"Wredne dziewczyny" to nie tylko problem nastolatków. Przedszkolak też może być ofiarą przemocy rówieśniczej

Przemoc wśród rówieśników nie dotyczy tylko starszaków i nastolatków.
Przemoc wśród rówieśników nie dotyczy tylko starszaków i nastolatków. Prawo autorskie: tverdohlib / 123RF Zdjęcie Seryjne
Wykluczanie z grupy, ostracyzm, a nawet agresja to problemy, które mogą dotyczyć najmłodszych grup rówieśniczych. Zjawisko przemocy rówieśniczej błędnie wiążemy ze starszymi grupami wiekowymi. Tymczasem okazuje się, że już w przedszkolnych grupach, wśród dzieci około 3. roku życia, ten problem istnieje, a jego konsekwencje mogą być bardzo przykre.

Nękanie przez rówieśników to proces, który trudno zatrzymać
Już najmłodsze dzieci zapamiętają z wielką mocą słowa, które je zraniły, bardziej niż jednorazową przepychankę czy inną sytuację stresogenną. Nękanie psychiczne ma to do siebie, że jego charakter nie jest incydentalny. Jego systematyczność w różnym nasileniu w efekcie wpływa nie tylko na dziecięcy obraz samego siebie, ale może mieć znaczący wpływ na całą jego przyszłość.

Relacje o agresyjnym charakterze częściej tworzą dziewczynki niż chłopcy. Może to wynikać z tego, że przeciętna kilkulatka jest bardziej rozwinięta społecznie i werbalnie niż chłopiec w tym samym wieku. Swoista „walka o popularność” zaczyna się więc bardzo wcześnie. Zbyt wcześnie. O, to jakie konkretne konsekwencje może mieć przemoc społeczna wśród najmłodszych, zapytaliśmy psycholog.
Katarzyna Kucewicz
Psycholog

Z przemocą i nękaniem wśród grup społecznych, nawet tych najmniejszych nie ma żartów. To prawda, że niektóre dzieci (często same będące ofiarami przemocy) od najmłodszych lat mają tendencję do szykanowania lub „odsuwania” od siebie innych.

Choć brzmi to niewiarygodnie grupa przedszkolna posiada strukturę, w której zachodzą procesy społeczne podobne, jak u dorosłych. Sytuacja, w której dziecko dominujące, agresywne, skupiające zainteresowanie innych dzieci, rozpoczyna proces prześladowania dziecka odstającego od grupy. Nie jest istotne, co go będzie wyróżniać: piegi, okulary, otyłość.

Skutki dla takiego „kozła ofiarnego” mogą okazać się tragiczne. Dzieci, które doświadczyły przemocy często cierpią na zaburzenia emocjonalne, mają trudności w relacjach interpersonalnych, stają się zamknięte i nieufne. Szykowane dziecko w bardzo krótkim czasie „wchodzą” w rolę ofiary, tak trwale, że stają się ofiarami kolejnych grup rówieśniczych.

To, co jest bardzo ważne to zwrócenie uwagi na dzieci, które są „napastnikami”. One również powinny zostać opieką pedagogiczną. Dziecko eskalujące taką przemoc prawdopodobnie nosi ją w sobie nieprzypadkowo. Najczęściej wzorce negatywnych zachowań czerpie z domu, w którym jest… ofiarą. Dzieci szykanując budzą niechęć, jednak z punktu widzenia psychologa to dzieci, które wymagają kompleksowego wsparcia.

Jak zapobiegać przemocy rówieśniczej?
Jako dorośli musimy rozmawiać z dziećmi. Niezależnie od tego, którym typem jest nasze dziecko, odpowiednia i szybka reakcja na zachowania niepożądane i niepokojące pozwoli uniknąć wielu konsekwencji.

Dziecko musi mieć pełną świadomość swojego zachowania, warto podczas rozmowy zadać mu pytanie: "Jak ty czułbyś się, gdyby ktoś tak się wobec ciebie zachował?". W przypadku ofiary, najistotniejsze jest reagowanie na wszelkie prośby o pomoc i wsparcie. Kto inny, tak jak rodzic jest w stanie dziecko obronić przed całym złem tego świata?

Kiedy przy całym naszym okazanym wsparciu problem narasta, a może się tak dziać, wtedy nie bójmy się specjalisty. Psycholog nie tylko pomoże dziecku zrozumieć swoje emocje, ale podpowie, jak rozwiązać sytuacje problematyczne. Często to nie tylko najlepsza, ale jedyna słuszna alternatywa.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...