Pediatrzy wypisują za dużo antybiotyków. Wymuszają to na nich rodzice – mówią badania

Antybiotyk powinien być zastosowany w ostateczności.
Antybiotyk powinien być zastosowany w ostateczności. Prawo autorskie: goodluz / 123RF Zdjęcie Seryjne
Okazuje się, że świadomość społeczna dotycząca stosowania antybiotyków wciąż jest mała. Wielu żąda ich podania, bo uważa, że pozwoli im to szybciej wrócić do formy. Raptem 30 procent internistów nie ulega tej presji. W przypadku pediatrów sprawa wygląda nieco inaczej.

O konsekwencjach stosowania antybiotyków mówi się coraz głośniej. Podkreśla się to, że powinny być podawane w ostateczności, bo nie dość, że sieją spustoszenie w organizmie dziecka (dlatego konieczne podawanie jest probiotyków), to jeszcze ich nadmiernie stosowanie może doprowadzić do lekoodporności i gdy naprawdę będą potrzebne, nie pomogą.



W jednym z weekendowych wydań programu śniadaniowego usłyszałam wypowiedź lekarza, który podkreślał, że po antybiotykoterapii organizm może potrzebować roku, albo i dwóch do pełnej regeneracji. Brzmi groźnie i skutecznie odstrasza od przyjmowania ich lekkomyślnie. Jednak, jak pokazują badania Państwowego Zakładu Higieny przeprowadzone na grupie 100 lekarzy, świadomość ogólna w społeczeństwie nie jest zadowalająca, ba, pacjenci nawet sami o antybiotyki proszą.
Lekarze, którzy brali udział w badaniu, podkreślali, że starają się zapisywać antybiotyki tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne. Często jednak spotykają się z brakiem zrozumienia ze strony pacjentów.

– Starają się oni swoim pacjentom mówić, jak działają antybiotyki, że nie działają przeciwko tzw. przeziębieniom, czyli chorobom wirusowym. Częstotliwość zapisywania antybiotyków zależy w dużej mierze od świadomości lekarza, ale czasem także – jak pokazały nasze badania – od uporu pacjenta – mówił agencji Newseria Lifestyle Rafał Gierczyński z Zakładu Bakteriologii w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładzie Higieny.
Badania Zakładu Bakteriologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, Państwowego Zakładu Higieny
z newseria.pl

Tylko 7–13 proc. specjalistów spotyka się z osobami, które zdają sobie sprawę z tego, że antybiotyk to konieczność.

1/3 pediatrów spotyka się z prośbami dorosłych o przepisanie antybiotyku również dla siebie. 67 proc. z nich ulega tej presji.

42 proc. lekarzy w wieku 30–49 lat w ramach prowadzonej praktyki lekarskiej nie zawsze dostrzega problem antybiotykoodporności.

Antybiotyki czasami są niezbędne i pomagają nam się uporać z naprawdę ciężkimi chorobami. Pamiętajmy zatem, że ich skuteczność zależy od rozsądnego korzystania z nich.


Źródło: Agencja Newseria
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...