Współcześni rodzice zaczynają rutynowo podawać leki niemowlętom i małym dzieciom – lekarze ostrzegają

Katar, osłabienie i nieco podwyższona temperatura. Okazuje się, że wielu już wtedy decyduje się podać dziecku paracetamol lub ibuprofen.
Katar, osłabienie i nieco podwyższona temperatura. Okazuje się, że wielu już wtedy decyduje się podać dziecku paracetamol lub ibuprofen. Prawo autorskie: reana / 123RF Zdjęcie Seryjne
„Pediatrzy informują, że rodzice za szybko decydują się na podanie dziecku leków na bazie paracetamolu. Nadmierne ich stosowanie zostało już powiązane z astmą oraz możliwością uszkodzenia nerek, wątroby i serca” – opisuje artykuł opublikowany w netmums.com.

Co powinniśmy wiedzieć
Dziecko krzyczy. Jest słabe, odrobinę cieplejsze niż zwykle. Większość z nas nie waha się sięgnąć po butelkę z paracetamolem – chcemy przecież pomóc. Skoro preparat przeznaczony jest również dla tych najmniejszych, to z pewnością nie może być aż tak szkodliwy, prawda?



Zdaniem profesora Alastaira Sutcliffe, który specjalizuje się w pediatrii ogólnej (University College, Londyn), decyzja bywa zbyt pochopna, a mówiąc wprost, po prostu zła. Współcześni rodzice zaczynają rutynowo podawać leki niemowlętom i małym dzieciom, przed czym profesor stara się ostrzegać.
Alastair Sutcliffe
dla The Sunday Times

Rodzice robią to za często. Obawiają się gorączki i ją samą traktują jak chorobę, którą sama w sobie nie jest. Do tego istnieją dowody, że nadmierne używanie paracetamolu jest związane z częstszym występowaniem astmy jak i wzrostem wskaźników uszkodzenia wątroby. Nie wszyscy jednak wiedzą, że może to szkodzić również na nerki i serce.

To się zdarza coraz częściej
Pediatrzy informują, że temperatura ok. 37.5C do ok. 38C nie wymaga podania paracetamolu. To lekka gorączka, która jest też potrzebna, gdy organizm się broni przed infekcją. – Pediatra informowała mnie, że póki nic innego mnie nie niepokoi, a temperatura u mojego trzylatka nie przekracza 38.4C, to warto się jeszcze wstrzymać przed lekami obniżającymi gorączkę – opowiada nam redakcyjna koleżanka, mama dwójki dzieci.
Steve Tomlin, farmaceuta oraz rzecznik Royal Pharmaceutical Society, mówi, że coraz częściej lekarze spotykają się z przedawkowaniami paracetamolu u dzieci. Jak to możliwe? Jak do tego dochodzi? W netmums.com Tomlin tłumaczy, że głównie przez nieuwagę i brak komunikacji podczas przekazywania opieki nad maluchami, kiedy dziećmi z w ciągu dnia zajmują się różne osoby.

Np. rano mama, potem przychodzi na chwilę tata, następnie dzieci spędzają kilka godzin z babcią, która wychodzi jak tylko wracają rodzice. Właśnie w takich sytuacjach może dochodzić do podawania dziecku nadprogramowych dawek leków. – Wystarczą dwa lub trzy dni podawania dodatkowych porcji leków niż zalecane i może to się odbić na wątrobie dziecka – podsumowuje farmaceuta.

Kiedy zbijać dziecku gorączkę?
Jedni mówią, że powyżej 38C, inni, jeśli temperatura przekroczy 38.4C. Decyzja powinna być podejmowana z uwagi na ogólne samopoczucie malucha, czy przez lekarza. NICE (National Institute for Clinical Excellence) odradza łączenie ibuprofenu z paracetamolem u dzieci. Twierdzą, że paracetamol lub ibuprofen, może być stosowany w celu zmniejszenia temperatury, ale leki te nie powinny być podawane w tym samym czasie – zanim zacznie działać, może minąć nawet godzina. Jeśli jednak rodzic poda np. paracetamol, który po kilku godzinach nie przynosi poprawy i dziecko nadal źle się czuje, można użyć ibuprofenu. Należy przy tym pamiętać o przestrzeganiu informacji na ulotce leku albo najlepiej skontaktować się z lekarzem.

Źródło: netmums.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...