Kłują się publicznie. Lekarze przeciw antyszczepionkowej propagandzie

Czy manifestacja lekarzy przyniesie  efekty?
Czy manifestacja lekarzy przyniesie efekty? Prawo autorskie: chokmoso / 123RF Zdjęcie Seryjne
Dobrowolnie, publicznie, przeciw pneumokokom. Chcą dać przykład innym. Dziś lekarze i pielęgniarki poddali się szczepieniom ochronnym. To akcja Naczelnej Izby Lekarskiej oraz Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie w odpowiedzi na antyszczepionkową propagandę w TVP.

Pierwszy z pomysłem wyszedł prezes NIL, który to kilka tygodni temu wystosował list otwarty krytykujący treść programów publicystycznych wyemitowanych na antenie TVP. Wyraził w nim zaniepokojenie i oburzenie. Z owych materiałów wynikała ogromna stronniczość telewizji publicznej, a wręcz jawne wspieranie ruchów antyszczepionkowych.

Maciej Hamankiewicz, prezes NIL wskazywał również na negatywne skutki takich praktyk informacyjnych. Mówił wprost, że to próba: „wywołania w społeczeństwie lęku przed szczepieniami”. Zaapelował do kolegów lekarzy, aby „zarówno każda choroba zakaźna, jak i wszystkie niepożądane odczyny poszczepienne były sumiennie zgłaszane do Inspekcji Sanitarnych tak, aby nikt nie miał wrażenia, że lekarze i dentyści zamiatają te kwestie pod dywan.”
Do publicznych szczepień zgłosiły się również pielęgniarki Sekcji Szczepień Ochronnych Oddziału Nadzoru Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie, oraz Maria Pawlak, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie.

W sumie do akcji w stolicy zgłosiło się już ponad 100 lekarzy. Każda z tych osób będzie poddana obserwacji i jeśli tylko wystąpią jakieś niepożądane reakcje, są one zobowiązane do złożenia i opublikowania odpowiednich raportów.

Sam pomysł, jako wyraz kontrstanowiska na propagowaną w TVP postawę antyszczepionkową – ciekawy, ale czy skuteczny? Co prawda swoim zachowaniem lekarze wytrącili swoim przeciwnikom jeden z argumentów – niektórzy twierdzili, że środowiska medyczne i ich rodziny w ogóle się nie szczepią, bo wiedzą czym to grozi – jednak tych zatwardziałych, doszukujących się spisku koncernów farmaceutycznych i lekarzy, na pewno to nie przekona.
Trwa ładowanie komentarzy...