do schowania zużytych pieluszek. Podkłady z tego zestawu są o tyle praktyczne, że mają zapobiegające przesuwaniu się paski samoprzylepne, zaś woreczki Babyono pozwalają na bardzo szczelne zamknięcie.

Co jeszcze?
Nie zaszkodzi spakować... łóżeczka turystycznego. Zaraz, a co z wygodą? Dobre łóżeczko do podróży to takie, które da się łatwo złożyć oraz posiada torbę transportową, a po demontażu zajmuje mało przestrzeni, dzięki czemu przenoszenie go z miejsca na miejsce nie stanowi żadnego problemu. Niezależnie, czy to krótki wypad na działkę, czy dłuższa wyprawa, ważne, by mogło ono posłużyć jako kojec w ciągu dnia.
Latem rodzic musi koniecznie zatroszczyć się o ochronę maluszka przed słońcem. Zabrać więc trzeba krem ochronny z filtrem UV przeznaczony dla niemowląt, a także krem przeciw odparzeniom, jeśli maleństwo ma tak wrażliwą skórę, że jej podrażnienia to dla niego niestety chleb powszedni.

Skoro mowa o letniej aurze... nawet jeśli synoptycy zapowiadają same upalne dni, to warto być zawsze przygotowanym na różne scenariusze, gdyż jak powszechnie wiadomo, pagoda bywa niezwykle kapryśna. Dlatego oprócz lekkich ubranek należy spakować również cieplejszy kombinezon i grubszą czapeczkę. Na miejscu przyda się kocyk i dodatkowe ubranko na wypadek, gdyby nagle się ochłodziło.

W wyprawce małego podróżnika powinny się jeszcze znaleźć takie rzeczy jak 2 pary śpioszków, chusteczki higieniczne, ręczniki papierowe, przegotowana woda w butelce w termoopakowaniu, łyżeczka do karmienia, 2 smoczki, śliniak-apaszka, a także syrop lub czopki działające przeciwgorączkowo i przeciwbólowo. I oczywiście ''gadżety rozrywkowe'', czyli grzechotki i gryzaczki oraz ukochane maskotki.

Wyprawka zaplanowana, teraz nie pozostaje nam nic innego, jak jedynie ruszać w podróż, a następnie czerpać przyjemność ze wspólnie spędzonych chwil!

Artykuł powstał we współpracy z firmą Babyono

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...