Minister edukacji zmieniła zdanie w kwestii nauczania indywidualnego

Obowiązek nauczania indywidualnego będzie dostosowywany do indywidualnych potrzeb dzieci.
Obowiązek nauczania indywidualnego będzie dostosowywany do indywidualnych potrzeb dzieci. Prawo autorskie: anelina / 123RF Zdjęcie Seryjne
MEN ugiął się pod presją rodziców i mediów i zmienił przepisy dotyczące nauczania indywidualnego.

Pomysł do poprawki
Po tym, jak Ministerstwo Edukacji zaproponowało zmiany zakładające prowadzenie nauczania indywidualnego dla dzieci niepełnosprawnych tylko w domach, rodzice wpadli w szał.

Zmiana, która miałaby dotknąć ok. 20 tys. dzieci, nie spotkała się z poparciem chyba żadnej z zainteresowanych grup. Rodzice zaprotestowali przeciwko pozostawianiu dzieci w domach, podczas gdy nauczanie o charakterze indywidualnym w szkołach ma się nieźle, a dzieci osiągają z udziału w zajęciach wymierne korzyści. Nie tylko w wymiarze edukacyjno – rozwojowym, ale również, co bardzo ważne, społecznym.

Sytuacja, w której dziecko łączyło chodzenie do szkoły z nauczaniem indywidualnym, również nie wzbudzała wątpliwości przez lata. Ministerstwo w nowym projekcie rozporządzenia umieściło więc zmiany, które według wielu, były zmianami na gorsze.

Dostosowanie do indywidualnych potrzeb
Odbyło się spotkanie zamknięte, na którym Anna Zalewska minister edukacji narodowej powzięła inną decyzję. Po rozmowach z rodzicami i przedstawicielami edukacyjnych fundacji postanowiła, że dzieci będą mieć"dedykowane kształcenie w zależności od ich możliwości i potrzeb".

Wiceminister edukacji również przyznała, że odbieranie dzieciom możliwości kontaktu z rówieśnikami nie jest rozsądne.

Do nauki indywidualnej realizowanej tylko w domu będą zobowiązane więc tylko i wyłącznie te dzieci, którym stan zdrowia nie pozwala na chodzenie do szkoły. Cała reszta, będzie mogła wykorzystywać je również w klasach.

Obecni na efektywnych spotkaniu już zadeklarowali uczestnictwo w kolejnym. Tym razem będzie dotyczyło opracowania zapisów do ustawy dla dzieci o potrzebach specjalnych.
Źródło: TVN24

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...