Twoje dziecko nie usiedzi dłużej niż minutę? Oto sposoby na naukę koncentracji

123rf.com
O nauce koncentracji – z Anną Dragan-Babraj, neuroterapeutką z Neuron-Biofeedback Gabinetu Terapii i Rozwoju Dzieci rozmawia Jolanta Korucu

Niedawno mój syn musiał nauczyć się wierszyka na przedstawienie do przedszkola, a moim zadaniem było mu w tym pomóc. Nie było to łatwe. Po rozmowach z mamami w grupie okazało się, że nie jestem z tym problemem sama. Walka o to, aby 4-letnie dziecko usiadło na dłużej w jednym miejscu, bywa trudna. Jak pomóc dziecku w nauce koncentracji?



Na początek poprzez zabawę. Rodzic może zaproponować, że np. w bliskiej odległości wyrecytuje wierszyk z pamięci, a dziecko będzie osłuchiwać się z tekstem. Angażująca jest także zabawa w „teatrzyk”. Wówczas rodzic może założyć strój lub wyposażyć się w gadżety i wcielić się w rolę aktora. Można też zachęcić dziecko do zabawy nagradzaniem np. po wspólnej nauce, nagrodą będzie np. oglądanie bajki. Można improwizować na różne sposoby. Ważne, aby wspólna nauka wierszyka była przyjemną formą zabawy, w której można też zastosować elementy skojarzeń.

Jak ma poradzić sobie rodzic z negocjującym dzieckiem, które zawsze ma coś innego do zrobienia?
Bardzo częstym przypadkiem jest spotkanie się z osobowością „negocjującą” i „stawiającą warunki”. Wskutek codziennych obowiązków i pędu życia rodzie często odpuszczają bycie konsekwentnym, a to błąd! Taka strategia skończy się tzw. wchodzeniem na głowę.

Co powinni robić?
Przeciwstawić się próbom negocjacji, ale i rozmawiać. Przykładowo, dziecko nie chce umyć zębów. Rodzic nie powinien jedynie powtarzać „ umyj zęby!”, a powiedzieć: „ Jest już po dobranocce, teraz idziemy umyć zęby a potem zaśpiewamy piosenkę”. Jeśli jednak spodziewamy się dalszej negocjacji, to wówczas stanowczo lecz bez emocji weźmy dziecko za rękę i idźmy umyć zęby. Rodzic może też opowiedzieć, dlaczego warto myć zęby albo po umyciu zębów zaśpiewać piosenkę „Myję zęby” zespołu Fasolki.

Czy istnieją proste do wykonania zadania, które warto wykonywać z dzieckiem, aby potem łatwiej mu było chociażby wysiedzieć na miejscu w szkole czy w samochodzie?
Myślę, że metoda małych kroków i podtrzymywania wzmocnień pozytywnych jest dobrym rozwiązaniem w szczególności, gdy mamy do czynienia z powtarzającym się problemem chwiejnej uwagi.
I tak nadruchliwe dziecko powinno być bliżej nauczyciela, a nauczyciel powinien podejmować pedagogiczne próby wyciszenia dziecka w formie próśb. Taki autorytet z reguły mobilizuje do posłuszeństwa i zdyscyplinowania się.
Aby dziecko spokojnie usiedziało w samochodzie, należy z dzieckiem uczciwie porozmawiać i wytłumaczyć dlaczego jest ważne zachowanie spokoju, podejmując jasne, ale konstruktywne zdania oparte na podawaniu przykładów.
Jeśli jednak staramy się zmotywować dziecko do np. samodzielnej nauki a widzimy, że znajduje sto innych powodów, aby się nie podjąć pracy, zaleca się stworzenie „planu działań”, które może mieć formę domowej umowy. W ten sposób mamy szansę na wypracowanie nowego modelu organizacji obowiązków, za które możemy np. dawać plusy. Przykładowo, jak uzbiera sporo plusów nagrodą będzie wyjście na salę zabaw lub pójście do kina.

