Zmiany w świadczeniach rodzinnych. Komu tym razem zabiorą, żeby w kasie się zgadzało?

Niektóre rodziny wiele stracą na zmianie przepisów.
Niektóre rodziny wiele stracą na zmianie przepisów. bialasiewicz / 123RF
Dla wielu rodziców, nieprecyzyjne dotąd przepisy pozwalały na walkę o pieniądze dla dzieci. Rząd zdecydował jednak, że koniec z interpretacją przepisów.

Kto straci?
Zmiany dotyczą świadczeń rodzinnych i opiekuńczych. Niejasne do tej pory zapisy w ustawie, dawały szansę na odwołanie i dochodzenie swoich praw w wojewódzkich sądach administracyjnych. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamknęło wszelkie furtki.



Najwięcej na tym stracą rodziny wieloraczków oraz dzieci niepełnosprawnych. Choć Ministerstwo, jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna" uspokaja, że chodzi wyłącznie o ujednolicenie przepisów i nie jest sposobem szukania oszczędności, rodzice mają prawo czuć się poszkodowani. Zwłaszcza mamy wieloraczków, którym odmówiono pomocy finansowej, dając zasiłek tylko na jedno dziecko z ciąży mnogiej.

Do tej pory każdy decydował, jak chciał
W 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zasiłek przysługuje rodzicom na każde nowo narodzone dziecko, więc rodzice bliźniąt otrzymaliby po 400 zł za każdego noworodka. Niestety wiele gmin nie zastosowało się do tego rozporządzenia i wypłacało tylko jeden zasiłek na rodzinę.
Rodzice mieli jednak szansę odwołać się od decyzji gminy w Wojewódzkich Sądach Administracyjnych albo Samorządowych Kolegiach Odwoławczych. Te orzekając zgodnie z uchwałą NSA, szły na rękę rodzicom wieloraczków i przyznawały świadczenie na każde dziecko. Według nowych przepisów nie będą mogły już tego robić, przepisy mają być ujednolicone we wszystkich urzędach, więc rodzice, którym urodziło się jednego dnia więcej dzieci, otrzymają od państwa wsparcie takie samo, jak przy porodzie pojedynczym. Ministerstwo nie widzi w tym żadnej szkody dla budżetu takiej rodziny, bo otrzymuje ona przecież pieniądze z programu 500 plus, więc jej sytuacja finansowa jest i tak lepsza.

Jeden zasiłek do wyboru dla rodziców dzieci niepełnosprawnych
Duże zmiany czekają także rodziców pobierających zasiłek pielęgnacyjny i rodzicielski. Na opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym można otrzymać dziś 1406 zł, a zasiłek rodzicielski dla matek, które nie miały umowy o pracę przed urodzeniem dziecka to 1000 zł. Tych dwóch zasiłków nie można było pobierać jednocześnie, każdy rodzic mógł wybrać tylko jeden.

Wiele osób odwoływało się jednak od tych przepisów, gdy pojawiało się na świecie drugie dziecko. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznawał, że skoro na jedno dziecko opiekunowie biorą zasiłek opiekuńczy, na drugie przysługuje im zasiłek rodzicielski. Teraz to rozwiązanie także zostanie zamknięte. Rodzic bez względu na ilość dzieci, będzie mógł wybrać tylko jeden rodzaj zasiłku.
Dla wielu rodzin jest to sytuacja trudna. Zarówno rodzice wieloraczków, jak i dzieci niepełnosprawnych oczekiwały zupełnie innego rozwiązania spornych kwestii. Niestety nowy pomysł Ministerstwa odciął ich od szansy na większą pomoc finansową, co dosyć dziwi. W Polsce nie rodzi się aż tak wiele wieloraczków, więc można było pozostawić takie wsparcie. Dziś mamy bliźniąt muszą podzielić zasiłek od państwa na pół, choć wiadomo, że koszty w przypadku większej liczby dzieci się mnożą, a nie dzielą. O tym widocznie ktoś zapomniał.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...