Matki mogą stracić możliwość pozostania przez rok z dzieckiem. Jest nowy projekt UE

Świeżo upieczone matki mogą stracić rok płatnego urlopu.
Świeżo upieczone matki mogą stracić rok płatnego urlopu. 123rf.com
Bruksela zaproponowała zmiany, które mogą bezpośrednio uderzyć w matki pozostające na urlopach rodzicielskich.

Nowy projekt przewiduje bowiem, że z urlopu rodzicielskiego, aż 4 miesiące będą musiały być wykorzystane przez drugiego rodzica. W innym przypadku zostaną odebrane i przepadną. Jeżeli nowe przepisy zostaną przyjęte przez Parlament Europejski i Radę UE, na ich wdrożenie wszystkie państwa członkowskie będą miały dwa lata. W tym również Polska.



Realne zmiany
Obecnie po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego (20 tyg. po narodzinach jednego dziecka), a następnie przedłużenie go rodzicielskim (do 32 tyg. przy jednym dziecku), matka korzystała z rocznego płatnego urlopu. Gdyby w życie weszły nowe zapisy, połowa urlopu rodzicielskiego miałaby zostać wykorzystana przez ojca.

Do tej pory zapisy dotyczące urlopu wychowawczego były przez rząd w Polsce sprytnie omijane. Urlop rodzicielski funkcjonował pod nazwą urlopu wychowawczego, a warunki tego drugi były spełnione. UE w nowo powstałym projekcie planuje ściśle zdefiniować kryteria urlopu rodzicielskiego, więc obejście będzie właściwie niemożliwe.

Wyrównanie szans vs rzeczywistość
Idea projektu jest słuszna i zakłada zwiększenie udziału kobiet na rynku pracy, jednak wydaje się, że jej realizacja może być trudna, biorąc pod uwagę kontekst społeczny. Wciąż bardzo niewielu ojców decyduje się na pozostanie z nowo narodzonym dzieckiem w domu. Wynika to z wielu czynników, których zmiana wymaga jeszcze wielu lat intensywnej pracy tak nad zmianą społecznej świadomości, jak realiów.

Grupą, która może wyrazić jeszcze większą dezaprobatę potencjalnymi zmianami są pracodawcy. W Polsce długość urlopów i tak jest stosunkowo wysoka, a pracownicy w większości wykorzystują je do maksymalnych granic. Obiektywnie, trudno się więc dziwić, że mają do projektu obiekcje.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...