Dzieci coraz dłużej mieszkają z rodzicami – pokazują najnowsze raporty. Polska wysoko na liście

Wiele pokoleń pod jednym dachem naczęściej z konieczności, a nie wyboru.
Wiele pokoleń pod jednym dachem naczęściej z konieczności, a nie wyboru. Prawo autorskie: stockbroker / 123RF Zdjęcie Seryjne
Mieszkacie z rodzicami? A wasi znajomi, wciąż zaliczają się do tego grona? Nie chodzi bowiem tylko o tych młodych dwudziestoparoletnich singli budujących dopiero oswoją karierę, którzy chcą się wyszumieć. Wiele młodych par z dzieckiem nadal pozostaje w domu rodzinnym, bo jest taniej, wygodniej, bo można odłożyć i żeby nie brać kredytu na 50 lat.

Konkrety
Nowy raport OECD Society at a Glance 2016 podkreśla, że przeważająca większość ludzi w wieku 15 – 29 lat nadal mieszka z rodzicami. Zobaczcie jak to wygląda w procentach:
Kraje OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju),
w których najwięcej młodych ludzi mieszka z rodzicami:

Włochy – 80,6
Słowenia – 76,4
Grecja – 76,3
Słowacja – 76,2
Portugalia –75,0
Hiszpania – 73,6
Węgry –73,5
Czechy –70,3
Polska – 68,2
Luksemburg – 67,7

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w krajach Skandynawskich i w Kanadzie. Młodzi ludzie znacznie szybciej pragną żyć na własny rachunek i mieć swoje cztery kąty. W Kanadzie jest to raptem 30,9 proc. A w Danii, Szwecji, jest to w okolicach 35 proc., a w Finlandii i Norwegii blisko 37 procent.



Powody
Kryzys finansowy dotknął najbardziej młodych ludzi. W 2015 roku aż 15 procent ludzi z grupy młodych, ale już dorosłych (ok. 40 milionów ludzi), nie miało zatrudnienia. Zresztą nie da się ukryć, że istnieje wiele korzyści wynikających ze wspólnego mieszkania z rodzicami. Można dzielić się wydatkami na mieszkanie, rachunki, czy nawet tymi codziennymi, jak na żywność. Często też, gdy pojawia się maluch, dziadkowie będąc na miejscu, mogą pomagać młodym rodzicom przy opiece nad dzieckiem, by ci mogli pracować.
Po co ślub?
Według raportu, ci „młodzi dorośli” znacznie później też decydują się na ślub. Jeszcze na początku lat 90-tych, mężczyzna miał ok. 27 lat, gdy się żenił, statycznie, z 25-latką. Po 2014 roku przeciętny wiek pana młodego to 34 lata, a panny młodej 31.

Jednak tutaj chyba nie można wszystkiego zrzucać na ich sytuację finansową. Dochodzą zmiany obyczajowe, światopoglądowe. Inne oczekiwania i odmienne priorytety niż pary początków lat 90-tych. Dla wielu ślub jest rzeczą zbędną. Coraz więcej młodych rodziców najpierw zakłada rodziny, a dopiero gdy dzieci podrosną, decydują się na sformalizowanie związku. Są i tacy, którzy już się nie decydują wcale.

W raporcie pokazano również, że obecnie ilość Amerykanów mieszkających z rodzicami jest najwyższa w historii (od 1940 roku). A wśród singli, to mężczyznom trudniej jest się wyprowadzić od rodziców – ponad 54 procent zostaje z nimi na dłużej, a w przypadku kobiet jest to 41 procent.


Źródło: weforum.org
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...