Wymarzony dom to taki, w którym jest... lodówka. Jak brak podstawowych rzeczy w domu wpływa na rozwój dziecka?

Pomóżmy zmienić rzeczywistość tych dzieci.
Pomóżmy zmienić rzeczywistość tych dzieci. Prawo autorskie: fasphotographic / 123RF Zdjęcie Seryjne
Dzieci powinny marzyć o szalonej zabawie z rodzicami i rówieśnikami, a nie pralce czy lodówce. Oto giganci z misją, którzy postanowili zmienić rzeczywistość dzieci z najuboższych rodzin w Polsce poprzez akcję „Mała pomoc, wielka radość”.

W najuboższych rodzinach częstym problemem jest zaspokojenie podstawowych potrzeb – zapewnienie żywności, ubrań, a także środków higieny i czystości. Negatywne skutki sytuacji tych rodzin najbardziej odczuwają dzieci. Brak podstawowych rzeczy w domu niekorzystnie wpływa na ich rozwój i dorastanie.
Dorota Maciejec
psycholog

Dzieci, podobnie jak każda osoba dorosła, mają swoje podstawowe potrzeby. Bazując na piramidzie potrzeb zdefiniowanej przez Abrahama Maslowa, można powiedzieć, iż u jej podstaw leżą potrzeby niższego rzędu, jak potrzeby fizjologiczne (zaspokojenie głodu, pragnienia czy potrzeby odpoczynku) oraz potrzeba bezpieczeństwa (spokój, poczucie stabilizacji i przewidywalności, rodzina). Kolejne piętra piramidy zajmują potrzeby wyższego rzędu, jak potrzeba przynależności (akceptacja, miłość, poczucie przynależności do grupy, przyjaźń), potrzeba uznania (poczucie bycia szanowanym, docenionym, bycia ważnym) oraz potrzeba samorealizacji (rozwijanie siebie, swoich kompetencji).

Dla dzieci w wieku szkolnym bardzo ważnym źródłem wiedzy o nich samych jest grupa rówieśnicza. To m.in. dzięki informacjom zwrotnym od innych młody człowiek kształtuje samoocenę, pozytywną bądź negatywną. Poczucie przynależności do grupy, pozytywny feedback, wspólna przestrzeń w zabawie czy w nauce, świadomość posiadania wsparcia społecznego w rówieśnikach jest fundamentem dobrego samopoczucia, motywacji do działania, odwagi i rozwoju kompetencji społeczno-emocjonalnych.

Żyjemy w czasach, w których bardzo wyraźnie rysuje się różnica pomiędzy dziećmi z rodzin o wysokim statusie społeczno-ekonomicznym a dziećmi żyjącymi w niedostatku. Dzieci, które z różnych przyczyn nie mogą mieć zaspokojonych potrzeb niższego rzędu, mają dużą trudność w zaspokojeniu potrzeb wyższych. Dużo trudniej im o akceptację, szacunek, poczucie przynależności do grupy czy poczucie bycia częścią pewnego kontekstu społecznego. Ten kontekst społeczny jest przestrzenią, w której dzieci mają wspólne tematy, pasje, zainteresowania. Jest miejscem, w którym komunikują się ze sobą na różne tematy. Dzieci, które żyją w niedostatku, które różnią się w istotny sposób od innych, mogą stać się ofiarami wykluczenia społecznego, co oznacza, że nie będą w stanie realizować swoich potrzeb emocjonalnych, społecznych, ale także oświatowych czy kulturalnych. Ponadto dużo trudniej będzie im budować poczucie własnej wartości, kompetencji czy wiarę w siebie. Różnice pomiędzy dziećmi, będące powodem wykluczenia z grupy rówieśniczej, nie dotyczą wyłącznie nowoczesnych urządzeń elektronicznych, markowych ubrań czy drogich zabawek. Mogą one wynikać z bardziej „przyziemnych” spraw, takich jak czyste pachnące ubranie, zadbane świeże włosy czy czysta skóra ciała. Zadbanie o najmłodszych już na tym poziomie niweluje różnice, wzmacnia pewność siebie i poprawia samopoczucie.

Program „Mała pomoc, wielka radość” ma szansę to poprawić.

Giganci z misją łączą siły
PCK (najstarsza w Polsce organizacja humanitarna), P&G oraz Carrefour ruszyły z akcją „Mała pomoc, wielka radość” na rzecz potrzebujących dzieci.
Procter & Gamble oraz Carrefour Polska połączyły siły, aby we współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem poprawić sytuację życiową dzieci z najuboższych rodzin w Polsce. W ramach rozpoczętej właśnie kampanii „Mała pomoc, wielka radość” procent ze sprzedaży produktów P&G, takich jak m.in. Pampers, Ariel czy Gillette, zakupionych w sklepach Carrefour w całej Polsce, przeznaczony zostanie na najbardziej potrzebne rzeczy dla podopiecznych PCK.
Jak dołączyć do akcji „Mała pomoc, wielka radość”?

Wszyscy klienci sklepów Carrefour, którzy do 26 czerwca kupią produkty P&G, takie jak pieluszki i chusteczki Pampers, produkty do pielęgnacji włosów (Head & Shoulders, Pantene i Aussie), produkty do pielęgnacji tkanin i domu (Ariel, Vizir, Lenor, Fairy, AmbiPur), produkty do higieny intymnej (Always, Naturella, Discreet), produkty do higieny jamy ustnej (Oral-B i Blend-a-med) oraz produkty Gillette, Gillette Venus i Old Spice, mogą przyczynić się do poprawy życia najmłodszych podopiecznych PCK.
Justyna Rymkiewicz
Procter & Gamble

Nasze marki na co dzień goszczą w domach milionów rodzin w Polsce. Dzięki akcji „Mała pomoc, wielka radość” możemy sprawić, by produkty takie jak Pampers, Ariel czy Lenor, mogły również towarzyszyć w codziennym życiu dzieci z rodzin najuboższych, dbając o czystość i higienę w ich domach.

Kampanię „Małą pomoc, wielka radość” wspiera aktorka i mama dwóch chłopców Aneta Zając, która podkreśla, jak ważne są dla niej programy społeczne odmieniające los dzieci.
Aneta Zając
aktorka, ambasadorka akcji "Mała pomoc, wielka radość"

To cudowna inicjatywa i popieram ją całą sobą. Sama mam dwoje dzieci i wiem, jak ważne dla każdej mamy jest spełnienie wszelkich potrzeb swoich pociech i zapewnienie im możliwości dobrego startu w dorosłość. Chciałabym więc zaapelować do innych mam, żeby włączyły się w ten program i pomyślały o tym, jak wielką radość mogą sprawić najmłodszym podopiecznym PCK, dzięki „małej pomocy” przy okazji codziennych zakupów.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...