Fotograf w brutalny sposób odmówił ciężarnej wykonania zdjęć z chwili narodzin dziecka. Naraził się milionom kobiet

Fotograf swoimi słowami obraził wiele kobiet.
Fotograf swoimi słowami obraził wiele kobiet. marysmn / 123RF
Coraz więcej rodziców decyduje się na wynajęcie profesjonalnego fotografa, który wykona cudowne i artystyczne zdjęcia z chwili narodzin dziecka. Są oczywiście zwolennicy takiej usługi, jak i przeciwnicy, którzy uważają takie zdjęcia za absolutnie niepotrzebne i niesmaczne.

Fotograf odmówił wykonania zdjęć, bo "cesarka to nie poród, tylko wyjęcie dziecka z brzucha"
Nie zastanawiamy się tu jednak nad tym, czy takie zdjęcia są fajną pamiątką i czy ludzie powinni sobie zamawiać takie fotorelacje z porodu. To naprawdę indywidualna sprawa każdej pary, która spodziewa się dziecka. Nas oburzyła postawa fotografa, który w brutalny sposób odmówił przyszłej mamie wykonania zdjęć z porodu, mającego się odbyć poprzez cesarskie cięcie. Przeczytajcie co napisał.
"Cesarka nie jest porodem, kochana. Ty, nie rodzisz. Masz po prostu operację, w czasie której lekarz wyjmuje z twojego brzucha dziecko. To nie jest poród, bez względu jak to nazwiesz. Ja nie chcę być przy tym obecny i robić zdjęć. Jeśli będziesz rodzić naturalnie, daj mi znać. Wtedy możemy umówić się na sesję zdjęciową". Brak nam słów.

#tmw your #birthphotographer dumps you for having a csection.

Opublikowany przez Sanctimommy na 24 lutego 2017
Fotograf ma prawo odmówić, ale nie obrażać
Fotograf ma absolutnie prawo do tego, by wybrać osoby, z którymi chce przeżyć najbardziej magiczne chwile. Ma prawo z różnych względów odmówić ludziom wykonania zdjęć. Powód, który podał ten mężczyzna i sposób, w jaki przekazał swoją odmowę ciężarnej, wydaje się jednak mocno nie ma miejscu. Można było zrobić to zdecydowanie delikatniej. Jeżeli mężczyzna nie czuł się na siłach uczestniczyć w cc (choć mocno to dziwi, bo poród siłami natury także nie należy do najprzyjemniejszych widoków dla postronnego oka), jeżeli jest to też niezgodne z jego poglądami (o ile takowe posiada), to naprawdę można było odmówić przyszłej mamie usługi, nie dyskryminując jej.

Kiedy skończy się obrażanie kobiet?
"Cesarka to pójście na łatwiznę", "Cesarka to nie poród", "Cesarka to ucieczka przed godzinami męczarni" – jak bardzo mylą się osoby, które wygłaszają takie poglądy. Jak bardzo są nieświadome, czym tak naprawdę jest cesarka, z jakimi powikłaniami się wiąże, z jakimi problemami. Większość kobiet ma wykonywane cesarskie cięcie z powodu wyraźnych wskazań medycznych, a nie dlatego, że tak im się zachciało. Ocenianie ich i dyskryminowanie z powodu tego, że rodzą w taki, a nie inny sposób jest absolutnie niedopuszczalne. Wiele z nich i tak żyje w poczuciu porażki, że ich zdrowie i ciało odmówiło współpracy, by urodzić naturalnie. "Dokładanie" im, jest naprawdę słabe, zwłaszcza jeżeli robi to mężczyzna, który absolutnie nie ma w tej sprawie żadnego doświadczenia. Dlatego właśnie naraził się milionom kobiet!



źródło: Facebook/ Sanctimommy

Napisz do autora: ewa.podlesna-slusarczyk@mamadu.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...