"Efekt Zosi” - mamy dziewczynek dołączają się do cudownej akcji Filipa Chajzera

Kolejna wspaniała inicjatywa Filipa Chajzera.
Kolejna wspaniała inicjatywa Filipa Chajzera. Zrzut z ekranu/Facebook/Filip Chajzer
Trudno nie zauważyć, że Chajzer ostatnio coraz częściej inicjuje projekty, które czynią wiele dobrego. Takim inicjatywom mówimy zdecydowane – TAK!

Trudna decyzja?
Choć sam pomysł nie jest niczym nowym i wiele osób już dokonało takich odważnych aktów, to niemniej jednak rzadko zdarza się to w wykonaniu małych dziewczynek. O co chodzi? Oczywiście o pomoc dla osób chorych na raka poprzez podarowanie im włosów.



Dla małej dziewczynki włosy są niezwykłą ozdobą. Kręcone loki, wstążeczki, kokardki, kolorowe spineczki – z długimi włosami można czynić cuda. Ciężko też zdecydować się na ich obcięcie. Okazuje się jednak, że dzieci mają w sobie więcej zrozumienia i empatii, niż niektórzy sądzą. Mała Zosia postanowiła bowiem oddać swoje włoski na perukę dla potrzebujących z Fundacji Rak'n'Roll, a jej decyzję skomentował Filip Chajzer.
Filip Chajzer
Facebook

Poproszę stado lajków dla Zosi. Zosia podjęła niesamowicie odważną decyzję. Za 3 tygodnie w "Czuprynki warszawa" zetnie włosy, żeby przekazać je chorym dzieciom... Pyta tylko czy będę mógł przyjść i z nią porozmawiać... Zosiu! To oczywiste jak to, że jutro wstanie słońce. Jestem z Ciebie dumny, mam nadzieję, że wy też. Mała wielka bohaterka.

Poproszę stado lajków dla Zosi. Zosia podjęła niesamowicie odważną decyzję. Za 3 tygodnie w Czuprynki Warszawa zetnie w...

Opublikowany przez Filip Chajzer na 14 maja 2017
Okazuje się, że wiele dzieci pomaga
Pod postem w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia innych dzieci, które także zdecydowały się na tak wspaniałomyślny dar dla potrzebujących dzieci.
Komentarze z Facebooka

Jedna córka już oddała, druga idzie zaraz po komunii.

Małe dzieci "nie widzą" koloru skóry, nie obchodzi ich inna religia czy też, z jakiego domu jesteśmy i to właśnie w dzieciństwie jest piękne, że jako małe dzieci jesteśmy bardzo czuli na nieszczęście innych. To dorośli tak bardzo szukają różnic, brawo dla jej Rodziców, którzy są wzorem do naśladowania i przykładem dla nas. Zosia ! Jesteś wielka.

My ciągle zapuszczamy, brakuje nam 4 cm. Szkoda, że wcześniej nie słyszałam o tej akcji, bo w międzyczasie zaliczyliśmy już trzy razy wizyty u fryzjera.

Córka doskonale wie, na jaki cel odda swoje włosy. Gabrysia, lat 4

Moja córka oddała rok temu. Wszystkie dziewczynki, które oddają swoje warkocze fundacji, są wielkie.

Oczywiście, żeby móc wziąć udział w akcji, musimy spełnić pewne kryteria.
Instrukcja ścinania włosów
Na stronie Rak'n'roll znajdziemy dokładną instrukcję, jak przyłączyć się akcji.

- minimalna długość włosów, które można przekazać fundacji to 25 cm
- włosy należy przed ścięciem umyć, bez korzystania z odżywki, nie wolno także pomieszać końca włosów z nasadą
- włosy mogą być farbowane – ważne, aby nie były rozjaśnione lub zniszczone

Włosy można obciąć w każdym salonie fryzjerskim, ważne jest, by były one ścięte według poniższych zasad:
1. Umyte i wysuszone włosy dzielimy na kilka pasm.
2. Każde pasmo pleciemy w warkocz, po czym wiążemy gumką (najlepiej recepturką) dla bezpieczeństwa w kilku miejscach.
3. Warkocze ucinamy około 2 cm powyżej utrzymującej ich gumki (od strony głowy), nie należy ich wyrównywać.
4. Ścięte i dokładnie wysuszone warkocze zawijamy, np. w papier.
5. Oznaczamy nasadę włosa, np. wkładamy pod gumkę karteczkę z napisem "nasada".
6. Włosy wysyłamy na adres Fundacji podany poniżej: Fundacja Rak'n'Roll ul. Wiśniowa 59/6 02-520 Warszawa

Peruki są bardzo drogie
Fundacja Rak'n'roll

Obecnie w Polsce peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane przez NFZ, a dopłata do nich jest wyjątkowo wysoka. W odpowiedzi na tę sytuację ruszyła akcja „Daj Włos!”. Każdy, kto chce obciąć włosy, może to zrobić w dobrym celu – na peruki dla kobiet w trakcie chemioterapii. Angażujemy do współpracy zakłady fryzjerskie, które ścinają włosy w odpowiedni sposób, a następnie przekazują je nam. Dalej wędrują do perukarni Rokoko, która robi doskonałe, wygodne i piękne peruki. Te są przekazywane za darmo kobietom, które walczą z rakiem. Dzięki temu mogą wyglądać znacznie lepiej i mają więcej siły w drodze do zdrowia.


Może namówisz swoją córkę na taki gest solidarności z chorymi dziećmi, a może sama planowałaś metamorfozę? Na wszystkie dzieci, które zdecydują się wziąć udział w akcji 1 czerwca, w salonie "Czuprynki Warszawa" z gratulacjami będzie czekać Filip Chajzer.
źródło: Facebook/Filip Chajzer
Raknroll
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...