Zwyzywali ciężarną za prośbę o miejsce w autobusie. Ludzie, gdzie wy macie głowy i serca?

Dlaczego ludzie nie ustępują ciężarnej miejsca w autobusie, zwłaszcza, gdy z jakichś powodów o to prosi?
Dlaczego ludzie nie ustępują ciężarnej miejsca w autobusie, zwłaszcza, gdy z jakichś powodów o to prosi? jjspring / 123RF
Nie ma już zbyt wielu świętości. Kiedyś kobieta w ciąży była traktowana z szacunkiem, a ludzie starali się pomagać, jak mogli. Dziś nie ma żadnych przywilejów, a młodzież ma w "wielkim poważaniu" błogosławiony stan.

Znieczulica – i co z tego?
Ciężarna traktowana była kiedyś jako wyjątkowa osoba. Nasze babcie i mamy często wspominają, że ludzie stawali się życzliwsi, widząc przyszłą mamę taszczącą siatki z zakupami, a w autobusie, zawsze znajdowało się dla niej miejsce. Dziś kobiety w ciąży bardzo narzekają na znieczulicę ludzi, za nic mających ich czasem trudną sytuację spowodowaną złym samopoczuciem, zawrotami głowy, czy ogromnym zmęczeniem wynikającym z ciąży.

Najczęściej zarzuty skierowane są w stronę innych kobiet, o dziwo niewykazujących empatii dla pań w podobnej sytuacji oraz młodzieży, której absolutnie brakuje właściwego wychowania i szacunku. O historii, która miała miejsce kilka dni temu, poinformował serwis Warszawa w Pigułce. Oto relacja jednej z czytelniczek.
Komentarz z Facebooka
Warszawa w pigułce

Zwracam się do Was z pewnym apelem w związku z sytuacją, która miała miejsce wczoraj w autobusie. Odwiedziła mnie wczoraj koleżanka w ciąży przed wizytą u lekarza. Ponieważ nasze dzieci świetnie się razem bawiły, zaproponowałam, aby sama pojechała, a ja popilnuję jej dziecko. Po wizycie, na której dostała skierowanie do szpitala w związku z zagrożoną ciążą, wsiadła w autobus na Tarchomin, by odebrać córkę i zaczekać na męża, aby je odebrał.

W autobusie nie było wolnego miejsca i nikt nie ustąpił ciężarnej, a kiedy podeszła do młodej dziewczyny i zapytała o ustąpienie miejsca, została zwyzywana i nikt dookoła miejsca nie ustąpił ani nie zareagował.

Apeluję o odrobinę empatii i kultury dobrego wychowania. Kobieta w ciąży, choćby idealnej i książkowej, w komunikacji miejskiej powinna mieć zapewnione miejsce ze względów bezpieczeństwa. W razie silnego hamowania mogłoby się wszystko skończyć tragedią. A jeśli ciężarna już sama prosi o miejsce, jest to wyraźny sygnał, że ma ku temu ważny powód. Kobiety same albo będziecie matkami, albo już jesteście, a mężczyźni będziecie ojcami bądź jesteście, dlatego myślcie i zauważajcie takie rzeczy. Taka sytuacja mogłaby spotkać Was, Wasze kobiety!

Młodzi są zawsze najbardziej zmęczeni
Naprawdę tak trudno młodej osobie jest wstać i ustąpić miejsca kobiecie, której absolutnie się to należy? Nie jest przecież to problemem dla młodej i zdrowej osoby, a nikt nie wymaga tego od starszych i zniedołężniałych, którzy jak donoszą ciężarne, mają często więcej klasy i to oni pamiętają, by ustąpić miejsca w środkach lokomocji, czy w kolejce w sklepie.

Takie sytuacje to niestety trochę wina nas samych. Kto przeprowadził z dziećmi rozmowę o tym, jak powinno reagować widząc osoby starsze, ciężarne, czy z małymi dziećmi? Niestety niewielu rodziców o tym pamięta, jak więc mamy wymagać podstawowych zasad kultury od dzieci, których nikt tego nie uczy?

Ważne jest, by nie bagatelizować takich doniesień. Udostępniajcie innym, zawstydzajcie tych, którzy zapomnieli o tym, że ciężarna kobieta ma prawa, których trzeba przestrzegać.

źródło:Warszawa w Pigułce

Napisz do autora: ewa.podlesna-slusarczyk@mamadu.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...