Czy takie metody zawsze przynoszą z czasem efekt?
Podane przykłady mogą się nie przyjąć, gdy przyczyna problemów z koncentracją i uwagą ma głębsze podłoże. W takiej sytuacji warto w przedszkolu, w szkole, na zajęciach dodatkowych zebrać na piśmie informacje opisujące charakterystykę występujących problemów oraz skontaktować się z pedagogiem szkolnym lub przedszkolnym i omówić te problemy.
Często wskutek obserwacji zaleca się kontakt ze specjalistami w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Najczęściej do wypracowania poprawy nauki koncentracji i uwagi stosuje się treningi terapeutyczne EEG Biofeedback, które są specjalną techniką nauką koncentracji, oparte na poprzedzającym mapowaniu mózgu – badaniu QEEG, co daje rzeczywisty obraz funkcjonowania mózgu.

Dlaczego nauka koncentracji jest tak ważna?
Zaburzenia koncentracji i uwagi są najczęstszym problemem jakie obserwuje się u dzieci. Gdy zawodzą standardowe metody rodzice szukają pomocy u specjalistów. I bardzo dobrze się dzieje, jeśli szukanie pomocy dziecku zaczynają jak najwcześniej. Im wcześniejsza pomoc dziecku z problemami koncentracji i uwagi tym lepiej. Znając podłoże: może mieć często to związek z ADHD lub dysleksją łatwiej jest uzyskać kierunek wsparcia.
Kiedy dziecko nie radzi sobie z koncentracją tylko szybko podjęte działania sprawią, że może nauczyć się efektywniej osiągnąć pożądany poziom koncentracji.

Czy wszystkie dzieci tak samo szybko opanowują sztukę koncentracji?
Koncentracja i uwaga jest sprawą bardzo indywidualną, uzależnioną od otoczenia w jakim jest (środowisko szkolne i domowe) i od temperamentu dziecka. Dlatego też dobrze jest znać swoje dziecko i wiedzieć czy jest typem sangwinika, melancholika, flegmatyka a może choleryka. Watro je obserwować. Miałam przypadek dziecka, które w szkole zamiast skupić się na czytaniu tekstu nierzadko drzemało na lekcji. Okazało się, że przyczyną w tym przypadku był nadmiar fal wolnych Theta i Delta, które powodowały u dziecka „ sen na jawie” co zdecydowanie osłabiało funkcjonowanie jednoczesne fal związanych z koncentracją – SMR. W przypadku tego dziecka skuteczna okazała się terapia EEG Biofeedback, choć była to praca rozłożona w czasie, praca ta w efekcie przyczyniła się do rozwoju nowych połączeń neuronalnych, których było zdecydowanie za mało a ostatecznie udało się zminimalizować fale mózgowe , które utrudniały koncentrację.

Kiedy rodzić powinien się niepokoić, że z tą koncentracją jest coś nie tak?
Kiedy notorycznie powtarzamy dziecku polecenia, kiedy widzimy, że szybko się rozprasza, skacze po tematach a w próbie nauki ociąga się w czasie szukając różnych wymówek i kiedy podobne obserwacje mają np. specjaliści z przedszkola.

Co wtedy należy zrobić?
Szukać pomocy. Nie bójmy się tego, jeśli w drodze diagnostyki zostaną stwierdzone zaburzenia. Terapia czy rehabilitacja, prowadzona regularnie przynosi efekty. W procesie wsparcia należy dziecko wzmacniać chwaląc każdy minimalny postęp, zachęcać i motywować. Od nas zależy jakie sukcesy dziecko będzie odnosiło i aby zapewnić taką motywację musimy dać dziecku możliwość do sprostania różnym wymaganiom o różnym natężeniu. Nasze dzieci czują nasze emocje dlatego zapewnijmy im akceptację i wsparcie a przede wszystkim kochajmy je i wierzmy w nie.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...